reklama

jak zaakceptować...

Temat na forum 'Zdrowa mama' rozpoczęty przez nadzieja2013, 12 Grudzień 2012.

  1. nadzieja2013

    nadzieja2013 Aktywna w BB

    Witam . W wieku 15 lat zdiagnozowano u mnie zakrzepice żył głębokich kończyn dolnych ... Częste wizyty u lekarzy , co pół roku nawroty choroby i tak było przez 4 lata aż do teraz.Myślałam już że w końcu paskudztwo przeszło(1,5roku przerwy bez dolegliwości) a tu 2miesiące temu poronienie. Zaleceniem lekarze po wyjściu ze szpitala było wykonanie badań w kierunku zespołu antyfosfolipidowego i tylko IgM jest podwyższone:21,12MPL gdzie norma <13MPL. Wiem że podwyższone IgM świadczy o zakrzepicy ale co dalej?Teraz znów łydka się odezwała i nie wiem co robić.Wizyta u lekarza dopiero na poniedziałek ale z godziny na godzinę jest gorzej. Chyba czeka mnie wizyta na pogotowiu... Tyle że najbardziej teraz się boję o następną ciążę , chcę podjąć starania ale strach mi nie pozwala...Może któraś z Was ma bądź miała podobnie?
     
  2. reklama
  3. riolcia

    riolcia Fanka BB :)

    Witaj. Mam tą samą dolegliwość, jednak na szczęście w moim przypadku jest to stan pourazowy i wykluczono wszelkie genetyczne uwarunkowania w tym trombofilię. Oznacza to, że mój stan jest zagrożeniem, ale nie pogarsza się (są to stare skrzelpiny i zwapnienia). Oczywiście ciąża to stan wyjatkowego zagrożenia w tym przypadku i wymaga ciagłej kontroli i opieki chirunga naczyniowego.
    Ja poroniłam 3 razy, ale nigdy nie ustalono konkretnej przyczyny - czy mogla to byc zakrzepica? Mogła, ale nie musiała. Po 3 latach starań zaszłam w ciąże którą wreszcie udało mi się donosić, po roku w kolejną i jest wszystko ok.
    W trakcie ciąży musialam robić zastrzyki z Clexanu, chodzić w rajstopach przeciwżylakowych (nawet w trakcie porodu i po). Byłam pod opieką gin specjalizującej się w ciążach w zaburzeniami krzepnięcia, która odpowiednio wczesniej położyła mnie do szpitala.
    Będzie dobrze, podstawa to dbać o siebie i trafic na dobrych lekarzy.
     

Poleć forum