reklama

Kariera czy rodzina- pomoc w prezentacji

Temat na forum 'Wychowanie' rozpoczęty przez Otremba, 27 Grudzień 2011.

?

Co jest dla Coebie ważniejsze?

  1. Dziecko

    głosów: 10
    76,9%
  2. Kariera, która pomoże w utrzymaniu dziecka

    głosów: 3
    23,1%
  3. Kariera, która spełni moje marzenia

    głosów: 0
    0,0%
  1. Otremba

    Otremba Początkująca w BB

    Witam serdecznie wszystkie Panie! Nazywam się Jakub Otremba. Od dawna interesuje mnie psychologia rodziny w związku z czym biorę udział w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Wiedzy o Rodzinie. Moim obowiązkiem jako uczestnika jes wykonanie prezentacji na temat "Macierzyństwo albo kariera? Wybór należy do Ciebie".

    Jak wiadomo nie jestem matką i nigdy nią nie będę- z oczywistych powodów. Dlatego cvhciałbym poprosić wszystkie uczestniczki tego forum o krótkie wypowiedzenie się na ten temat.

    1. Co Pani wybrałaby tuż po urodzeniu się dziecka oraz rok później?
    2. Dlaczego dla matek często ten wybór jest aż tak trudny?
    3. Za i przeciw pracującej matki małego dziecka?
    4. Własne opinie i doświadczenia.

    Jeżeli, któraś z Pań będzie chciała pomóc proszę o wypowiedź na forum lub kontakt ze mną- PW, gg, e-mail (podane poniżej). Jeżeli z powodu braku czasu nie maja Panie możliwości dłuższej wypowiedzi proszę o odpowiedź w ankiecie.
    Z góry dziękuję!

    GG- 36477141
    E-Mail- otremba.jakub@gmail.com
     
  2. Joaszka

    Joaszka Fanka BB :)

    Brakuje odpowiedzi- kariera i dziecko. Zresztą co to za słowo- "kariera"? Ma negatywny wydźwięk właśnie. Najlepiej jak można się realizować w pracy i w życiu osobistym, nie zaniedbując żadnej z tych sfer. Wiadomo, że w początkowym okresie, człowiek- na ogół- bardziej się skupia na dziecku. Ale takie koncentrowanie się na dziecku przez cały czas nie jest niczym dobrym, bo wcześniej czy później odbije się na zdrowiu psychicznym...
     
  3. reklama
  4. mamaGabisi

    mamaGabisi Fanka BB :)

    Zgadzam się. Słabiutka ta ankieta. Tak ogólnie najważniejsza jest dla mnie rodzina, ale to nie znaczy na przykład, że nie pójdę na rozmowę kwalifikacyjną dlatego, że dziecko dostało gorączki, chyba, że rzeczywiście nie mam nikogo zupełnie, żeby z nim został, ale jeśli jest ktokolwiek, to nie zamykam sobie drogi, bo przecież drugi raz mnie raczej nie zaproszą...
     

Poleć forum