reklama

jedzenie w ciąży za dwoje

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez atrojanek88, 10 Luty 2009.

  1. atrojanek88

    atrojanek88 Mama Norberta 25-02-09

    Dziewczyny czy Wy tez macie obsesje na punkcie słodyczy ? Ja przez pierwsza polowe ciąży nie mogłam sie obyć bez owoców , na słodycze też miałam czasami ochote ale nie tak jak teraz ;-) tak od 8 miesiąca ciąży a teraz to juz jest końcówka ( 8 dni do terminu ) nie moge wytrzymać bez słodyczy to już nie jest zachcianka tylko obsesja hehe :-) jak nie mam nic w domu słodkiego to błąkam sie z kąta w kąt i nie mogę sobie miejsca znaleść hehe, mam nadzieje ze jak urodze to mi to przejdzie ;-)
     
  2. Nina27

    Nina27 Majowe mamy'09

    Kurcze ja właśnie zaczynam 7 miesiąc ciąży a już mnie dopadł ten problem:-) i tak jak Wy na początku nie byłam nawet zbytnio zainteresowana słodkościami to teraz to bym mogła je jeść na okrągło...zresztą to doszłam do wniosku że do rozwiązanie zamelduję się w jakiejś cukierni:-D A czekoladę to kocham ponad życie:-) Tylko muszę jakoś nad tym zapanować (mam nadzieję że dam radę) bo jak dzisiaj u gina stanęłam na wadze to się przeraziłam:szok: potrenuję swoją silną wolę:-)
    pozdrawiam wszystkie miłośniczki słodyczy:-)
     
  3. reklama
  4. asiak_826

    asiak_826 Fanka BB :)

    Ja w ciąży też tak miałam najpierw owoce szczególnie jabłka banany i czereśnie a potem ptasie mleczko :) w każdej ilości.
     
  5. sonkal

    sonkal Zaangażowana w BB

    Warto mieć swoją wagę w domu, uważam, że to najlepszy przyjaciel kobiety w ciąży!:) Wtedy jest szansa zapanować nad swoją wagą jak się co dzień widzi różnicę. Wiadomo czy można sobie na coś pozwolić czy już lepiej nie bardzo:) I polecam dokładne elektroniczne wagi, nic się na nich nie ukryje! :laugh2:
     
  6. anula1812

    anula1812 Fanka BB :)

    Hura!!! nie jestem sama słodkożerca ,jest nas spore stadko:-):-):-).Ja jem słodkie i tylko słodkie.Od poczatku ciąży zjadłam taką ilość słodyczy jak jeszcze nie przez całe życie przed.Miała takie niestrawności i mdłości i tylko mój organizm tolerowł słodkie ,mleko i owoce.Więc jadłam na śniadanie płatki z mlekiem i ciastka maczane w mleku,na obiad wafelki na kolacje grzanka z dzemem.Normalnie powinnam być już martwa z powodu ilości spożytego cukru..:baffled: ale mi stale mało !!!:rofl2: a ostatnio jak mój M zjadł mi schowany kawałek czekolady to krzyczłam na niego 10 min,popatrzył tylko na mnie i stwierdził ze powinnam sie leczyć bo sie uzależniłam:crazy: a przytyłam na plus 2 kg-sama nie dowierzam.:tak:, więc smacznego!!!!:-D
     
    Ostatnia edycja: 10 Luty 2009
  7. szczesliwa

    szczesliwa Moderator

    uf...uf....a myslałam że jestem jedyną maniaczka czekolady
    najgrosze że każdy mi ja przynosi...a ja juz krzucze zeby mi jablka czy pomaranczki przynosili...bo moze jak nie bedzie w domu slodkiego jakos sie uchronie i sie uda powstrzymac hihi
     
  8. sonkal

    sonkal Zaangażowana w BB

    Nie ma szans! Tylko kłopot będzie jak w domu braknie słodyczy, bo trzeba będzie szybko gdzieś pobiec a jeśli akurat będzie godz. 23 to biedni ci nasi mężowie! Lepiej już mieć zapas, bo i tak się kiedyś zachce:-D Zresztą taki mąż jak sobie kilka razy pobiega w nocy za słodyczami, to sam zapas zrobi na " czarną godzinę":-) I na pewno nie zje ostatniej kostki czekolady....
     
  9. milkada

    milkada Czerwcowa Mamusia '09

    Mnie też ochotą na słodycze dopada,ale muszę niestety sobie odmawiać :sorry2: bo i tak mam już 8,5 kg na plusie :zawstydzona/y:.Jak bym jeszcze codziennie jadła coś słodkiego to nie wiem jak bym pod koniec ciąży wyglądała,jak słoń :szok:.
    A wagę w domu warto mieć...
     
  10. reklama
  11. atrojanek88

    atrojanek88 Mama Norberta 25-02-09

    No to się ciesze że nie jestem sama heheh :-) Mój Mąż już się przyzwyczaił że w domku musi być coś dobrego bo inaczej będę marudzić ale na szczęście On też jest łasuchem więc podjadamy razem ale po nim wogóle tego nie widać figure ma modelki heheh :) Ale moje postanowienie to : po urodzeniu żadnych słodyczy , tylko owoce warzywa :-D:-D:-D zobaczymy czy wytrwam :-)
     
  12. e-stera

    e-stera Fan(ka)

    Ja nie lubię słodyczy a w ciaży jadłam jak głupia hihihi-ach te hormony:tak::-D
     

Poleć forum