reklama

Jak wykorzystujecie drzemki kilkumiesięczniaków? rozwój młodej mamy

Temat na forum 'Mamuśkowo' rozpoczęty przez martina13, 4 Październik 2011.

  1. martina13

    martina13 Aktywna w BB

    Ja początkowo przez pierwsze trzymiesiące odsypiałam, tj. próbowałam bo nie umiem spać w dzień;/ teraz mając czteromiesięczniaka robię obiadek, posprzątam, pogrzebię na interneciku (oczywiście o dzieciaczkach). I choć miałam wielkie postanowienia szkolenie języka, ćwiczenia, jakoś ciężko mi na to zebrać siły. To chroniczne niedospanie robi swoje. Zresztą zawsze jest wielka niewiadoma ile będzie trwać drzemka.. Jak jest u Was? jak znaleźć siły na oderwanie się od niemowlęcego świata? jak odnaleźć siebie? dodam że jako karmiąca piersią i mieszkająca w sąsiedztwie wyłącznie starszych osób ( na wsi) mam poczucie uwięzienia.
     
  2. młodamamusia18

    młodamamusia18 DziekujeBogu ze cie mam;*

    gdy maly spi sa to drzemki 10 - 20 min to staram sie zrobic cos dla siebie , chociaz nie zawsze mi to wychodzi ;-)
     
  3. reklama
  4. ciężarówka :)

    ciężarówka :) Fanka BB :)

    Na początku gdy Maja była malutka to starałam się odetchnąć i zrobić coś dla siebie - mieszkaliśmy wtedy z moimi rodzicami więc nie musiałam zajmiwać się obiadkami :))) obecnie od pół roku mieszkamy u rodziców mojego teścia i kiedy Maja śpi między 10 a 12 przygotowuję obiad dla całej rodziny, to posprzątam, to pobuszuję na necie generalnie coś robię :) gdy Maja ma 2 popołudniową drzemkę wtedy się relaksuję :)) ale szczerze odkąd zamieszkałam u teściów czuję się jak kura domowa, lubię gotować i zajmować się domem ale czasem mam dość i chciałabym gdzieś wyjść sama ale niestety rzadko kiedy teściowa zaproponuje żeby zostać z Mają :( najczęściej jak chcemy gdzieś wyjść z mężem zostawiamy naszego Skarbka z moją mamą - no ale to temat na osobny wątek :)
     
  5. paulineczka1989

    paulineczka1989 Czerwiec 2011

    Ja po porodzie też próbowałam robić sobie drzemki jak malutka spała.. Ale na marne, bo w dzień spi mi tylko najdłużej 30 min wiec nic z tego nie wychodzi.. i jest to do tej pory;) jedynie spacer pozwala jej na dłuższą drzemkę... całe szczęście jest spokojną córeczką więc mogę sporo rzeczy porobić;)
     
  6. 123456itakdalej

    123456itakdalej Zaciekawiona BB

    mój jak obecnie idzie na drzemkę to sprzątam głównie,ale nie śpi codziennie.
    Jak był młodszy to obiad,sprzątanie jakieś leniuchowanie :-D
     
  7. glodomorek

    glodomorek Zaciekawiona BB

    Na początku odsypałam :-) Teraz odpoczywam/posiedzę na necie/posprzątam/gotuję/okupuję łazienkę w zależności jaki mam nastrój, na co ochotę. Jak mi się nie chce to nie gotuję, najwyżej jak mąż wróci to ugotujemy coś razem:tak: Miałam ambitny plan, żeby czytać w parku jak dziecko śpi, ale na spacerach nie śpi w ogóle tylko ucieka z wózka:cool2:.
     
  8. martaik

    martaik Fanka BB :)

    kiedy moj synek spi to ja takze zasypiam, jestem w ciazy i mam wielkiego lenia, wiec leniu****emy razem:)
     
  9. gosia15

    gosia15 Zaciekawiona BB

    Ja zawsze, starałam się żeby odpocząć kiedy Juleczka sobie drzemała... ale zawsze było coś do zrobienia w domku... więc czas dla siebie miałam wieczoram kiedy mąż wracał z pracy i opiekował się Julcią....:-);-)
     
  10. reklama
  11. martina13

    martina13 Aktywna w BB



    Oj, ciężarówko to co zazieleniłam- to znam to z własnego doświadczenia.

    A do wszystkich- czyli żywot maminy jest podobny:) Ja tylko zazdroszczę mamom umiejacym spać w dzień, ja mogę być padnięta a nie usnę.
     
  12. _Roszpunka_

    _Roszpunka_ szczęśliwa mamusia :)

    ja nie odsty[iałam nigdy bo nie lubię spać :-p (jak zresztą widac po dacie posta)
    wstaję rano , siedze z dziećmi cały dzień i chodzę spać z mężęm późno w nocy:tak:

    czasem kiedy naprawdę mam ciężki dzień czyli jakoś raz na miesiąc albo gdy jestem chora lub przeziębiona wtedy staram się zasnąć z dziećmi o ile uda mi się je uśpić w tym samym czasie (w sumie to mówię o wcześniejszym czasie bo teraz starsza już nie śpi w dzień)
    a jeśli razem nie zasypiały co się często zdarzało to nawet w ciężkie dni musiałam wytrrzymac :-)
    ale wytedy nie mogłam się doczekać kąpieli i aż małe zasną żebym mogła pójśc spać..
    przy czym jak już je uśpiłam i miałam spokój to wolałam włączyć film i odpocząć:-)

    zawsze lubię sobie tak w czasie gdy śpią obejrzeć coś w tv ... i później spac :-)
    kiedy dziewczyny zajmują się sobą to wtedy siedzę na BB albo coś sprzątam lub gotuję..
    a że lubię to robioć uważam to jako czas spędzony na tym co lubię czyli czas dla siebie :-) mój mały światek to moja kuchnia :-p
     

Poleć forum