• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

INSEMINACJA 2021 - Komu się udało?

Po której inseminacji się udało?


  • Wszystkich głosujących
    35
Tak bardzo wierzyłam , że się uda skoro taka poprawa w wynikach. A tu znowu nic z tego...
Ja nie mam nic do mojego lekarza prowadzącego a nawet mój mąż się śmieje ze to moj guru i mentor 😀 mój gin mówił mi że robi się chyba do 6 IUI a dopiero później in vitro i wg. Twoje lekarka ewidentnie was olała i chce wydebic kasę dlatego wysyla was na IVF. Proponuję zmienić lekarza
 
reklama
Co sądzicie o tym teście 9 dni po inseminacji z moczu porannego czułość 25ml, dodam, że zrobiłam drugi z czułością 10ml, ale nie z porannego moczu i totalnie brak kreski. Nie wiem czy już wpatruje się w ten test tak, że ja widzę tam blada kreskę😅 jutro idę na betę
 

Załączniki

  • IMG_20210909_133110.jpg
    IMG_20210909_133110.jpg
    706,7 KB · Wyświetleń: 150
Hej Magda coś tam widać :) czekamy na wieści ♥️ Co do lekarzy to moim zdaniem jest ciężko trafić na fajnego i z powołaniem
Ja już odliczam dni do pierwszej iui mam 20.09 No chyba ze mi owulacja się coś przesunie (mam na naturalnym cyklu) czy ktoś jest ze mną we wrześniu ? :)
 
Hej Magda coś tam widać :) czekamy na wieści ♥️ Co do lekarzy to moim zdaniem jest ciężko trafić na fajnego i z powołaniem
Ja już odliczam dni do pierwszej iui mam 20.09 No chyba ze mi owulacja się coś przesunie (mam na naturalnym cyklu) czy ktoś jest ze mną we wrześniu ? :)
Hej Aga😊 ja tez we wrześniu, byc moze juz w przyszłym tygodniu😊 pierwszy monitoring mam we wtorek 😊 trzymam za Ciebie kciuki i powodzenia! :)
 
My jesteśmy po drugiej inseminacji-3 pęcherzyki - nie udało się. To ostatnie podejście , bo lekarka powiedziała , że jak dwa razy się nie uda to nie ma sensu próbować dalej. Ale tak jakoś sama nie wiem ani żadnych dodatkowych badań, ani nic o drożności. takie odniosłam wrażenie , że najlepiej od raz in vitro. O histeroskopii też ani słowa ( a jesteśmy po nieudanym in vitro).
Ja bym spróbowała skonsultować się z innym lekarzem i przede wszystkim zrobić wszystkie badania, bo faktycznie po co robić cokolwiek skoro nawet nie wiadomo czy jajowody drożne… mi tez lekarka sugerowała 2,3, ale w sumie byłam wybadana z każdej strony 🤔
 
reklama
A jakie badania miałyście robione? Mogłybyście powymieniać?
Ja miałam wszystkie hormonalne z krwi, monitoring czy jest owulacja, drożność jajowodów usg, badanie genetyczne kir z uwagi na ciąże biochemiczna. Powinno się tez sprawdzić rezerwę jajnikowa, ale ja już nie zdążyłam. U nas problemem były słabe plemniki i duża lepkość. Leczenie męża niewiele pomogło, ale odpukać IUI udała się za pierwszym razem :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry