reklama

Jak zainteresować dziecko?

Temat na forum 'Niezbędnik podróżnika' rozpoczęty przez sarina, 18 Grudzień 2006.

  1. sarina

    sarina Zaciekawiona BB

    Długa podróż, kolejka. Lub inna syrasznie męcząca (nudna) sytuacja dla naszego dziecka. Jak w takich momentach staracie sie zainteresować własne dzieci? Macie jakieś skuteczne, uniwersalne sposoby?
     
  2. toka1

    toka1 Zaciekawiona BB

    Moja przyjaciółka na przykład daje dziecku w takich momentach Telefon komórkowy, żeby się jakąś grą zabawiło (zajęło). Nie wiem czy to najlepsze rozwiązanie, ale podobno skutkuje.
     
  3. reklama
  4. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Jak zainteresować - to zależy, w jakim wieku jest dziecko. Czasem warto mieć pod ręką jakąś nową zabaweczkę, wcisnąc do łapki i maluch się zajmie na jakiś czas. U nas to się sprawdza, poza tym jak trzeba gdzieś dłużej czekać, na przykład w kolejce, to staramy się wynaleźć w otoczeniu jakieś ciekawe rzeczy. Teraz to łatwe, bo w sklepach na przykład wszędzie świetlne dekoracje, a mój synuś uwielbia wszelkie światełka - więc oglądamy, wyszukujemy, gdzie jeszcze coś świeci. Poza tym bawimy się w wyszukiwanie i nazywanie przedmiotów i rzeczy, nazywamy kolory kurtek ludzi w kolejce, patrzymy, kto ma okulary a kto wąsy i takie tam.... jak jesteśmy w supermarkecie i trzeba długo pakować zakupy z koszyka, to tata pakuje, a my idziemy oglądać pralnię - widok wirującej pralki lub pani prasującej parą jest fascynujący....
    W poróży - staramy się jechać o takiej porze, kiedy jest szansa, że maluch zaśnie. Poza tym oglądamy ciekwostki za oknem, sprawdzamy, jakie mijamy znaki drogowe, jak się zmienia sygnalizacja świetlna (dzięki temu dobrze już wie, jakie światło co oznacza), śpiewamy piosenki. Czytanie odpada, bo mamusia jak czyta w czasie jazdy to dostaje choroby lokomocyjnej:zawstydzona/y:, ale można oglądać książeczki z obrazkami. Czasem przecieramy szyby w samochodzie, słuchamy muzyki z płyt dla dzieci... komórka też się sprawdza, choć może faktycznie to nie najlepsza metoda, ale za to skuteczna - puszczamy sobie dzwonki, robimy zdjęcia, nagrywamy coś..... i czas jakoś mija.....

    pozdrawiam
    nikita
     
  5. toka1

    toka1 Zaciekawiona BB

    A słyszałyście już może o możliwości oglądania programów tV na telefonie? Orange udostępnia taka usługę, w przypadku naszych dzieci mogło by to być np. cartoon network. Co sądzicie o bajkach odtwarzanych w telefonie dla naszych dzieci, w czasie nudy?
     
  6. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Nie wiem, czy to sprawdziłoby się na przykład w samochodzie - mały ekranik, samochód trzęsie, wszystko podskakuje..... ale w innych nudnych sytuacjach pewnie tak. Choć ja bym tego mojemu dziecku nie proponowała - wystarczy mu bajek, które ogląda na DVD - poza domem wolę, żeby się światu przyglądał. Choć w sytuacji ekstremalnej nudy..... może.... choć niechętnie;-).

    pozdrawiam
    nikita
     
  7. sarina

    sarina Zaciekawiona BB

    Jak jadę gdzieś z dzieckiem to sugeruję mu spojrzenie za okno jak cos ciekawego za tym oknem jest, wiadomo. Inaczej dziecko wpatruje się w książeczki, czy jakieś gry wideo, z telefonu też.
    Ja na TV przez telefon mogłabym się skusić, albo przynajmniej spróbować. Myślę, że dzieciaka to i tak nie pochłonie doszczętnie, a czasami chwila spokoju warta jest każdej ceny.
     
  8. toka1

    toka1 Zaciekawiona BB

    Wcale to nie musi być każda cena, pakiet TV w Orange to koszt około 20 złoty i od groma oglądania. Myślę, że usługa wcale nie jest taka droga jak się myśleć przyjęło. Dziecko i tak nie będzie tego godzinami oglądać, ważne żeby dawkować z umiarem, nie przesadzić.
     

Poleć forum