reklama

jak usypiac starsze niemowlaki?

Temat na forum 'Spanie' rozpoczęty przez drogba, 13 Styczeń 2010.

  1. drogba

    drogba Zaciekawiona BB

    duzo w tym dziale mówi sie o usypaniu niemowlaków, ale ogromna wiekszosc dotyczy kilku miesiecznych dzieci, a co z niemowlakami 11 miesiecznymi? (tez chyba jeszcze niemowle:-)) bo nasza Basia spala w swoim lozeczku od samego poczatku i to bez problemow, problemy pojawiaja sie teraz kiedy juz wstaje sama, podnosi sie w lozeczku - nie sposob jej uspic... konsekwencja nie zdaje tu egzaminu bo jesli probuje sie ja usypiac wrzeszczy az boimy sie ze gardlo zedrze wciaz sie podnosi i wspina na lozku, jak chce sie ja polozyc to tak jak mowilem, nawet nie placz a ryk w nieboglosy, pręży sie i robi czerwona z napiecia, dopiero po tak wyczerpujacej probie usypiania bierzemy ja na raczki i jakos usypia, ale zeby w lozeczku nie ma mowy...
    Pomozcie prosze....

    PS Warunki ma wlasciwe,przed snem otwieramy okno dla swiezego powietrza, glodna nie jest, pielucha pusta, pokoj lekko zaciemniony
     
  2. mloda_mamcia

    mloda_mamcia Początkująca w BB

    mam ten sam problem. moje 8miesieczne dziecko w ogole nie chce zasypiac, nie mowiac w ogole o zasypianiu samemu. wczesniej nie mielismy z tym problemow, bo jak byl maly to na noc zasypial zawsze o tej samej porze ok 20-22 przy cycu i spal conajmniej do 4.30 a potem po posilku do rana. zasypial przy cycu gdzies przez 3 miesiace potem trzeba bylo usypiac go jezdzac wozkiem bo nie zawsze zasnal przy cycu pozniej tylko w wozku, potem trzeba bylo jezdzic po nierownym i skakac mocno szarpac zeby zasnal i czas sie wydluzal... az w koncu stalo sie to niemozliwe bo nauczyl przewracac sie z pleckow na brzuszek i ciagle to robil... potem dostalismy od moich tesciow hustawke i poczatkowo przez kilka pierwszych dni zasypial w niej. potem juz tylko po przekupstwach, trzeba bylo doslownie stawac na glowie. dodam ze na rekach zasypial tylko jako noworodek, a ze mna w lozku nigdy nie chcial spac i tylko poczatkowo zdarzalo mu sie tak zasnac. co mam zrobic zeby w jakikolwiek sposob go uspac skutecznie? dodatkowo wyrzynaja mu sie teraz zabki... normalnie armageddon! chodzi spac o 23-3 i budzi sie 1-2 w nocy o dowolnej porze i po posilku albo herbatce tez ma problem z zasnieciem. w dzien tez trzeba przy nim skakac zeby zasnal ale nie az tak dlugo jak w nocy. najgorsze jest to ze on juz swietnie siedzi, troche raczkuje, staje w lozeczku, chodzi na okolo i za nic nie chce sie polozyc.:no: po prostu nie wiem co mam robic, jestem wiecznie nerwowa, pomocy!!!
     
  3. reklama
  4. marczelitto85

    marczelitto85 wurcel purcel

    u nas mała do tej pory zasypiała ze smokiem na boczku ze mna w łóżku potem juz w swoim łóżeczku.od 8dni nie ma smoka bo już jej zabrałam i zasypia.............hmm......jak padnie dosłownie.ze smokiem spała w dzień nawet 2xpo 2h a teraz ma jedna drzemkę i spi 1h.i my zasypiamy przy muzyce:szok:jak jest cicho to nie zasnie.albo na raczkach albo w wozku muzyka leci a ona zasypia.potem biore ja do pokoju i tez musze spiewac i spi cala noc od 22 do 9rano
     

Poleć forum