• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kącik małego smakosza

Aniawa - ja też słyszałam że kozie mleko jet super dla alergików i najrzadziej uczula, znacznie rzadziej niż sojowe. Także jeśli masz kogoś z kozą to genialnie! Tym bardziej że to mleko wtedy jest świeże od kozy, bez żadnego przetwarzania.

Pszczylaszczka - a może jakiś jogurcik spróbuj, czy deserek mleczny? Są takie w słoiczkach. Wiem też, że można dzieciom robić samemu kisiel z owocami. Ktoś tu chyba nawet dawał przepis, a jeśli nie to w internecie bez problemu znajdziesz.
 
reklama
ja bym dała mleko pszczylaszko, tyle, ze moj wojtek to mleczny strasznie, bo on woli meko zamiast zupki, owockow, no moze poza bananem i sliwkami...
ja mam problem, jak go nauczyc, zeby obiadku mlekiem nie poprawial, oraz zeby wiecej niz pol sloika zjadl.
 
ale to cycus byl do tej pory tak? bo ja nie pamietam :|
i odstawilas? i nie chce z butli pic?? moj od 3 tyg na mm jest, tez nie chcial pic z flaszki, ale jeden wieczor i sie nauczyl. nie martw sie, nie zapomni jak jesc lyzeczka:) a jednak mi sie wydaje ze mleczko powinna pic. a te kaszki rano to jak lyzka podajesz czy jak? a mleko. hmmm jesli nie ma alergi, a tego tez nie pamietam, wybacz:( to mozesz dac chyba kazde, a jesli skaza to pepti albo nutramigen przepisuja

juz doczytalam ;p
karmienie piersia zostaw moim zdaniem jesli chcesz, chociaz ja na to 1 2 karmienia wolalam sciagnac i dac z butli, jak odstawialam, zeby mu nei mieszac w glowie, bo on cyckoholi, a butle tez myslslam ,ze nigdy nei zechce a tu zonk. a mleko skoro ma w kaszce, to moze pic normalne i nic jej nie bedzie. poprostu daj jej mm, moze to co w kaszce jest? w nestle jej nan chyba no nie?
 
Ostatnia edycja:
no może może.., kaszkę to ja robie gestą i wrzucamy łyżeczką.
tez mi sie wydaje ze mleka trche trzeba. Cycka sama nie chce, chociaz sie najadała, ale nie mogła sie skoncentować w dzień.
Wyciagnelam dzis z niekapka niekapek i mamy kapek i wreszcie super się nam pije - kubek z dziubkiem
 
Pszylaszczka ja na twoim miejscu dawałabym posiłek mleczny. Jeśli mleko z niekapka jest tolerowane to super, jeśli nie dawaj jogurciki, deserki mleczne czy co tam znajdziesz. Ewentualnie dałabym nawet jeszcze jedną kaszkę popitą dużą ilością wody.
Mój w dzień jada często, ale mało. Ostatnio rano wypija ok. 60-90 ml mleczka. Potem koło 9:00 zjada nieco gęstej kaszki (max 100ml już zrobionej). Obiadek, deserek i po południu czasami jeszcze odrobina mleka (max. 120ml). Porządne posiłki mleczne zjada dwa: o 18:00- 180ml mleczka z kaszką i o 23:00- 210ml mleczka z kaszką. Wcześniej przez jakiś czas było lepiej, bo rano zjadał jedną porządną flachę i później dopiero obiad. Odkąd ma katar (2 tygodnie) pomieszało mu się i wydziwia jak noworodek.


Aniawa - ja też słyszałam że kozie mleko jet super dla alergików i najrzadziej uczula, znacznie rzadziej niż sojowe. Także jeśli masz kogoś z kozą to genialnie! Tym bardziej że to mleko wtedy jest świeże od kozy, bez żadnego przetwarzania.

Nice wiem, że takie mleko jest bardzo dobre i rzadko uczula. Nie wiem tylko co pediatra powiedziałaby na temat zastąpienia jednego z posiłków takim właśnie mleczkiem. Mój pije zwykłego Nan-a. Niby nie jest alergikiem, chociaż prawie od miesiąca ma wysypkę i nie wiem po czym :-( Za to dla młodej faktycznie byłoby wskazane przy jej alergii. Muszę popytać u mnie na wsi i raz na tydzień zamówić sobie z pół litra/litr mleka, chociaż dla Zuzi.
 
to może mój za dużo mleka je?!?!
rano o 8 przed drzemką między 120-, 150ml, o 11 to samo o 14 obiadek pol sloiczka poprawione mlekiem od 30 do 90 ml... zależy od humoru, o 17 150 wciaga nosem i pozniej przed kapiela deserek caly sloik, no i po 20 flacha nocna.... kaszka ok 150-190 ml poprawia mlekiem nawet 90 ml... a w nocy dwie flachy mleka obowiazkowo......... po 12-180 ml...... wychodzi mi, ze z litr mleka wpitala........................... :|
 
reklama
a mój pije na raz ze 120-150 czasem zdarzy się że 200, młoda też tak jadła mleko na raty. A nie chce młody słoików. Pociupcia troszkę i wypluwa, woli to co mama je, ostatnio jadł sernik, i moje pulpety z kurczaka, mieliłam mu i dałam i jadł jak tralala,a słoiki są ble. Mieszam je często z tym co robię na obiad, my jemy dużo warzyw. i ja mało przyprawiam, jedynie troszkę soli. Moja Olka też lubiła moje jeść co jej zrobię, a je teraz za 3. Jak ją na początku karmiłam to myślałam że będzie niejadek.
Strip- mój w nocy pije dwa razy po 180, czasem tylko raz i nad ranem poprawia, ale w dzień to już je mało.
pszczylaszczka- jak nie chce mleka to dawaj kaszki lub jakieś jogurty, ja dawałam Olce jak miała 7 mcy, a niby napisane jest że od 9mca można. I jej nic nie było.

Każde dziecko jest inne, z głodu nam nie padną i jeszcze się nauczą jeść,jak nie teraz to na bank później.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry