reklama

Jak pomóc dziecku w nauce?

Temat na forum 'Mamy nastolatków' rozpoczęty przez komono, 17 Wrzesień 2014.

  1. komono

    komono Zaciekawiona BB

    W tym roku dziecko będzie zdawało egzamin dojrzałości i chciałabym mu jakoś pomóc. Pomyślałam o korepetycjach szczególnie z matematyki. znalazłam też w internecie kurs przygotowawczy dla maturzysty: zdasz.to znacie może jeszcze inne kursy multimedialne, które pomogłyby dziecku zrozumieć trochę przedmiot??Może polecicie książki, repetytoria?
     
  2. nutka30

    nutka30 Aktywna w BB

    Może korepetycje pomogą? najlepiej u sprawdzonego nauczyciela.Ja pamiętam kiedyś chodziłam i mile wspominam naukę ponieważ koropetytor w ciszy i spokoju wszystko w szczegółach wytłumaczy.
     
  3. reklama
  4. nika9w

    nika9w Początkująca w BB

    Zgadzam się, jako rodzice możemy się szybko denerwować, nie tak jak koorepetytor...
     
  5. BajkowyPokoik_pl

    BajkowyPokoik_pl Zaangażowana w BB

    Korepetycje to moim zdaniem ostateczność i zalecane są w późniejszych klasach czy wieku dziecka,póki co powiedzmy jeżeli ma 7 lat to nie widzę też sensu aby płacić za dodatkowe lekcje i tym sposobem tylko zniechęcimy swoje dziecko do nauki,skutek będzie odwrotny do zamierzonego.
     
  6. Jadran

    Jadran Fanka BB :)

    Ale autorka pisała o swym dziecku,które będzie zdawać maturę, to co ma litość boską do tematu siedmiolatek?:szok:
     
  7. Godmother

    Godmother Zaangażowana w BB

    Korepetycje to dobry pomysł, zwłaszcza jeśli będą przeprowadzane w interesujący sposób. Ale jako punkt początkowy warto po prostu zapewnić dobre środowisko do nauki. Zmienić wystrój pokoju, zapewnić dostęp do światła, wygodne siedzenia, etc.
     
  8. mariachhi

    mariachhi Początkująca w BB

    Zamiast wydawać pieniądze na korepetycje np. matematyki lepiej zajrzyj na serwisy, które ułatwiają życie.
    Jednym z nich jest np. http://Aztekium.pl/tabliczka :)
    Matematyka, Polski, Języki obce - przydatne metody i wiele więcej.
    Warto zajrzeć. :)
     
  9. miligri

    miligri Zaciekawiona BB

    mlodym osobom dużo łatwiej sie uczy w grupie, ja tak miałam za młodych lat, jakos za korepetycjami nie przepadałam dużo łatwiej mi sie uczyło z kimś, bo zawsze jakoś się wzmajemnie mobilizowaliśmy, ostatnio zaczełam odświeżać angielski i jestem na kursie w speak upie, jakoś łatwieej mi sie zmusić do nauki jak wiem że głupio by było sie nie przygotować bo grupa będzie na to patrzyła, zresztą poznałam bardzo fajne osoby na kursie i też poza nim się spotykamy
     
  10. reklama
  11. dusia200

    dusia200 Zaciekawiona BB

    Jeżeli sama umiesz ten materiał to pomóż mu osobiście. Przynajmniej przy jakichś konkretnych zadaniach. No ale korepetycje to też fajna sprawa. Jak dziecko sobie nie radzi to to może pomóc. Musisz trochę swojego brzdąca też zmotywować do nauki :) Tak żeby sam wiedział, że musi się uczyć do tego egzaminu.
     
  12. zozol54

    zozol54 Zaciekawiona BB

    Z dzieckiem trzeba siadać do nauki. Pomagac jak nie rozumie. Jak samemu się nie umie to wysłać na jakieś korki albo załatwić korepetycje. Oczywiście do pewnego wieku tylko. Jeżeli dziecko ma 18 lat i nie umie się samo uczyć to nie jest to dobry znak. Trzeba wyczuć moment kiedy dziecko powinno się usamodzielniać.
     

Poleć forum