A ja wczoraj chyba zostałam przegłosowana;-) Dzwoniła moja mama i pytała m.in. czy już wybraliśmy imię dla malutkiej

Boi się chyba, że damy jakieś, które dla nich będzie dziwne

Powiedziałam że na 100% jeszcze nie jesteśmy pewni ale m mnie molestuje żeby była Julia, ja też coraz bardziej się przekonuję i pewnie na tym zostanie;-) Jak mama to usłyszała to od razu "Julcia, jak ładnie, Julcia jak najbardziej może być";-) Hihi i teraz już pewnie faktycznie tak będzie, m mnie przegadał że nie mam się co sugerować tym że znam jakąś niefajną Julię bo to jest nasze dziecko, całkiem inna osoba i patrząc na naszą córeczkę ani razu nie pomyślę o tej nielubianej, tym bardziej że już z nią raczej kontaktu nigdy mieć nie będę. No i w sumie podejście ma do tego fajne, coś w tym może jest;-) Jeszcze bardziej niż Jula podoba mi się Maja, ale to niestety nie pasuje do nazwiska więc odpada:-( A mama mówiła by zostawić sobie podwójne
Kuzynowi miesiąc przed nami też ma się urodzić dziewczynka i będzie Helenka, tak jak miała nasza babcia

Jakoś takie miałam przeczucie jeszcze zanim się dowiedziałam, więc może faktycznie coś takiego jak intuicja u mnie istnieje i niekiedy się uruchamia;-)