reklama

Jak rozmawiać z dzieckiem o miejscach intymnych

Temat na forum 'Rozmowy o seksie' rozpoczęty przez Channel, 12 Grudzień 2012.

  1. Channel

    Channel

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Hej dziewczyny :) pewno Was zdziwi moje pytanie, ale tak sie składa, że sama zostalam nim zaskoczona przez moją pociechę. Karinka ma 4 latka, a ostatnio zapytała mnie w lazience, co tam ma, wskazując na swoje intymne miejsce... Nie bardzo wiedziałam co odpowiedzieć, ale rozmowę w toalecie na szczęście przerwal dzwonek telefonu.... Zastanawiam się, czy to nie za wcześnie na takie rozmowy.. Jak sądzicie i - jak mówicie? Bedę wdzięczna za porady :)
     
  2. vivienne3

    vivienne3 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Moja młodsza córeczka też ma 4 latka i wie co ma .Ona sama zaczełą rozruzniać płeć.Wie ze chłopcy mają siusiaki a dziewczynki kokoszki( tak ona to nazwała) a zaczeła to rozruzniać jak siostra w kwietniu urodziłą synka i widziała go nago jak zmieniano mu pieluszke.
     
  3. reklama
  4. Magdalena0713

    Magdalena0713 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Mój synek miał nieco ponad 2 latka jak zapytał czy ja też mam sisiulka... Wytłumaczyłam mu, że nie, bo jestem dziewczynką. Na tym temat się skończył na jakiś czas... :tak: Kilka tygodni później urodziłam córeczkę i Tomek był wielce zmartwiony tym, że Anusia nie ma sisiulka. Jak mu powiedziałam, że wszystkie dziewczynki nie mają, to powiedział "Ooooo, bidulki" :-D Kiedyś "wałkowaliśmy" temat tego, że jest mu bardzo mamusi żal, bo nie mogę siusiać na stojąco i obsikać trawki w różnych kierunkach... :-D :eek:
     
  5. Channel

    Channel

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    dzieki dziewczyny :) Kokoszka - jakie ładne ;) A myslicie ze własnie lepiej jest wymyslac jakies wlasne nazwy czy korzystac z tych "fachowych"?
     
  6. vivienne3

    vivienne3 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Chyba lepiej własne nazwy jej powiedzieć niz te fachowe
     
  7. Karenka

    Karenka Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    to jest chyba indywidualna sprawa, ja synowi od zawsze mówiłam fachowe nazwy, jak był mniejszy to je sobie po swojemu odmieniał, natomiast już potem nazywał je poprawnie
     
  8. babybaby

    babybaby

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Najlepiej chyba zbywać rozmowę. Dopóki nie dorośnie i sama samoistnie się dowie.
     
  9. betiks

    betiks full time mummy :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Zbywać? Niech się dowie samoistnie?! Niedorzeczne :huh: Od tego właśnie są rodzice, żeby pokazywać dzieciom i nazywać rzeczy po imieniu. Wiadomo,że ilość tych informacji trzeba dostosować do wieku dziecka, bo np w wieku 4 lat wystarczy mu wiedza typu chłopcy mają siusiaczki, a dziewczynki np myszki, psitki, cipuszki,kokoszki czy jeszcze inaczej. W dzisiejszych zwariowanych czasach pogląd na cechy płciowe czy współżycie cielesne jest wypaczony i to MY, RODZICE mamy im pokazać co jest dobre i właściwe, a co np zboczone i nie właściwe. Nie byłoby wtedy może takich historii jak się nie raz czyta: mój syn obnaża się przy dziewczynkach i każe im się tam dotykać :szok:
    Moja 6 letnia córka wie co mają dziewczynki,kobiety, a co chłopcy, mężczyźni. Teraz w ciąży "wypłynął" temat, jak to się stało, że jej braciszek rośnie w brzuszku u mamusi i jak wyjdzie. I normalnie jej powiedzieliśmy, że tatuś w swoim siusiaku, czyli penisie ma takie nasionka, które ścigają się u mamusi w brzuszku i to,które wygra zaczyna sobie rosnąć i zmieniać się w dzidziusia. A jak mu jest już ciasno, bo tak urośnie, to wtedy mama go wypycha i on wychodzi pomiędzy nogami mamy. I sami byliśmy zdziwieni jak to dobrze przyjęła :tak: Na jakiś czas temat jej wystarczył, ale potem jak już wróciliśmy ze szpitala, to spytała mnie czy jak Piotruś wychodził, to mnie bolało :shocked2: Nawet się czasem nie spodziewamy, jak mądre są nasze dzieci :tak: Jeśli traktujemy je poważnie i z szacunkiem, tak jak każdego człowieka, to i one są takie później dla nas. Nie możemy ciągle podchodzić do tego, że jeszcze jest za mały/a i nie zrozumie. Nasza rola w tym, by im we właściwy sposób sprawę przedstawić ;-)
     
  10. reklama
  11. Podgórzanka

    Podgórzanka

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
  12. wierszobajerka

    wierszobajerka

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Myślę, że twoja córeczka wcale nie jest za młoda na takie pytania. Mój synek po raz pierwszy zapytał o swoją intymną część ciała w wieku około 3 lat i powiedziałam mu, że ma tam "siusiaka", a dziewczynka ma "pipkę". Lepiej niech się dowie ode mnie niż od dzieci z przedszkola :)

    Blog dla dzieci i dla rodziców Nauka i zabawa Wychowywanie dziecka
     

Poleć forum