mrozik_j
Sierpniowa mama'07
Polecam wkładki Gerbera.
Inne, a przetestowałam ich bardzo dużo kleją sie do brodawek i zostawiają włoski (m.in. bella. pentalen - jakoś tak się to pisało, johnson i parę innych których już nie pamiętam). Jak chciałam nakarmić synka a jeszcze wkładka nie była bardzo zalana, to myślałam że skórę z brodawki z nimi ściągnę. Przy gerberze jest super choć nie są megachłonne.
Mnie strasznie dużo pokarmu leci, ale wolę częściej zmienić wkładkę niż sie męczyć i dawać dziecku pierś włochatą
Inne, a przetestowałam ich bardzo dużo kleją sie do brodawek i zostawiają włoski (m.in. bella. pentalen - jakoś tak się to pisało, johnson i parę innych których już nie pamiętam). Jak chciałam nakarmić synka a jeszcze wkładka nie była bardzo zalana, to myślałam że skórę z brodawki z nimi ściągnę. Przy gerberze jest super choć nie są megachłonne.
Mnie strasznie dużo pokarmu leci, ale wolę częściej zmienić wkładkę niż sie męczyć i dawać dziecku pierś włochatą


Są największe, najcieńsze, nie przemakają (jak np. canpol), utrzymują wilgoć z dala od ciała (czego nie można powiedzieć o wielorazowych - mam je). Dodatkowy atut - są jasnoróżowe, więc mogę je nosić pod jasnymi bluzkami (nie widać białych kółek ;-)).