• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

KOGA Wcale nie zatruwasz. A wyrzucenie z siebie żalu itp. itd. naprawdę pomaga.

Mam pytanie, czy któraś z Was miała kiedykolwiek nastawiany kręgosłup - z takim chrupaniem? Stwierdzam, że po serii masaży - głaskania raczej, magnetronic'u i ultradźwiękach jest lekka poprawa. Niestety, nadal budzę się z bólem kręgosłupa. Podejrzewam, że kręgi, które miałam wysunięte, nadal takowe są. Koleżanka byla niedawno na nastawianiu kręgosłupa - też miała wysunięte kręgi. Niecierpliwie czekam na info.
 
reklama
Mnie tez jakos tak dziwnie, lapie doly i nie bardzo mi sie chce cokolwiek, pewnie dlatego ze moj P wyjechal i pierwszy tydzien samotnosci jest zawsze najtrudniejszy. Tez dzis bylam u fryzjera, ale poki co umowilam sie na 25go zobaczymy co z tej wizyty wyniknie;-)
Kaska glowa do gory, buziaczki dla Ciebie!
 
kaśka76 No co ty dziewczyno. Cokolwiek bys z włosami nie zrobiła to i tak pięknie wyglądasz. Zresztą jak nie wierzysz to zapytaj Titka. Dzieci zawsze mówią prawdę - przynajmniej w tym wieku.:-)
Marlenko jeśli chhodzi o kręgosłup to to jest tak. Moja koleżanka poszła do jakichhś tam zakonnic które tak jej nastawiły kręgosłup że przez 1 miesiąc nie wstała - nie wiem pewnie jakieś niedouczone. Mój mąż chodził do jakiegoś Ruska czy ukraińca i ten przed nastawieniem kazał mu miejce w którym ma być nastawiony kręgosłup smarować smalcem i okrywać watą. Podobno od tego miał zmięknąć. JAk by nie zmiękł to powiedział ze za to się nie weźmie bo może zrobić więcej krzywdy niż pożytku. KOniec końca mąż zrezygnował z wizyt u tego pana bo za długo to trwało - jest strasznie niecierpliwy a i smród co noc był straszn yjak ten smalec się topił. Powiem Ci tak - jak masz iść na nastawianie to nie do byle kogo. Nie chhcę Cie straszyć ale jednemu może pomóc drugiemu zaszkodzić. Zasięgnij dobrej opinii nie tylko z jednego źródła. Bo naprawde to są nie przelewki.
 
AGAWA Z tym smalcem to naprawdę :-D:-D:-D Zanim się zdecyduję posprawdzam. Na pewno wybrałabym się do jakiegoś ortopedy. Zobaczę, co Izka mi napisze.

IZKA Dziękuję i czekam niecierpliwie.
 
jesli juz mowa o podlym nastroju to i ja sie dolacze
od dluzszego czasu tylko chodze i mysle czego w zyciu mi trzeba mi i mojej rodzinie dosc juz mam tego londynu denerwuje mnie ze nie wszystko rozumiem a ten jezyk jest dla mnie blokada nr 1 tesknie za swoimi miejscami ludzmi za wszystkim
chcialabym juz wracac ale boje sie ze sobie nie poradzimy
a jak juz zaczne o tym rozmyslac to wyje jak bobr:no::-(
 
dopiero teraz doczytałam o wyczynach teściów Kogi.
Koga gdybyś szukała pomocy do odkręcania baterii i innych dodatków chętnie podjedziemy
I może jakiś fajny rysunek na ścianie dorzucimy...
A poważnie przerażają mnie tacy ludzie, super, że szybko udało się Wam znaleźć lokum zastępcze bez łaski teściów.
.
 
reklama
no to jak juz tak smetnie tu mamy:
ja od jakiegos czasu czuje ze oddalam sie od mojego m. nie wiem dlaczego (bo niby nic sie nie dzieje) ale jakos nie umiem tak do konca pogodzic sie z tym co bylo i teraz to jakby ze mnie uchodzi. efekt taki ze drazni mnie to ze w ogole jest :eek:
naprawde chwilami zastanawiam sie po co ja w tym tkwie :baffled: glupio tak to przyznac ale to prawda...

poza tym, do pracy przyzwyczilam sie tak bardzo ze jak przychodzi weekend to mnie trafia :sorry2: caly czas kombinuje co o tej porze robilabym w pracy itd. normalnei jakas chora chyba jestem... :shocked2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry