reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

jaki płyn do higieny intymnej?

L

La_fleur

Gość
Witam. Mam do Was pytanie. Jakiego płynu do higieny intymnej używałyście po porodzie? Ja przez całą ciążę ( i wcześniej też) używam Lactacyd Femina Płyn (nie emulsja) i może pomimo tego, że zawsze miałam problemy z "dzikimi lokatorami" :baffled: (drożdżaki), od czasu jak używam tego właśnie specyfiku udaje mi się unikać infekcji. Zastanawiam sie tylko czy środek z kwasem mlekowym będzie po porodzie odpowiedni, czy może lepiej coś z korą dębu albo tantum rosa:confused: Zwłaszcza jeśli dojdzie do nacięcia czy pęknięcia krocza. Z góry dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam przyszłe i obecne mamusie
 
reklama
Dołączył(a)
25 Październik 2008
Postów
8
Rozwiązania
0
Hej. Ja mam ten sam problem, ale w wielu artykułach wyczytałam że rany goja sie szybko przy zastosowaniu preparatow z arnika. Sa dostepne globulki, chusteczki itd. Jesli bol jest uciazliwy mozna robic sobie 10-15 mni nasiadowki ale wazne aby zaczac dopiero jakies 5 dni po porodzie bo szwy moga po takim moczeniu rozmieknac i wypasc.Jesli zas rana piecze podczas odawania moczu mozna sobie ulzyc polewajac krocze letnia woda podczas siusiania.Chlodzenie krocza wplywa takze na szybsze ustepowanie obrzeku. Wystarczy przykladac coldpaca lub woreczek z lodem ale NIGDY bezposrednio do rany i wazne by byl on owiniety tetrowa pieluszka lub sciereczka bo zbyt zimny moze tylko zaszkodzic. Powodzonka
 

aniam141

Wrześniowe mamy 2008
Dołączył(a)
17 Luty 2008
Postów
11 412
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
ja miałam CC więc w sumie temat mnie nie dotyczył ale po rozmowach z doświadczonymi dziewczynami na wrześniu miałam naszykowane do szpitala : tantum rosa, lactacyd płyn do hig.. ale jest tez płyn ginekologiczny podobno też bardzo dobry i chusteczki do higieny też tej samej firmy
 

November Rain

Deszczowata
Dołączył(a)
20 Październik 2008
Postów
46
Miasto
Stolica
Rozwiązania
0
Na liście rzeczy do szpitala, szpital, w którym rodziłam, zaznaczył, żeby zabrać płyn do higieny intymnej używany do tej pory. Żeby nie było niespodzianek typu - że uczula albo podrażnia.
Nie zaszkodzi mieć oczywiście tantum rosa.
 

Katarina1984

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
10 Maj 2010
Postów
36
Rozwiązania
0
Jestem w pierwszej ciąży, więc nie jestem jeszcze dobrze zorientowana, więc wolę się lepiej dopytać :) Do tej pory podmywałam się mydłem (wiem, że nie powinnam), ale mój lekarz powiedział mi, żebym teraz zaczęła używać produktów aptecznych, które są na 100% pewne dla przyszłych mam. Polecił mi Plivafem F, nie jest tani, ale czytałam sporo pozytywnych recenzji na jego temat. Czy wy w czasie ciąży ( i później połogu) stosowałyście specjalne preparaty, uzywałyście tego Plivafemu?? Macie może jakieś inne wzkazówki co do higieny w ciąży??
 

Takhisis

Fanka BB :)
Dołączył(a)
20 Wrzesień 2009
Postów
1 397
Miasto
Wrocław
Rozwiązania
0
Ja używałam Plivafem F przez 2 lata przed ciążą i muszę powiedzieć,że ten płyn jest rewelacyjny...miałam uporczywie nawracające infekcje...od czasu, kiedy zaczęłam stosować ten płyn wszystko minęło..aczkolwiek w 3 miesiącu ciąży znowu coś mnie dopadło, mimo że używałam tego płynu....kilka osób powiedziało mi o mydle marsylskim i kupiłam w mydlarni....od czasu kiedy stosowałam mydło marsylskie nic mnie nie złapało...cały połóg przeszłam na tym mydle również za namową lekarzy w szpitalu...
 

MartaRo

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
13 Maj 2010
Postów
51
Rozwiązania
0
Ja używałam Plivafem F przez 2 lata przed ciążą i muszę powiedzieć,że ten płyn jest rewelacyjny...miałam uporczywie nawracające infekcje...od czasu, kiedy zaczęłam stosować ten płyn wszystko minęło..aczkolwiek w 3 miesiącu ciąży znowu coś mnie dopadło, mimo że używałam tego płynu....kilka osób powiedziało mi o mydle marsylskim i kupiłam w mydlarni....od czasu kiedy stosowałam mydło marsylskie nic mnie nie złapało...cały połóg przeszłam na tym mydle również za namową lekarzy w szpitalu...
Jakiego mydła marsylskiego używałaś? Nigdy się z takim nie spotkałam, a jak sprawdzam na necie to są różne: z miętą, rozmarynem, oliwkowe... Pytam, bo jestem żywo zainteresowana. Po ciąży dosyć często łapią mnie różne infekcje mimo używania przeze mnie Lactacydu...

Pozdrawiam!
 

dagna

Fanka BB :)
Dołączył(a)
15 Kwiecień 2010
Postów
937
Miasto
małoPolska
Rozwiązania
0
Ja używam płynu do higieny intymnej Dax Perfecta Mama - kosztuje niewiele ponad 10 zł. Jest delikatny i bezzapachowy - jestem zadowolona, nie mam żadnych podrażnień.
 

Takhisis

Fanka BB :)
Dołączył(a)
20 Wrzesień 2009
Postów
1 397
Miasto
Wrocław
Rozwiązania
0
Szczerze powiedziawszy to nigdy nie pytałam pani w mydlarni o rodzaj:) Jak byłam w ciąży to po prostu weszłam do sklepu i zapytałam o to mydło (bo ktoś mi polecił wcześniej)...powiedziałam,że potrzebne mi do higieny intymnej w ciąży i połogu i dała mi to co dała:) To jest takie lepsze szare francuskie mydło:) ale właśnie nadające się do higieny intymnej i z tego co czytałam chwalą je sobie kobietki:) Moje z tego co widzę jest tradycyjne,aczkolwiek trochę jaśniejsze niż to na zdjęciu:

Szare mydło marsylskie z olejkiem z oliwy - KOSMETYKI NATURALNE- Mydlarnia u Franciszka

Naprawdę warto spróbować....z moja skłonnością do infekcji byłam przekonana,że w ciąży i połogu coś się przyplącze...byłam bardzo zaskoczona gdy okazało się,że nic mi nie dolegało. Kilka tygodni temu skończyło mi się mydło i nie miałam czasu iść do mydlarni...to przez ten tydzień kiedy nie miałam mydła i podmywałam się płynem go higieny intymnej znowu coś się rozwinęło...i wiesz co...pobiegłam po moje mydełko...kilka dni i przeszło....teraz już sobie obiecałam,że nie dopuszczę do sytuacji, w której mi mydła zabraknie. Ja płacę 7zł za kosteczkę, która starcza na bardzo długo.
 
reklama

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry