reklama

Kacperuś, 26 tc, 900g

Temat na forum 'Wcześniaki' rozpoczęty przez asso, 15 Listopad 2010.

  1. asso

    asso Mama Kacpra i Bartosza

    Witamy wszystkich!!! Za doradą WSPANIAŁYCH MAM zakładam wątek Kacperusia. Może nas ktoś odwiedzi i wesprze w trudnych momentach. Pozdrawiamy
     
  2. asso

    asso Mama Kacpra i Bartosza

    Pozwolę sobie skopiować to co pisałam u Franiowej mamy.:-) W skrócie opiszę jak to było. Zaczęło się pięknie, chcieliśmy bardzo drugiego bąbelka (bo mamy już Bartusia 3,5) do 14 tygodnia wszystko super, aż tu nagle krwotok i diagnoza łożysko przodujące. Długie leżenie w szpitalu robili co mogli ale od 03 maja zaczęły się skurcze i nie udała się zatrzymać porodu. Położna, któa była przy porodzie chciała mnie mocno uświadomić, że dziecko nie przeżyje i żeby lepiej sie na to przygotować. (teraz mam ochotę zabrać mojego krasnoludka i jechać jej pokazać, tego człowieczka co miał nie żyć). No i zaczeła sie wielka walka o każdy dzień. W skali Apg 1/2/3/3 maskarycznie. W szpitalu na OIOM przebywał 104 dni do domku wyszedł 16 sierpnia. W ciągu tych 3 miesiecy miał wycieczki do Katowic na zamknięcie przewodu Botalla, miał także laseroterapię ze względu na retinopatię. Wysiadało wszystko wątroba, jelitka, nastąpiły wylewy, powstały krwiaki itp. 30 dni był na respiratorze, później długo na CPAP. Kilka razy usłyszałam, że stan dziecka jest bardzo ciężki i może być różnie. Będąc w domu bałam się odebrać jakikolwiek telefon, bo odrazu wyobrażałam sobie, że to z Patologi noworodka.
    No ale nie ma co wspominać bo sama ryczę jak to piszę i sobie przypominam. Najważniejsze, że żyje jest z nami i świadomie się do mnie uśmiecha ta moja kruszynka. A teraz staram się dowiedzieć jak najwięcej i jak najwiecej zrobić dla niego i mu pomóc.
     
  3. reklama
  4. asso

    asso Mama Kacpra i Bartosza

    Na dzień dzisiejszy Kacperuś ma tak:
    -dysplazje oskrzelowo - płucną w zwiazku z czym inhalujemy się pulmicortem. Na szczęście załapaliśmy się na Synagis, dostał teraz 10 listopada pierwszą dawkę, a na drugą 15 grudnia i tak podobno co miesiąc aż do kwietnia. Bardzo się cieszę bo jestem trochę spokojniejsza, że nie załapie zapalenia płuc.
    -jesteśmy po laseroterapi i jeździmy o miesiąc na kontrolę do Katowic, ostatnio okulistka powiedziała, ze okulistycznie dobrze ale jednak trochę te oczka mu "uciekają" tak jakby neurologicznie było nie za dobrze. Z bliska jak się nad mnim nachylam to jest oki, ale trochę dalej odejdę i już ma taki błędny wzrok.
    - teraz w środę byliśmy u audiologa na tym badaniu słuchu we śnie i te poprzednie badania w szpitalu a później w poradni wyszły w normie a to we śnie wykazały lekki niedosłuch w lewym uszku. Lekarka wysłała nas do Katowic żeby powtórzyć to badania. Czyli kolejny strach ale i tak się cieszę ze to tylko lekki niedosłuch na jednym uszku.
    -jeździmy na rehabilitację na kasę chorych jedna godzina, a druga prywatnie, ostatnio dowiedziałam się że tu koło nas jest ośrodek rehabilitacji w Rusinowicach może tam spróbuję coś załatwić,
    -we wrześniu Kacperuś dostał orzeczenie o niepełnospraności na 5 lat, i właśnie teraz chciałam zapisać sie do fundacji bo mamy troszkę znajomych i zawsze te pieniążki by sie uzbierało na rehabilitację, ,
    -co do wylewów to w początkowych usg przezciemiączkowych napisali " niewyklucza się wylewów III stopnia" ale ja cały czas mam nadzieję że sie pomylili i nie były one tak poważne,
    Ogólnie jest żywotnym dzieckiem, fajnie wcina mleko około 90ml, i waży 4600.
    Ja sama chyba wolę nie wiedzieć ze coś moze być nie tak, to jest taka chyba moja własna obrona przed rzeczywistością.
     
  5. asso

    asso Mama Kacpra i Bartosza

    :-)Mamo Paulinki Bardzo Ci dziękuję za pomocne informacje, już dzisiaj byłam w tym Centrum i umówiłam się na wtorek 23 do pani doktor. Nadzieję Panie dały mi dużą oby to wypaliło. Już po mały odczuwam dobre efekty współpracy z WAMI:-). Bardzo Ci dziękuję. I oczywiście Franiowej mamie też ogromne uściski za podpowiedzi.
     
  6. asso

    asso Mama Kacpra i Bartosza

    A to nasz kochany Kacperuś ma już 6 miesięcy!
    asia 107.jpg
     
  7. zyrraffka

    zyrraffka Szczęśliwa mama

    Piękne oczka. Życzę dużo zdrówka, wytrwałości w rehabilitacji która mam nadziję przyniesie jak najwięcej pozytywnych efektów. Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki!
     
  8. Olimpia72

    Olimpia72 Fanka BB :)

    Prześliczny.Duzo sił Ci rzyczę,niech Kacperek zdrowo rośnie!!Pozdrawiamy.
     
  9. asso

    asso Mama Kacpra i Bartosza

    :happy2:Bardzo dziękujemy za miłe powitania!!!:-)
     
  10. reklama
  11. mamaPaulinki

    mamaPaulinki mama kochanego śmieszka

    Asso mam pytanie z innej beczki ;-) w jakim czasie leżeliście na Parkitce? Byliście w czerwcu? Bo kojarzę nazwisko (pytałam dziś p. Justynę o Kacperka, potwierdziła, że ćwiczy z p. Kamilą taki jeden smyk ;-)) Możemy sie znać z widzenia :-) Super, że pojechałaś do centrum, moja mała już po tyg ćwiczenia podporu wie o co biega, dziś na Parkitce sprawdzała p Justyna i byłyśmy w szoku bo mała postawiona w raczkach sie trzyma :tak: życzę wam tak samo owocnej rehabilitacji. Jak bedziesz coś potrzebować to pisz, pomogę na ile mogę ;-):-)
     
  12. zając

    zając Zaangażowana w BB

    Ja również witam kolejną mamę cudownego Kacperka. Jak wiele mam, nie napisze nic nowego - dużo pracy z maluszkiem, samozaparcia, wytrwałości a na pewno efekty będą. Jedne dzieci systematycznie dochodzą do swoich osiągnięc inne robią to skokami - nie ważne jak, ważne żeby iśc do przodu. Ja jestem po blisko 18 miesiącach intensywnej rehabilitacji i już myślałam, że mamy spokój ale to nie takie proste - ruchowo jest ok ale kolejne wyzwania przed nami - jedzenie i tu niezastąpiona dr Łada, mówienie a więc logopeda się kłania. To wszystko jest jednak pestką, bo najważniejsze żeby te szkraby, które przeszły tak wiele miały z nami kontakt - reszte można wypracowac. A to forum jest cudowną kopalnią wiedzy na ten temat, dodaje sił do walki więc warto tu byc. Mój wątek pewnie już gdzieś w archiwum lezy ale czytam Was codziennie i jak tylko będę miała coś do powiedzenia lub bede mogła pomóc to na pewno się odezwę.
    Pozdrawiam serdecznie
     

Poleć forum