Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
doris pisze:Cześć,
ja myslę, że wielkość brzucha jest sprawą indywidualną. Mi brzuszek było widać juz w 3 mies. i wszyscy mówili, że za szybko. Sądzę też, że to zależy od tego jak brzuch rośnie. Ja mam taką fajną piłeczkę (jestem na początku 6 mies.) i patrząc z tylu nie widać, że jestem w ciąży. Z kolei moja znajoma, będąca w takiej samej ciąży, ma brzuch "rozlany" na boki, jest bardziej taka okrągła i mniej widać, że jest w ciąży. Z resztą ja zawsze byłam szczupła i miałam płaski brzuch, więc moze dlatego było tak szybko u mnie widać ciążę.
Co do kremów to na poczatku kupiłam sobie na rozstępy Penaten i Fissan, ale mnie strasznie uczulały. Więc lekarka poleciła mi krem na rozstępy dla kobiet w ciąży firmy "Mustela". polecam, gdyż nie uczula.Stosuję go rano i wieczorem i choć jest wydajny to starcza mi na miesiąc i tydzień (200ml) a kosztuje ok 94zł, więc nie tak mało, ale warto. Niektore połozne polecaja zwykła oliwkę ale Mustela uelastycznia skórę, co zapobiega rozstepom, zas oliwka tylko ja natłusci, a nie wiem, czy w sytuacji gdy brzuch rosnie bedzie przeciwdziałało to pekaniu skóry. Dodam, że ja mam skórę suchą i na poczatku ciąży, gdy nie miałam jeszcze Musteli skóra na brzuchu bardzo mi się łuszczyła, ale odkąd jej używam to juz nie. Poza tym ten krem nie jest tłusty, a podczas kąpieli cala skóra jest od tego kremu śliska, czyli że zostawia na niej taka powłokę. Myśle, że warto zainwestować.