reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

INSEMINACJA 2021 - Komu się udało?

Po której inseminacji się udało?


  • Wszystkich głosujących
    21
reklama

Agaaaaaaaa

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
14 Sierpień 2021
Postów
117
Miasto
Reda
Hej dziewczyny jestem nowa. Ale od dłuższego czasu obserwuję wasze forum. Jestem po pierwszej iui miałam ja 8.10. Dzisiaj z ciekawości zrobiłam test sikany aby sprawdzić czy jeszcze utrzymuje się zastrzyk z Ovitrell. I wyszła jedna kreska. Czyli już go nie ma w organizmie. Za tydzień testuje ale czuej że się nie udało. Nie mam żadnych objawów ciążowych czy impalntacyjnych nic. A wiem że niektóre dziewczyny już miały. Jedyne co mam to bóle głowy po duphastonie. Jestem załamana. Dlatego odważyłam się napisac. Mam 35 lat i boej się ze juz wogole w ciążę nie zajdę. Ze ucieka mi czas.
Każdy ma inaczej to o niczym nie świadczy są i tutaj osobniki co im nic nie było głowa do góry jeszcze ciezki tydzień przed Tobą mam nadzieje ze się miło zaskoczysz
Tez głowa może Cię bolec ze stresu spróbuj relexing ;) spokojnie trzymamy kciuki 😘
 

Majeczka_86!

Początkująca w BB
Dołączył(a)
14 Październik 2021
Postów
16
Każdy ma inaczej to o niczym nie świadczy są i tutaj osobniki co im nic nie było głowa do góry jeszcze ciezki tydzień przed Tobą mam nadzieje ze się miło zaskoczysz
Tez głowa może Cię bolec ze stresu spróbuj relexing ;) spokojnie trzymamy kciuki 😘
Dziękuję. Porostu się martwię. Bo jestem już stara że tak powiem. I jak naczyttalam się że tej się nie udaje tamtej na różnych grupach to człowiek się boi.
 

Florestyna

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Wrzesień 2021
Postów
163
Dziękuję. Porostu się martwię. Bo jestem już stara że tak powiem. I jak naczyttalam się że tej się nie udaje tamtej na różnych grupach to człowiek się boi.
35 lat i stara? Dziewczyno Głowa do góry, dużo kobiet teraz w tym wieku dopiero się decyduje bo wcześniej jest pogoń za kariera , warunkami dla dziecka albo szukaniem kandydatów :) także nic się nie przejmuj! Bardzo bardzo dużo siedzi w naszej głowie, jeśli będziesz miała źle myśli to się nie uda!! Trzeba wierzyć że bedzie dobrze, że się uda. Po iui odpoczywać wrzucić wolnieszy bieg i się uda . Trzymam mocno kciuki ✊✊
 

Majeczka_86!

Początkująca w BB
Dołączył(a)
14 Październik 2021
Postów
16
35 lat i stara? Dziewczyno Głowa do góry, dużo kobiet teraz w tym wieku dopiero się decyduje bo wcześniej jest pogoń za kariera , warunkami dla dziecka albo szukaniem kandydatów :) także nic się nie przejmuj! Bardzo bardzo dużo siedzi w naszej głowie, jeśli będziesz miała źle myśli to się nie uda!! Trzeba wierzyć że bedzie dobrze, że się uda. Po iui odpoczywać wrzucić wolnieszy bieg i się uda . Trzymam mocno kciuki ✊✊
Dziękuję. Tobie gratuluję że się udało. Sledzilam cały ten wątek od początku więc 200 parę stron do przeczytania. Z tego co pamiętam jak mi się nie uroilo to Ty przy udanej iui chyba nie miałaś też żadnych objawów.
Ja do dziś miałam optymistyczne nastawienie.
Martwi mnie tylko moja insulinoopronosc i to że my z mężem mamy problem z nasieniem jest mąż pezplodny
Więc robiliśmy iui nasieniem dawcy. Więc nie mamy możliwości tak jak większą osób poprawić po zabiegu albo przed. Jesteśmy skazani tylko na dwake inseminacyjna. A to jak w totka milion wygrać.
 

Marta3130

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
6 Październik 2021
Postów
50
Dziękuję. Tobie gratuluję że się udało. Sledzilam cały ten wątek od początku więc 200 parę stron do przeczytania. Z tego co pamiętam jak mi się nie uroilo to Ty przy udanej iui chyba nie miałaś też żadnych objawów.
Ja do dziś miałam optymistyczne nastawienie.
Martwi mnie tylko moja insulinoopronosc i to że my z mężem mamy problem z nasieniem jest mąż pezplodny
Więc robiliśmy iui nasieniem dawcy. Więc nie mamy możliwości tak jak większą osób poprawić po zabiegu albo przed. Jesteśmy skazani tylko na dwake inseminacyjna. A to jak w totka milion wygrać.
Spokojnie. Ja też mam insulinoopornosc. Mąż nasienie ma słabe chodź troszkę się polepszyło. Jestem po drugiej iui. Głowa do góry trzeba myśleć że bd dobrze😀😘
 

karolcia91

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
19 Lipiec 2021
Postów
146
Dziękuję. Tobie gratuluję że się udało. Sledzilam cały ten wątek od początku więc 200 parę stron do przeczytania. Z tego co pamiętam jak mi się nie uroilo to Ty przy udanej iui chyba nie miałaś też żadnych objawów.
Ja do dziś miałam optymistyczne nastawienie.
Martwi mnie tylko moja insulinoopronosc i to że my z mężem mamy problem z nasieniem jest mąż pezplodny
Więc robiliśmy iui nasieniem dawcy. Więc nie mamy możliwości tak jak większą osób poprawić po zabiegu albo przed. Jesteśmy skazani tylko na dwake inseminacyjna. A to jak w totka milion wygrać.
Nie załamuj się ❤️ Ja wiele razy miałam milion objawow ciąży, a jak się okazało ze w niej jestem to nie miałam 😃 przykro mi z powodu waszej sytuacji. Wiem, ze w takim przypadku bardzo ważna jest dieta. Mam nadzieje, ze się pozytywnie zaskoczysz! Trzymam kciuki!
 

Florestyna

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Wrzesień 2021
Postów
163
Dziękuję. Tobie gratuluję że się udało. Sledzilam cały ten wątek od początku więc 200 parę stron do przeczytania. Z tego co pamiętam jak mi się nie uroilo to Ty przy udanej iui chyba nie miałaś też żadnych objawów.
Ja do dziś miałam optymistyczne nastawienie.
Martwi mnie tylko moja insulinoopronosc i to że my z mężem mamy problem z nasieniem jest mąż pezplodny
Więc robiliśmy iui nasieniem dawcy. Więc nie mamy możliwości tak jak większą osób poprawić po zabiegu albo przed. Jesteśmy skazani tylko na dwake inseminacyjna. A to jak w totka milion wygrać.
Wiesz co mnie bardzo piersi bolały sutki wrażliwe, ale to żadna reguła więc na to nie patrz :) ja jestem w 99% pewna że nam się udało tylko dzięki iui - sam lekarz był pewny siebie i z humorem powiedział że zawsze zaleca powtórzyć to wtedy niewiadomo czy natura czy iui dlatego nic się nie przejmuj bo lekarz już wiedział gdzie je umiejscowić normie naturalnie bardzo dużo plemników ginie w drodze a tam już są siłacze te wysegregowane najlepsze czekają na jajko :) ja znowu teraz nie mam żadnych objawów, pierwsza wizytę w klinice miałam mieć 20 .10 a przełożyli mi na 22.10 i znowu stres... bo oprócz wielkich piersi to nie czuje nic , jakiś szczególnych zmian dlatego widzisz co organizm to inaczej każda z nas jest inna nie na reguły że jak mam to to jestem w ciąży a jak nie to nie ;)
 
reklama

Majeczka_86!

Początkująca w BB
Dołączył(a)
14 Październik 2021
Postów
16
Wiesz co mnie bardzo piersi bolały sutki wrażliwe, ale to żadna reguła więc na to nie patrz :) ja jestem w 99% pewna że nam się udało tylko dzięki iui - sam lekarz był pewny siebie i z humorem powiedział że zawsze zaleca powtórzyć to wtedy niewiadomo czy natura czy iui dlatego nic się nie przejmuj bo lekarz już wiedział gdzie je umiejscowić normie naturalnie bardzo dużo plemników ginie w drodze a tam już są siłacze te wysegregowane najlepsze czekają na jajko :) ja znowu teraz nie mam żadnych objawów, pierwsza wizytę w klinice miałam mieć 20 .10 a przełożyli mi na 22.10 i znowu stres... bo oprócz wielkich piersi to nie czuje nic , jakiś szczególnych zmian dlatego widzisz co organizm to inaczej każda z nas jest inna nie na reguły że jak mam to to jestem w ciąży a jak nie to nie ;)
No tak jak mówisz każda jest inna. A powiedz mi która iui to ta szczęśliwa bo nie pamiętam. I jeszcze raz gratuluję
Trzymam kciuki za wszystkie strączki. Oby w końcu spełniły się nasze marzenia posiadania bejbisiow
 
Do góry