reklama

Jakiej muzyki słuchacie w ciąży..i nie tylko

Temat na forum 'Archiwum mam lutowych'11' rozpoczęty przez vikiigus, 9 Listopad 2010.

  1. vikiigus

    vikiigus mama VIKTORII i KUBY:)

    ...postanowiłam założyć osobny wątek muzyczny :-)

    Na pewno słyszałyście, że słuchanie muzyki w ciąży dobrze wpływa na nasze dziecko, a jakby nie było nasze pociechy już bardzo dobrze słyszą nie tylko nas , ale nasze otoczenie.

    Jakiej w ogóle słuchacie muzyki - poważnej ? - a może typowy rock, albo jakieś techno? Zmieniły Wam się muzyczne upodobania w ciąży? A może korzystacie z ciążowych wskazówek , i tak np:

    - słuchanie muzyki klasycznej podobno rozwija zdolności matematyczne

    - słuchanie codziennie tego samego utworu spowoduje, że dziecko go zapamięta i jak już będzie na świecie - jest duże prawdopodobieństwo, że przy takim utworze łatwiej będzie je uspokoić...

    macie w tym jakieś doświadczenie ?

    bo jak tak:tak:

    w pierwszej ciąży słuchałam dużo klasyki - ojciec kupił wysyłkowy zestaw płyt CD - i Kuba jakby nie patrzeć z matematyki jest najlepszym uczniem w klasie , bierze udział w olimpiadach...choć może to po mamusi - bo jestem po mat-fizie:-D

    ale w drugim zakresie to już na pewno nie genetyka - będąc w ciąży namiętnie słuchałam utworów w stylu mambo - miałam taką płytę z Claudii:-)
    jeden szczególnie przypadł mi do gustu - powiem szczerze , przed ciąża , nie miałam jakiegoś szczególnego upodobania w tego typu muzyki - w każdym razie często leżałam i ustawiałam sobie repeat na utwór "Hej Mambo , Mambo Italiano" w dodatku śpiewane przez taką babkę z zachrypniętym głosem ...i tak sobie słuchałam...potem urodził się Kuba i w zasadzie całkiem o tym zapomniałam
    ....aż przyszedł ten nieszczęsny czas kolek , a raczej codziennego rytuału osiemnastowego ryczenia...i jak już nie pomagały kołyszące wstrząsy , nasze śpiewy , herbatki, masaże itp - i zaczęliśmy się zastanawiać czy to aby na pewno kolki - przypomniałam sobie o tym Mambo - odszukaliśmy właczyliśmy i nagle ryczący Kuba zamienił się w Kubę zasłuchanego :tak:
    przyznam, że byliśmy pod wrażeniem, a jak ja żałowałam , że wcześniej na to nie wpadłam...odtąd jak zaczynał ryczeć - w domu rozbrzmiewało Mambo
    ...powiem tak - działało z miesiąc...potem przyznam trochę się znudziło, ale Kuba też na szczęście wyrósł z ryczenia...

    dlatego teraz oprócz zestawu utworów Vivaldiego, Straussa i Beethovena - wybrałam sobie jeden utwór:
    Zabiorę Cię - Kancelarii ...tak sobie myślę- może za spokojne- zwłaszcza w zestawieniu z tym Mambo :-D

    a Wy - coś słuchacie specjalnie?

     
  2. Karolina1983a

    Karolina1983a podwójna mamusia ;)

    Hej.

    Ja obecnie słucham wszystkiego co leci w radiu. Chociaż mój synek ostatnio polubił Lady Gage i ciągle przy niej tańczy więc też słucham.

    W pierwszej ciąży słuchałam muzyki klasycznej ale jakoś nie zauważyłam, żeby po porodzie synek się przy tym uspokajał. Zero reakcji. On od początku wolał głośną i szybką muzykę.

    Za to bardzo dużo śpiewam synkowi Aaa i takie tam więc córcia też pewnie słyszy ;)
     
  3. reklama
  4. vikiigus

    vikiigus mama VIKTORII i KUBY:)

    z tym uspokajaniem to raczej chodzi o słuchanie tego samego utworu - i chyba faktycznie powinien być głośny - to mambo co słuchałam było głośne i okropne jak sobie teraz słucham :))))

    dodane po 17
    akurat oglądałam taki dokumentalny program na bbc lifestyle pt. Child of our time"
    i o tym było- pokazywali noworodka , który uspokoił sie po usłyszeniu muzyki która słuchał w okresie prenatalnym :)
     
    Ostatnia edycja: 9 Listopad 2010
  5. sylvanas

    sylvanas Mamusia Kajtusia :)

    My całą rodzinką lubimy słuchać rocka. Nie bede przyzwyczajac malca do muzyki klasycznej bo sama nie lubie jej słuchać i po narodzinych wszyscy by sie meczyli. Wole aby synek wsłuchiwał sie od poczatku w to co lubią jego rodzice :) Byłam nawet w zeszlym miesiacu na dwóch koncertach i powiem wam ze przezyl to ;p a moze nawet mu sie podobalo. Chyba troszke za glosno bylo bo wstrzasy to na brzuchu czułam ale niech sie malec przyzwyczaja :)
     
  6. crazy mama

    crazy mama Fanka BB :)

    U mnie w domu od zeszlej soboty i zajec w polskiej szkole blizniaki chodza i maltretuja nas piosenka "Kolorowe kredki".Mam nadzieje ze malej w krew nie wejdzie bo dostane fiola po porodzie.Natomiast zauwazylam ze chyba podobaja jej sie organy w kosciele.Jak ksiadz prowadzi msze to spokoj a jak zaczna grac to ona zaczyna tanczyc.Ktoras juz msza pod rzad tak nam uplynela. Odnosnie muzyki u mnie slucha sie wszystkiego oprocz techno (wlacznie z polka,disco polo,no i oczywiscie jak na bikers przystalo nie brakuje ROCK'A)
     
  7. tab

    tab Isiowa mama

    Mój dzidziuś też zawsze tańce przy dźwiękach organów wyprawia :) Udało mi się nawet zauważyć, że przy niektórych pieśniach zawsze tańczy. Tylko nie wiem czy tak bardzo je lubi, czy wręcz przeciwnie ;)
     
  8. crazy mama

    crazy mama Fanka BB :)

    Dzisiaj mialam ta przyjemnosc poodganiac liscie dmuchawa i malej podoba sie ryk silnika bo nawet razu nie kopnela w trakcie.Moj mezulek zapytal sie tylko czy to teraz juz tak bedzie ze zeby sie uspokoila to bedzie trzeba jakis silnik odpalic przy niej...Hihihi.Jesli tak to chlopaki napewno beda kochac siostrzyczke ;)
     
  9. margoz

    margoz Fanka BB :)

    przypomniało mi się, jak mój mały nie mógł zasnąć i włączałam mu odkurzacz hehehe
     
  10. reklama
  11. nixie

    nixie Fanka BB :)

    a ja słucham byleczego ale lubię shakire (szczególnie w wersji hiszpańskiej)
    wiec leci częściej a klasycznej nie znoszę...

    Raz byłam na koncercie znajomego zespołu (regge) prosili żebyśmy przyszli, to bylo ok 18 tygodnia i miałam straszne wyrzuty bo bylo paskudnie głośno.
    teraz bym nie poszła nawet jakby Shakira do polski przyjechała.
    Wole być ostrożna, unikam głośnych miejsc i papierochów. Na szczęście juz nie długo zakaz palenia w miejscach publicznych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
     
  12. vikiigus

    vikiigus mama VIKTORII i KUBY:)

    :) mój Kuba też miał okres że uspokajał go odkurzacz - to chyba chodzi o wszelkie głośniejsze dźwięki niż ryczenie dziecka:)
     

Poleć forum