reklama

Guzki w piersi, ból przy dotyku

Temat na forum 'Zdrowa mama' rozpoczęty przez xXxIzuLQaxXx, 21 Październik 2013.

  1. xXxIzuLQaxXx

    xXxIzuLQaxXx Mamusia :)

    Witam Was.


    Bardzo niepokoi mnie fakt, że wyczuwam już od dłuższego czasu w piersi podłużne oraz okrągłe (mniejsze) guzki. Te podłużne maja około 2 - 2,5 cm. Boli mnie, gdy ich dotykam, czasem boli jak mam za ciasną bluzkę.


    Te guzki są w prawej piersi. Nie przypominają torbielek (miałam kiedyś w lewej piersi, była inna).


    Dodam tutaj, że mam 23 lata, gdy miałam 20 lat zostałam mamą po raz pierwszy, gdy miałam 22 lata zostałam mamą po raz drugi (drugą córcie karmiłam 8 mc).


    Gdy karmiłam córeczkę, to już wtedy czułam coś w prawej piersi, nawet jej się chyba gorzej z niej jadło.


    Mam zamiar wybrać się i na usg i do lekarza, tylko nie wiem do jakiego, czy wystarczy internista, czy lepiej ginekolog?


    Nie podejrzewam by był to nowotwór, ale wiadomo, obawy są.. Może to być ten gruczolako coś tam, czy mi to wytną?


    Jakie badania jeszcze powinnam zrobić żeby stwierdzić, bądź wykluczyć nowotwór?


    Nie mam kogo zapytać, mąż nie rozumie moich obaw, nie mam z kim porozmawiać..
     
  2. kasia-matiy

    kasia-matiy Fanka BB :)

    możesz wybrać się i do ginekologa i do lekarza rodzinnego, wybierz tego (lub obu) do którego masz większe zaufanie i wiesz że nie zbagatelizuje twoich obaw tylko da skierowanie na potrzebne badania (mammografie itd), nie daj się zbyć że po badaniu palpacyjnym lekarz stwierdzi że jest ok, od dawna wiadomo że to badanie nie daje pewności, może je wykonać lekarz ginekolog
     
  3. reklama
  4. xXxIzuLQaxXx

    xXxIzuLQaxXx Mamusia :)

    Dziękuje bardzo za odpowiedź. Niestety w mojej miejscowości Pani ginekolog jest raz w miesiącu.. I to na zapisy. Kolejki niesamowite ;/ Muszę wybrać się do zwykłego lekarza..

    Zauważyłam też, że lewa pierś jest znacznie mniejsza od prawej.. Jest dosyć spora różnica.

    Boję się chyba iść na badania.. :( ale wiem, że to nie uniknione..
     
  5. aniaslu

    aniaslu Administrator Członek załogi

    xXxIzuLQaxXx [​IMG] najlepiej gdybyś mogła od razu zrobić USG piersi. Te guzki mogą być miliardem różnych rzeczy, ale przypuszczam, że mogą być przytkanymi kanalikami mlecznymi. Tak, czy siak koniecznie galopem do lekarza, bo po co masz się martwić i po, co ma cię boleć.
     
  6. kasia-matiy

    kasia-matiy Fanka BB :)

    jeżeli masz takie możliwości (finansowe) zrobić sobie USG prywatnie to skorzystaj, rozumiem że się boisz to naturalne, jednak im szybciej wykryta przyczyna tych zmian, tym szybsze i łatwiejsze będzie leczenie :-) możesz też umówić się na wizytę w większej miejscowości w pobliżu jeśli u ciebie gin jest tylko raz w miesiącu, nie ma przymusu że musi to być lekarz z twojej miejscowości
     
  7. xXxIzuLQaxXx

    xXxIzuLQaxXx Mamusia :)

    Karmiłam 8 miesięcy, mała już dawno nie jest na cycku.. Też to brałam pod uwagę, ale wątpie. Jak jeszcze karmiłam to czasem mi się przytykały kanaliki, inaczej wyglądało i ból był inny. Poza tym tymi guzkami co mam, mogę delikatnie ruszać, przesuwają się minimalnie. Sama nie wiem, może zapalenie?

    Akurat wszędzie są kolejki, dzwoniłam.. Teraz nie mam właśnie kasy na usg.. Już dzwoniłam żeby się umówić na to usg, ale myślałam że będzie więcej kasy, a tu i mąż i ja w tym miesiącu marniutko.. Gdyby chociaż mąż bardziej rozumiał moje obawy..
     
  8. kasia-matiy

    kasia-matiy Fanka BB :)

    bez badania nie ma się co nakręcać niepotrzebnie, możesz jeszcze spróbować w szpitalu, pojedź w godzinach kiedy nie przyjmuje już przychodnia i powiedz że już cię bardzo boli, albo spróbuj się zarejestrować na to USG tłumacząc że chyba masz zapalenie i bardzo cię boli itd. może gdzieś cię wcisną szybciej, przy chorobie jest inaczej przecież z przyjęciami, a póki co może próbuj sobie okładać piersi liśćmi kapusty, to dobry sposób na zapalenie przy karmieniu więc może ci ulży trochę

    a co do męża to mężczyźni często tak mają, że wydaje im się że jak zbagatelizują jakiś problem to kobiecie będzie łatwiej, taką mają naturę ;-)
     
  9. pikacza

    pikacza Zaciekawiona BB

    Współczuję ci kochana, ale nie ma co usprawiedliwiać mężczyzn, bo nic nie usprawiedliwia bagatelizowania takich spraw. Kiedy ja miałam guzek to mój mnie od razu wyganiał do lekarza, widać było, że przejął się bardziej niż ja. Z tym nie ma żartów :no: Trzymam za ciebie kciuki!
     
  10. reklama
  11. kasia-matiy

    kasia-matiy Fanka BB :)

    ja nie usprawiedliwiam bynajmniej, po prostu mówię jak jest, super pikacza że ty masz takiego wrażliwego męża ale nie ma się co oszukiwać że takich jest niewielu ;-)
     
  12. pikacza

    pikacza Zaciekawiona BB

    Ja wiem czy tak niewielu? No kurczę, już abstrahując od Autorki, to przecież rozmawiamy o zmianach być może nowotworowych. To nie jest katar, przeziębienie czy inna bzdurka. Tylko coś co może realnie zagrozić życiu. Nie wierzę, że facet który kocha swoją partnerkę może mieć jej życie i zdrowie w tyłku. Nie wiem, może ja spotykam po prostu innych facetów, smutne.
     

Poleć forum