reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Jak miałyście na początku ciąży :) jak wyglądały wasze starania i testy?

Dołączył(a)
9 Styczeń 2019
Postów
3
Rozwiązania
0
Witam wszystkie panie starające się o powiększenie rodziny :-) a więc tak staram się z partnerem o dziecko od 15.11.18 moje cykle są nieregularne czasami zdarza się że miesiączka się nie pojawi ale zazwyczaj jest i to zawsze zaczyna się na początku miesiąca jak już wspomniałam staramy się o dziecko od 15 listopada jednak pierwszego grudnia dostałam miesiączki była nie co inna na początku lekko brązowa krew a później już normalna krew bez żadnych grudek czy jak to się mówi była 3 dni i minęła :/ 26 grudnia poczułam ból lewego jajnika dojść mocny typowy na dni płodne (zawsze tak mam więc łatwo po moim organiźmie widać że następuje płodność) więc od razu widziałam że zaczęły się dni płodne kochaliśmy się w nie często szyjka macicy była na pewno taka jaka jest w dni płodne po 30-31 grudnia ból jajników momentalnie znikł szyjka macicy zrobiła się jak czubek nosa niska i zamknięta ale nie za twarda ani nie za miękka taka po między a miesiączka się nie pojawiła :) do tej pory jest teraz 09.01.19 miesiączki nadal brak mam co jakiś czas nie typowe kłucie podbrzusza takie dziwne uczucie wcześniej nie pamiętam żebym tak miała mam uczucie wilgotności w pochwie pojawia się nie wielka ilość białego nie rozciągliwego śluzu jagby białe niteczki i to dosłownie białe jak śnieg dzisiaj badałam szyjkę macicy wyjełam palec którym ją badałam był cały w śluzie białym nie wiem już czy może pojawiła się fasolka czy nie :\ nigdy po badaniu szyjki macicy nie miałam na dłoniach śluzu zazwyczaj należałam do kobiet które mają małe ilości śluzu :\ z jednej strony na poczatku zrobiłam test ale wyszedł negatywny to akurat mnie nie dziwi bo to nie możliwe nawet jak nastąpiło zapłodnienie aby wyszedł dodatni w takim czasie ale nakręciłam się :D jakie miałyście wy początki ciąży proszę o napisanie bo sama nie wiem z partnerem nie nakręcamy się po prostu zaczęliśmy się starać raczej na luzie :) ale jednak myślę o tej miesiączce co się nie pojawiła i mnie to martwi na test i tak myślę że za wcześnie bo zagnieżdżenie zarodka trwa 6-12 dni więc nie ma szans na wykrycie chyba pozostaje czekać zaczekam do końca stycznia i zobaczę co będzie bo co tu robić?
 
reklama

Loli05

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Październik 2018
Postów
4 461
Rozwiązania
3
Temat rzeka, z tego co piszą dziewczyny to trzeba się obserwować, każda zmiana np. Większa ilość śluzu, bóle piersi mogą wskazywać na ciąże natomiast szyjka macicy wędruje nawet kilka zarazy w ciągu dnia.
Co do obserwacji śluzu to liczy się to co na zewnątrz, nie w środku. Podam Ci link do ciekawego artykułu na ten temat, watro przeczytać.
http://www.poradnictwo.gda.pl/images/media/studium/JacekKleczek_01_WskaznikiPlodnosci.pps

Ja tez czekam na upragnione II kreski, w tym cyklu miałam zastrzyk z orvitelle i po 30 godzinach owulacje, było to dokładnie 1go stycznia.
6dpo zalał mnie biały gesty śluz a kolejnego dnia kremowy (bardzo dużo) dziś 8dpo i wszystko wróciło do normy. Nic nie boli, śluzu tyle co zawsze po owulacji, także trudno cokolwiek wywnioskować. Czekam cierpliwie do piątku 10dpo i spróbuje z testem ale jeszcze się zastanawiam (boje się wyniku) bo może być za wcześnie.
Powodzenia daj znac:)
 

Joanulka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Grudzień 2017
Postów
1 122
Rozwiązania
0
Daj spokój, ja też jak się wgryzam w ten temat to jestem zaskoczona o ilu rzeczach się dowiaduję i aż wstyd że w tym wieku tego nie wiedziałam…
A wy długo się starać o kolejne dziecko? Jeżeli oczywiście mogę zapytać…
Chyba też pytałam który to twój zastrzyk, czwarty? Dobrze pamiętam ???
Staramy się od końca 2017 ale mieliśmy przerwę 4 miesiące bo wyniki TSH były złe

To mój pierwszy zastrzyk i mam nadzieje ze ostatni bo muszę do Polski latać na badania a nie chce mi się tak często
 

Loli05

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Październik 2018
Postów
4 461
Rozwiązania
3
Temat rzeka, z tego co piszą dziewczyny to trzeba się obserwować, każda zmiana np. Większa ilość śluzu, bóle piersi mogą wskazywać na ciąże natomiast szyjka macicy wędruje nawet kilka zarazy w ciągu dnia.
Co do obserwacji śluzu to liczy się to co na zewnątrz, nie w środku. Podam Ci link do ciekawego artykułu na ten temat, watro przeczytać.
http://www.poradnictwo.gda.pl/images/media/studium/JacekKleczek_01_WskaznikiPlodnosci.pps

Ja tez czekam na upragnione II kreski, w tym cyklu miałam zastrzyk z orvitelle i po 30 godzinach owulacje, było to dokładnie 1go stycznia.
6dpo zalał mnie biały gesty śluz a kolejnego dnia kremowy (bardzo dużo) dziś 8dpo i wszystko wróciło do normy. Nic nie boli, śluzu tyle co zawsze po owulacji, także trudno cokolwiek wywnioskować. Czekam cierpliwie do piątku 10dpo i spróbuje z testem ale jeszcze się zastanawiam (boje się wyniku) bo może być za wcześnie.
Bardzo fajny artykul:)
 

Loli05

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Październik 2018
Postów
4 461
Rozwiązania
3
Staramy się od końca 2017 ale mieliśmy przerwę 4 miesiące bo wyniki TSH były złe

To mój pierwszy zastrzyk i mam nadzieje ze ostatni bo muszę do Polski latać na badania a nie chce mi się tak często
Tez mieszkam w uk i nie mam jak sie leczyc tutaj,musi ci zastrzyk robi lekarz?nie ma opcji ze kupisz i tu ci gp zrobi?bo sie nad tym zastanawialam.ja bralam clo ale nie mialam tu monitoringu tylko jeden skan i bylo ok ale nie mialam tego zastrzyku i nie ma bejbi
 

Joanulka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Grudzień 2017
Postów
1 122
Rozwiązania
0
Tez mieszkam w uk i nie mam jak sie leczyc tutaj,musi ci zastrzyk robi lekarz?nie ma opcji ze kupisz i tu ci gp zrobi?bo sie nad tym zastanawialam.ja bralam clo ale nie mialam tu monitoringu tylko jeden skan i bylo ok ale nie mialam tego zastrzyku i nie ma bejbi
Byłam w Polsce, tam mnie prowadzi endokrynolog-ginekolog i akurat wizytę miałam umówiona (żeby zbadać czy mięśniak urósł) kilka dni przed owulacja a okazało się ze pęcherzyk ma 20mm i doktorka zaproponowała mi zastrzyk. Tutaj w uk nawet mnie nie chcieli na tarczyce leczyć.. co dopiero recepta na ten zastrzyk.
W uk się nie opłaca leczyć, w październiku musiałam zbadać krew w 21 dniu cyklu i zapłaciłam za 2 badania - prolaktyna i ths £150 taniej byłoby mi lecieć do PL na jeden dzień i to zbadać...
 

Joanulka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Grudzień 2017
Postów
1 122
Rozwiązania
0
O boże… Jak się dowiem że wyjdzie ci pozytywny test w piątek to jeszcze bardziej będę pełna wiary. Napisz koniecznie w piątkowy poranek!

Co tam u was tak drogo? Mogę zapytać gdzie mieszkasz?
Mieszkam w UK pod Manchester. Tu jest mój dom od ponad 13 lat
Stresuje mnie ten zbliżający się piątek ale staram się nie napalać- staram
 

Loli05

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Październik 2018
Postów
4 461
Rozwiązania
3
Byłam w Polsce, tam mnie prowadzi endokrynolog-ginekolog i akurat wizytę miałam umówiona (żeby zbadać czy mięśniak urósł) kilka dni przed owulacja a okazało się ze pęcherzyk ma 20mm i doktorka zaproponowała mi zastrzyk. Tutaj w uk nawet mnie nie chcieli na tarczyce leczyć.. co dopiero recepta na ten zastrzyk.
W uk się nie opłaca leczyć, w październiku musiałam zbadać krew w 21 dniu cyklu i zapłaciłam za 2 badania - prolaktyna i ths £150 taniej byłoby mi lecieć do PL na jeden dzień i to zbadać...
Ja mialam badanie w 21 dniu cyklu 3 razy,i 3 razy przez NHS,raz mnie wyslal endrokrynolog(podejzenje pcos) 2 razy gp.prolaktyny nie robilam ale bym zrobila,jak sie to nazywa?ths robili mi ogolnie przy krwi,bylo ok.chcialam zeby mnie do kliniki nieplodnisci zapisla ale mam juz dziecko i to jest problem dla nich
 
reklama

Joanulka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Grudzień 2017
Postów
1 122
Rozwiązania
0
Ja mialam badanie w 21 dniu cyklu 3 razy,i 3 razy przez NHS,raz mnie wyslal endrokrynolog(podejzenje pcos) 2 razy gp.prolaktyny nie robilam ale bym zrobila,jak sie to nazywa?ths robili mi ogolnie przy krwi,bylo ok.chcialam zeby mnie do kliniki nieplodnisci zapisla ale mam juz dziecko i to jest problem dla nich
Jak masz już dziecko to nie ma opcji ze Cię skierują. Leczenie w klinice to tysiące funtów tutaj, za nic się nie opłaca
 
reklama

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry