reklama

Jak zakończyć laktację?

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lutym 2007' rozpoczęty przez rosmerta, 24 Październik 2007.

  1. rosmerta

    rosmerta Mama Hubka - lutówka'07

    mam pytanko, bo jak gdzies juz pisałam, mój Hubek odmówił picia z piersi, najpierw wciagu dnia, teraz to i nawet już w nocy :szok:. Na początku to odciagałam mleko i podawałam mu z butelki, bo z butelki to mu smakowało;-) ale teraz tego mleka miałam tylko 100-140ml ściągania z całego dnia - czyli na jedno karmionko starczało no i zdecydowałam, że pojedziemy tylko na Nutramigenie. Tylko co z tym moim mlekiem? mam odciagać? kiedy zaniknie mi laktacja? bo naarzie to mi produkcja trwa:-p
     
  2. rosmerta

    rosmerta Mama Hubka - lutówka'07

    wczoraj właśnie nie odciagnęłam w ogóle, ale dzis czuje, że jedna pierś pełna sie zrobiła od mleka i czuję, że powinnam ściągnąć bo eksploduje :szok: tylko ile ściągnąć by nie pobudzić laktacji zamiast ją przerwać?
     
  3. reklama
  4. Joasiek

    Joasiek Mamy lutowe'07 Fan(ka)

    rosmerta: tylko tyle, zebyś przestała odczuwać ból i przepełnienie. Ja też tak robiłam, ściąganie było po troszkę na poczatku co drugi dzień, a potem już wcale.
     
  5. rosmerta

    rosmerta Mama Hubka - lutówka'07

    dzięki dziewczyny, spróbuję zrobić jak radzicie :-)
    szkoda mi trochę, że przestałam karmić piersią, no ale skoro Hubek sam tak zdecydował...:-( a tak mi zależało by karmić jak najdłużej, bo ta alergia, a mleko mamy ponoc najlepsze... no ale cóż, muszę się pogodzić...:-(
     
  6. Joasiek

    Joasiek Mamy lutowe'07 Fan(ka)

    rosmerta a ja Cię podziwiam że mimo alergii wytrzymałas tak długo - aż 9 miesięcy! Hubek na odstawieniu od piersi nie ucierpi, a Tobie po tylu miesiącach wyrzeczeń (pewnie byłaś na ostrej diecie) też nalezy się teraz coś (smacznego ;-)) od życia :tak:
     
  7. karolina77

    karolina77 mamy lutowe'07 Zadomowiona(y)

    Pediatra mi mowila ze picie szalwi powoduje zmniejszenie laktacji.:tak:
     
  8. susumali

    susumali mamy lutowe'07 Entuzjast(k)a

    tez o tym slyszalam: szalwia i mieta!!!!!
     
  9. rosmerta

    rosmerta Mama Hubka - lutówka'07

    oj byłam na ostrej diecie, zadnego mleka i jego przetworów i zero jajek, czyli jadłam owoce, warzywa i mięsko miesko mięsko... no i zboża różne...
    ale boje się teraz rzucić na jedzonko, bo ważę mniej niż przed ciążą, a jak się rzucę to pewnie się roztyję:baffled: więc w małych ilościach sobie dogadzam, a co! :-)

    aha, co do tej szałwii to też słyszałam, ale leczę się homeopatycznie i niestety odpadają wszystkie ziółka, bo zakłócają działanie leku ... więc pozosatje mi tylko odciąganie coraz to mniejszej ilości pokarmu- zobaczymy jak to wyjdzie wszystko:-)
     
  10. reklama
  11. Kasiad

    Kasiad Mamy lutowe'07 Fan(ka)

    Rosmerta, ja jeszcze słyszałam, że nie należy zbyt dużo pić w tym okresie, gdy chce się zatrzymać laktację.

    Ja choć narazie nie planuję tego, to się boję tego okresu, kiedy będzie trzeba zakończyć laktację bardzo. Boję się, że jak zobaczę, że Oli się domaga cyca, to psychika tak będzie działać, że produkcję będzie ciężko zatrzymać. A ona już potrafi się bardzo domagać (klepie mnie w piersi ręką, chwyta pierś przez bluzkę i próbuje odciągnąć bluzkę) a co dopiero jak będzie starsza, starsze dzieci podobno rozbierają mamę na siłę :szok: i to całkiem skutecznie.
     
  12. rosmerta

    rosmerta Mama Hubka - lutówka'07

    Dobrze Kasiad że mi mówisz o tym piciu, bo ja z przyzwyczajenia juz chyba pochłaniam duzo wody mineralnej nadal:baffled: musze zacząć się kontrolować z tym piciem w takim razie:sorry:

    no nie dziwię się, że się boisz odstawiania od piersi, mi się w pewien sposób udało, bo mały sam zrezygnował, więc nie było dramatu (tylko mamie troszke smutno że to już koniec...:-() ale przecież Oli już ładnie je wszystko i chętnie, z tego co piszesz więc jak podrośnie to pewnie nie będzie aż takiego problemu z powolnym odstawieniem od cycusia:-)
     

Poleć forum