• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie i pielęgnacja Maluszków

reklama
ja tez tak mysle.jak mi sie jesc nie chce robic to pije jakies soki i glodna nie jestem.chociaz po wodzie to bardziej mi sie chce jesc.wbrew temu co pisza dietetycy w dietach ze tak sie oszukuje organizm...:no:nie u mnie:sorry2:

Ja to akurat z napojów to najbardzie wodę lubię.
Ale fakt, że na długo nie da się oszukać żółądka samą wodą.
Apetyt maluchów jest oszukiwany przez cukry zawarte w soczkach i słodkich herbatkach.
 
Może i racja - ja tam rozcieńczam soczki wodą.
Za to wcina chrupki, biszkopciki aż mu się uszy trzęsą.

No i przybiera na wadze - na zabiedzonego nie wygląda ... a może teraz jak jemu tak będą te ząbki wychodzić (widać już dwójki i jedynki górne) to apetyt spadł :confused:

Jak chcę oszukać u siebie głód to woda niezastąpiona :tak: ... tylko nie na długo :-p
 
Może i racja - ja tam rozcieńczam soczki wodą.
Za to wcina chrupki, biszkopciki aż mu się uszy trzęsą.

No i przybiera na wadze - na zabiedzonego nie wygląda ... a może teraz jak jemu tak będą te ząbki wychodzić (widać już dwójki i jedynki górne) to apetyt spadł :confused:

Jak chcę oszukać u siebie głód to woda niezastąpiona :tak: ... tylko nie na długo :-p


Ja też rozcieńczam wodą 1:4.
Ale potrafi wypić i 3 duże butle w ciągu dnia.
A to na malutki brzuszek sporo - i jest pełny :tak:
A spadek apetytu to na bank ząbki!
 
Chciałam tak ogólnie napisać o tym co jemy itp.

Mari na razie nadal na diecie bezmlecznej i bezglutenowej. Je coraz więcej, gotujemy jej. Jeszcze jest na Nutramigenie (1-2x dziennie), ale leczenie homeopatią pomogło (nadal stosujemy) i już od dłużeszego czasu naprawdę wielka poprawa - skóra na buzi ładna, troszkę pod palcem jeszcze szorstka na plecach, ale naprawdę jest super.

Za 2 tyg. będziemy wprowadzać gluten i pozostałe kasze. Jak będzie ok to może zrobimy próbę z nabiałem.

Marika waży 9,3 kg - chyba trochę jej spadło, ogólnie apetyt ma, ale się wyciągnęła i już nie jest takim pulpetem :-D

Większych problemów zdrowotnych nie ma, co jakiś czas wodnisty katar z noska, ale to może też alergiczne. Teraz ma jakiś gorszy tydzień - problemy z zasypianiem i się budzi w nocy (a od dawna przesypiała całe noce) - albo zęby, albo uszka - mamy kontrolować.
 
Chciałam tak ogólnie napisać o tym co jemy itp.

Mari na razie nadal na diecie bezmlecznej i bezglutenowej. Je coraz więcej, gotujemy jej. Jeszcze jest na Nutramigenie (1-2x dziennie), ale leczenie homeopatią pomogło (nadal stosujemy) i już od dłużeszego czasu naprawdę wielka poprawa - skóra na buzi ładna, troszkę pod palcem jeszcze szorstka na plecach, ale naprawdę jest super.

Za 2 tyg. będziemy wprowadzać gluten i pozostałe kasze. Jak będzie ok to może zrobimy próbę z nabiałem.

Marika waży 9,3 kg - chyba trochę jej spadło, ogólnie apetyt ma, ale się wyciągnęła i już nie jest takim pulpetem :-D

Większych problemów zdrowotnych nie ma, co jakiś czas wodnisty katar z noska, ale to może też alergiczne. Teraz ma jakiś gorszy tydzień - problemy z zasypianiem i się budzi w nocy (a od dawna przesypiała całe noce) - albo zęby, albo uszka - mamy kontrolować.
KATE fajnie ze leczenie Mariczki pomaga :tak:Oby bylo jeszcze lepiej
 
reklama
Radek na ost. wizycie u pediatry ważył 12,5kg.
Dziewczyny, czy wciąż podajecie wit D3? Nasza Pani doktor powiedziala, ze w okresie jes.-zim. można podawać, ale to niekonieczne. Chyba skończę flaszeczkę i tyle.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry