reklama

Jak nauczyc dziecko na piersi pic z butelki !!1 prosze doradzcie

Temat na forum 'Karmienie piersią' rozpoczęty przez dobrawa 1981, 17 Lipiec 2011.

  1. dobrawa 1981

    dobrawa 1981 Zaciekawiona BB

    Witam . Jestem ogromna zwolenniczka karmienia piersia, ale chcialabym nauczyc pic coreczke z butelki. poczatkowo nie bylo z tym problem , corka pila mieszanke, i moje mleko, teraz kiedy podaje jej butelke (nawet z moim mlekiem ) wpada w szal, placze i za nic nie chce pic.Mam butelke na ksztalt piersi, mimo to nadal nic. Czy ktoras z Was miala podobne doswiadczenia? kiedy uczylyscie dzieci do butelki ?Prosze poradzcie, nie moge sie nawet wybrac do dentysty :(
     
  2. rubi

    rubi wakacyjna mama ;-)

    Witaj ;-)

    moja zarazka robila podobnie... poczatkowo pila z flaszki a potem nagle miala odruch wymiotny gdy chcialam jej wsadzic smoka do buzi :-( u niej wynikalo to z nadwrazliwosci jamy ustnej... poszlysmy do neurologopedy, pani pokazal parę sztuczek i bylo OK ale butli nie polubila nigdy... szybko nauczyla sie pic ze zwyklego kubka, teraz wode mineralna pije "z gwinta" ;-)

    a w jakim wieku jest Twoja córeczka? moze kubeczek medeli? maja tak wyprofilowane brzegi zeby latwo bylo poic dziecko... MEDELA Kubeczek kubek do karmienia niemowląt TANIO (1707003434) - Aukcje internetowe Allegro

    powodzenia i nei poddawaj sie ;-)
     
  3. reklama
  4. dobrawa 1981

    dobrawa 1981 Zaciekawiona BB

    Bardzo dziekuje Ci za odpowiedz :-) Moja mala ma 2 miesiace.Smoczka tez nie nawidzi, i oczywiscie robi odruch wymiotny.A w jakim wieku podalas dziecku ten kubek, i co do picia jako pierwsze?
     
  5. rubi

    rubi wakacyjna mama ;-)

    no to polecam wizyte u neurologopedy bo bedziesz tez miala problem z wprowadzaniem nowych pokarmow a potem z grudkami :-/
    ja robilam mlodej takie jakby masaze, uciskalam poszczegolne punkty na twarzy ale na wlasna reke tego nie rob...
    gdzie mieszkasz? poszukaj neurologopedy albo chociaz logopedy
    u takiego malucha nic innego poza mlekiem nie przejdzie :-(
     
  6. Lilijanna

    Lilijanna Moderator

    Wizyta może pomóc i owszem, ale Twoje dziecko nie chce butelki bo wie co dobre. Na początku dawałam cyca, a z butelki mi piłą wodę, potem odstawiłam butlę, bo przyszła zima, a byłam leniwa i nie chciało mi się mleka ściągać by podawać butlą, po drugie liczyłam, że dzieć nie zapomni co to butla. Jakież było moje zdziwienie gdy w lutym chciałam dać Jej pić z butli, a Ona NIE! Cyc mniami, butelka fe. :-p
    Co zrobiłam? Musiałam Ją nauczyć pić z butli. Niektórzy też wolą piwo z butelki a z puszki nie, to to samo, choć porównanie trochę nie na miejscu :zawstydzona/y:

    Więc nie pozostaje Ci nic innego jak próbować do skutku, dwa jak dziecko przygłodzisz to butlę chwyci, bo będzie głodna jak wilk, a mniej drastycznie, jest lato to wlej do butli wody i podawaj do skutku i najważniejsze z zaskoczenia, jak Ci pociągnie raz to Twój sukces. Z czasem pociągnie dwa razy, potem trzy i po jakimś czasie zachce chłeptać. Musisz się uzbroić w dużo cierpliwości i nie złościć się na Nią, to nie Jej wina, że woli naturę. :tak:

    Adrianna na początku mi piła po łyczku, potem dwa, potem 10 ml to był huk, a ja cała w skowronkach, potem 20 ml, teraz ciągnie 260 ml i jest ok. Ale Ona z butli pije herbaty, wodę, soczki, mleka nie, bo dalej karmię piersią i dalej jestem leniwa i nie ściągam. :zawstydzona/y:;-)

    Cierpliwości i wytrwałości i podawaj Jej tą butlę dosłownie co 5 minut niech się z nią oswaja. Dasz radę! :tak: Powodzenia! :tak:

    Bzdura totalna, wszystkie cycowe dzieciaki jakie znam zarówno osobiście jak i tu na forum, zajadają stałe pokarmy bez problemu. Co ma łyżeczka wspólnego ze smoczkiem? Kompletnie nic. Cycowe dzieci normalnie jedzą stałe pokarmy, nie ma żadnych problemów.
    Moja Córka stałe pokarmy je po skończonym 3 miesiącu, a pić z butelki nauczyła się jak miała 6 m-cy. Nauka trwała dobre 3 tygodnie. Z kubka chętnie piła, z łyżeczki piła, a z butli nie.
     
    Ostatnia edycja: 17 Lipiec 2011
  7. rubi

    rubi wakacyjna mama ;-)

    Lilijanna...albo czytasz po lebkach albo bez zrozumienia.. nie wnikam...
    ale jeśli Twoje dziecko nie mialo odruchu wymiotnego jak moja corka czy coreczka zalozycielki tematu to nie powinnas sie wypowiadac w takim tonie (konkretnie o ta "bzdure" mi chodzi) bo ja na wlasnej skorze temat przerabialam...
    jesli dziecko ma nadwrazliwosc w obrebie jamy ustnej to grudka w pokarmie tez moze wywolac odruch wymiotny...dokladnie tak samo jak niepozorny smoczek...a paroma sztuczkami mozna sporo pawikow wyeliminowac ;-)

    pozdrawiam ;-)
     
  8. Lilijanna

    Lilijanna Moderator

    Rubi - zwracam honor i przepraszam, ale istotnie, ruch wymiotny u Ciebie doczytałam, u założycielki nie. Jeszcze raz przepraszam, masz rację, przy ruchu wymiotnym u koleżanki faktycznie był ten problem.
     
  9. dobrawa 1981

    dobrawa 1981 Zaciekawiona BB

    mieszkam nie daleko Gdyni, wiec mysle ze ze znalezieniem specjalisty nie bedzie problemu. Moja mała badzo czesto ma taki odruch wymiotny, ot tak sobie, moja lekarka stwierdzila ze cos tam sie jeszcze wyksztalca, i ze to nic takiego.Widac jednak wszystko ma znaczenie.Jak patrze na inne dzieci, jak wciagaja co sie da przez butelke...:confused2: myslalam ze ja cos robie nie tak, ale widze ze nie jestem sama.
     
  10. reklama
  11. vidii

    vidii Zaciekawiona BB

    Moja cora jest na piersi ale dostaje 2 razy dziennie butle bo wydaje sie glodna. Pije 2 cycyki za kazdym razem. Z piersi pije spokojnie, dopoki nie jest miekka, potem zaczyna sie wiercici i przerywa picie i znow szuka. Przy butelce lezy spokojnie, chociaz nigdy do konca nie wypije. No i oczywiscie smoka tez ma, ale rzadko. Dam jej, pocycka 3 razy i wypluje sama. Jednak nic nie podowuje u niej odruchu wymiotnego.
    Mysle ze dobrze byloby zadzwonic do poradni laktacyjnej i tam zapytac dlaczego dziecko tak reaguje. Od kolezanki synek tez mial na wszystko odruch wymiotny, umowila sie na spotkanie ze specjalista laktacyjnym i okazalo sie ze dziecko sie denerwowalo jak powoli lecialo. I chociaz maly mial 2 miesiace pil ze smoczka o przeplywie nr. 3, a kolezanka musiala odciagac i dawac przez butle pokarm bo fajnie ssal, ale strasznie sie denerwowal ze powoli lecialo.
     
  12. rubi

    rubi wakacyjna mama ;-)

    spoko - zalozycielka tematu przyznala sie do odruchu wymiotnego w kolejnym poscie ;-)

    to nie Twoja wina :tak: tu chyba nie mozna robic czegos zle...po prostu takie dziecko ;-) ja jestem przewrazliwiona bo moj malz ma odruch wymiotny i dla niego wizyta u dentysty to koszmar - siedzi w gabinecie 2 godziny z czego polowe spedza w drodze miedzy fotelem a WC :-( a wypelnienia sie tez nie trzymaja :-(

    Jesli Cie to pocieszy to inni tez maja taki klopt ;-) ja koniecznie chcialam nauczyc mloda ssania smoka upokajacza bo non stop sie darla a nie mogla bo miala wade serduszka i przykazanie lekarskie brzmialo "robic tak zeby nie plakala"... kupilam na allegro smoczki - roznych producentow, roznych ksztaltow, z roznych materialow... zaplacilam prawie 100zł za durne smoczki, jak je go gara wrzucilam zeby wygotowac to wygladalo jakbym zupe smoczkaowa gotowala i potem testowalam... za kazdym razem jak jej smoka pchalam do buzi to odruch byl :-( i jak tylko wposmialam o tym na wizycie w przychodni to mi pani dr dala skierowanie do logopedy a jak zadzwonilam i powiedzialam o co chodzi to termin mi wyznaczyli w ciagu tygodnia ;-)

    mam nadzieje ze Wam tez sie uda ;-) powodzenia
     

Poleć forum