reklama

jak długie poronienie

Temat na forum 'Archiwum "poronienia"' rozpoczęty przez edytakornel, 19 Sierpień 2010.

  1. edytakornel

    edytakornel Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Cześć dziewczyny.
    Nie wiem czy to tutaj można z tym tematem. Ale spróbuję.
    Poroniłam 4 tyg. temu, do tej pory nie wystąpiło krwawienie, jedynie delikatne plamienia, w końcu poszłam dzisiaj do gina (innego bo mój na urlopie) i okazało się że wszystko jeszcze mam w sobie, a najgorsze to to, że jajo płodowe urosło jeszcze 3 cm:szok:, normalnie byłam w szoku i sama zaczynam się sobie brzydzić że coś tam rosnącego noszę. W szpitalu nie wyczyszczą mnie dopóki nie wystąpi krwawienie bo dla nich to aborcja, kazali jechać do innego miasta bo tam mogą to zrobić. I moje pytanie. Czy któraś z was była w podobnej sytuacji? Przecież to może gnić, może wdać się jakaś infekcja. Mówiłam mu o tym ale to nic nie daje, trzeba czekać. I chyba wybiorę się do innego szpitala bo mam już tego dość.
     
  2. vivien16

    vivien16 Zaciekawiona BB

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Kurczę gdzie ty dziewczyno byłaś? jak urosło to znaczy, że płód żyje,zrobili ci usg? Wybierz się jak najprędzej do innego szpitala.
     
  3. reklama
  4. kłaczek

    kłaczek Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    I nie rozumiem pojęcia poroniłam ale nie wystąpiło krwawienie. Znaczy mam rozumieć że 4 tyg. temu stwierdzono obumarcie płodu?
     
  5. edytakornel

    edytakornel Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    miałam trzy razy usg robione przez dwóch lekarzy, płód martwy, ale jajo płodowe jakimś cudem urosło, gdzieś słyszałam że takie coś się zdarza, niby dziecka nie ma a łożysko rośnie, próbuję umówić się do szpitala do Rzeszowa ponoć tam ordynator to bdb lekarz, zobaczymy. Teraz niby jestem w 12 tyg, a poroniłam ok 7 , bo jak byłam na pierwszej wizycie to serduszko biło, dopiero przy następnej wizycie okazało się że nie ma nic no i wczesniej zaczęły się plamienia
     
  6. edytakornel

    edytakornel Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    tak Kłaczku stwierdzono obumarcie płodu, a z punktu medycznego do poronienia jeszcze nie doszło bo nie było krwawienia
     
  7. Noel

    Noel Kochająca mama

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Dlatego powinni zrobić łyżeczkowanie.
    To nie aborcja bo płód nie żyje.

     
    Ostatnia edycja: 19 Sierpień 2010
  8. 13x13

    13x13 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Ja nie wierzę w to co czytam:szok: :szok: :szok: :szok:
    Przecież możesz dostać zakażenia!!!
    na jakie krwawienia oni czekają???
    jaka aborcja???

    Każdego po kolei konowała do sądu bym podała za narażenie zdrowia i życia!!!!
    Bez skierowania powinni Cie natychmiast odesłać do szpitala!!!
    Pierwszego który ma choć oddział ginekologiczny
    powinnaś zostać przebadana raz jeszcze, dostać tabletki dopochwowe i jeśli nie dostałabyś krwawienia i organizm nie oczyściłby się sam -powinnaś mieć zabieg (pod narkozą)

    Nie brzydź się siebie tylko ratuj to co jeszcze możesz!!!!!
     
  9. Noel

    Noel Kochająca mama

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Nie jestem pewna ale chyba faktycznie możesz zatruć organizm.
    Bo obumarły płód i niezłuszczona macica zaczną gnić.
    Idź do tego szpitala i poproś żeby na piśmie dali Ci odmowę zobienia zabiegu.
     
  10. reklama
  11. bibinka

    bibinka lutowa mamusia Alutki '07

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    nie muszą czekać na krwawienie,to jakiś cyrk.ja poszłam z obumarciem ciąży w 9 tc,dali mi tabsy poronne w szpitalu,nie zadziałały tak ,jak trzeba,więc zrobili łyżeczkowanie.nie narażaj siebie jeszcze bardziej,nie ma na co czekać.życzę powodzenia!!!w głowie mi się to nie mieści...;/
     
  12. 87zabka

    87zabka Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    co za lekarze ja jak pare lat t5emu mialam usg i stwierdzono martwy plod (brak akcji serca) to gin odrazu kazal na drugi dzien przyjechac do szpitala i tam dostawalam dopochowo tabsy na wywolanie krwawienia potem wyczyszczenie i bylo po ciazy :-( ale odrazu dzialali nieczekali tak dlugo kochana przeciez ty juz mozesz miec zakazenie jesli szybko czegos niezrobia to moze byc tak ze niebedzie co ratowac i niebedziesz juz mogla potem zajsc w ciaze niechce straszyc ale tak mojej kumpeli mowil gin ze jakby dluzej czekala to bylo by niewesolo bo tez poronila jakis rok temu ja widze 2 wyjscia albo rzeczywiscie cos na usg poknocili i plod zyje skoro pecherz rosnie albo plod obumarl i sie wchlonal ale wtedy trzeba wszystko wyczyscic ja na twoim miejscu jechalabym do innego szpitala zeby sie tym zajeli
     

Poleć forum