reklama

Jadłospis małego smakosza

Zapraszam wszystkie mamy które urodziły w lipcu 2008r

  1. wiktoria12

    wiktoria12 Mama i żona :)

    Co podajecie swojim dzieciom już do jedzenia.Piszcie;-):tak:
     
  2. mamusia czarusia

    mamusia czarusia Początkująca w BB

    oj mój misio to je praktycznie wszystko co jest dla jego wieku przeznaczone. zaczelam mu podawac jak mial juz 3,5 miesiaca bo szkoda mi bylo jak patzryl jak my jemy. najbardziej lubi to co moze sam trzymac w lapce. po prostu kocha chrupeczki kukurycziane. daje mu jedzenie ze słoiczkow bo mi nie chce sie gotowac. najlepiej smakuja mu te z gerbera choc on do wybrednych nie nalezy i zje wszystko co dostanie:)
     
  3. reklama
  4. wiktoria12

    wiktoria12 Mama i żona :)

    No ja Kamilkowi też już podaje różne deserki,zupki,chrupki bułki mleko z płatkami.Ale co bym mu nie dała to on zje nie mamy problemu z jedzeniem no i oczywiście jeszcze je pierś.
     
  5. mamusia czarusia

    mamusia czarusia Początkująca w BB

    z płatkami?? a jakimi. bo mój to jeszcze sie krztusi wiekszymi kawalkami. jak dałam mu zupke z całum ryżem to nie chcial jesc, cały ryż wypluwal
     
  6. wiktoria12

    wiktoria12 Mama i żona :)

    Z tymi zwykłymi ale ja mu je rozgryzam i tak mu daje.
     
  7. mamausi

    mamausi Zaciekawiona BB

    To z Was mamy-szczęściary... Moja Uśka odmawia współpracy przy jedzeniu, praktycznie każdy posiłek to wielka niewiadoma - zje czy nie zje.
    Jeśli zje pół słoika deserku albo obiadku to już jest wielki sukces, kaszkę toleruje tylko kukurydzianą, inne smakowe mogę wsadzić sobie w buty. Jedyne co je z apetytem to jabłka, mięsko z kurczaka (tylko udko) i chrupki kukurydziane.
     
  8. mamusia czarusia

    mamusia czarusia Początkująca w BB

    no tez tak uwazam i bardzo sie z tego ciesze bo pamietam jak moja mlodsza siostra nigdy nic nie chciala jesc i jak jej trzeba bylo nawet pyszne deserki na sile wpychac - zadna to przyjemnosc
     
  9. mamausi

    mamausi Zaciekawiona BB

    Uśka się pochorowała, dostała goraczki wczoraj, zaczęła kichać. Noc mieliśmy z głowy :-:)-(
    O jedzeniu nawet nie wspominam, nie ma mowy żeby cokolwiek w Nią wmusić teraz, mamy problem by podać Jej cokolwiek do picia, a leki to już totalna jazda.
    Gdyby ktoś posłuchał jak Paulina wyje przy podawaniu leków to nas oskarżą o stosowanie przemocy w końcu. Nie sądziłam, ze truskawkowy panadol może takie obrzydzenie i krzyki w moim dziecku wyzwolić...
     
  10. reklama
  11. wiktoria12

    wiktoria12 Mama i żona :)

    Mamusi lepiej co twojej córeczce.A mój synek pierwszy raz jadł deserek o smaku banana i bardzo mu smakowało bo zjadł cały słoiczek.No i wogule taki fajniutki ciągle mówi mama.baba.:-):-)
     
  12. mamausi

    mamausi Zaciekawiona BB

    Lepiej, lepiej. Skutek podawania leków jest teraz taki, że na widok łyżeczki Mała zaciska buzię i amen. Nawet jabłuszka nie chciała. echhh.... No mówię Wam... Cyrk na kółkach normalnie
     

Poleć forum