• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie i pielęgnacja Maluszków

reklama
ASIU jejku jak Oliwka chwile marudzi lub ma gorszy czyli placzliwy dzien to JA PO CHWILI JUZ ODPADAM :-(

Dziewczyny nie znam sie zabardzo na karmieniu piersia ale moze dzieci decyduja kiedy chca cyca kiedy nie.I jak dlugo chca byc cycowe :-)
Nie martwcie sie Ja wiem ze poczatki nie karmienia lub mniej karmienia niz dotyczczas sa ciezkie ale dacie rade :-)
 
Malenko u nas podobnie - mały cyckuję rano i ewentualnie jak wrócę z pracy oraz jak chce wieczorkiem po kąpieli.
Wtedy przeważnie jest butla i jeśli ma ochotę to pocycka.
Czuję, że i u mnie laktacja zanika - niestety nie najadał się tylko cyckowym :-(
u nas podobna sytuacja :-( ale może to i dobrze bo nie będzie problemów z odstawieniem.:-)Ważne że to nasze maluszki podjęły taką decyzję a nie my ;-)
 
A teraz ładnie zjadła.
Ale była głodna mocno.
Zobaczymy. Ja nie lubię karmić, więc jak Ona zadecyduje, to przyjmę to z pokorą ;-)
 
MALENKO jak mi zaczął zanikać pokarm to zaczęłam pić herbatkę ale z zielarni a nie np hipp . Ja jeżdżę przez całe miasto do zielarni i zamawiam tam mieszankę laktacyją:
- rutwica
- kozieratka
-czarnuszka
to są zioła które poprawiają laktacje (jeśli będziesz zainteresowana to opiszę Tobie jak się to parzy itd )
dodatkowo możesz kupić sobie granulki homeopatyczne - ricinnus communis 5CH
POWODZENIA:tak:
 
Ja planowałam karmić do roku albo ciut dłużej - lubię to i wtedy czuję się taka zrelaksowana.
Szkoda by było przestać ... i tak wiem, że kiedyś będę musiała.
Ale puki co na razie chciałabym.
Chyba właśnie przejdę się do zielarskiego sklepu i zakupie mieszankę jaką Wiolu podałaś.
Dzięki wielkie.
 
MALENKO jak mi zaczął zanikać pokarm to zaczęłam pić herbatkę ale z zielarni a nie np hipp . Ja jeżdżę przez całe miasto do zielarni i zamawiam tam mieszankę laktacyją:
- rutwica
- kozieratka
-czarnuszka
to są zioła które poprawiają laktacje (jeśli będziesz zainteresowana to opiszę Tobie jak się to parzy itd )
dodatkowo możesz kupić sobie granulki homeopatyczne - ricinnus communis 5CH
POWODZENIA:tak:

Wiolu - jak ona ładnie zjada to się szybko u mnie rozkręca.
A jak tak mardzi - to w jeden dzień potrafi zanikać...
Dodatkowo odciągam jedną porcję dziennie, żebym miała na wyjścia.
To utrzymuje też zapas na te gorsze dni/
Ale widzę, że pokarmu mniej - na razie starcza.
Wczoraj było lepiej, więc na razie nic nie robię.
U mnie Fito-Mix Herbapolu działa jak trzeba.
 
Dziewczyny, u mnie nieubłagalnie zbliża się czas powrotu do pracy i wyjścia na 10h z domu (8.00-18.00). Doradźcie jeszcze raz jak wg was powinnam rozłożyć posiłki, żeby podcza mojej nieobecności Marika jadała co 3-4h.(ona raczej po 3h juz się domaga jedzenia)

8.00 cycek i jak dalej, żeby było dobrze?

Bo się waham, czy jako oddzielne posiłki i zupka i obiadek, czy np. obiadek i owoce z ryżem lub biszkoptem

i czy jak wrócę o 18.00 to dać cycka, czy lepiej kaszę a cycek na noc????

jakoś nie mogę sobie dobrze ułożyć :( pomożecie???? :-):-):-)

I
8.00 - cycek
11.00 - kasza
14.30 - obiad lub zupka
18.00 - cycek
20.00 - kasza

czy odwrotnie 2 ostatnie
II
8.00 - cycek
11.00 - kasza
14.30 - obiad lub zupka
18.00 - kasza
20.00 - cycek

III
8.00 - cycek
11.00 - zupka
14.30 - obiad
18.00 - kasza
20.00 - cycek

IV
8.00 - cycek
11.00 - kasza
14.30 - obiad
18.00 - owoce z dodatkiem ryżu lub biszkopta
20.00 - cycek

V
8.00 - cycek
11.00 - zupka
14.30 - obiad
18.00 - owoce z dodatkiem ryżu lub biszkopta
20.00 - cycek
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry