reklama

Karmienie maluszkow

Temat na forum 'Dzieci urodzone w czerwcu 2010' rozpoczęty przez koriander, 4 Czerwiec 2010.

  1. koriander

    koriander Fanka BB :)

    Wszystko o karmieniu piersia, butelka, rady odnosnie naszej "mlekodajnej" diety etc.
     
  2. koriander

    koriander Fanka BB :)

    Mam pytanie jak jest u was z czestotliwoscia karmienia: ja dopoki byla siara karmilam z dwoch piersi po 10-15 min z kazdej. Teraz mala obciaga :-) piers i czasami jeszcze lyknie z drugiej, ale wtedy to raczej przysypianie niz jedzenie. Wczoraj w nocy chciala cycka co godzine :szok: myslalam ze mi sutki odpadna (ale jeszcze sie trzymaja :-D). Jak jest u was, karmicie na zadanie czy twardo co 3 godz? Mi jest Lili w ciagu dnia czasami trudno wybudzic bo przesypia chetnie dluzej niz 3 godz na raz :eek:

    Na sutki jak juz pisalam pomaga Bepanthen, na prawde polecam, zalecza w zasadzie miedzy jednym karmieniem a drugim.
     
    Ostatnia edycja: 4 Czerwiec 2010
  3. reklama
  4. natusa1988

    natusa1988 Mamusia Maksia i Aleksa

    Ja mogę powiedzieć coś o tym z perspektywy czasu, bo jeszcze mój czerwcowy dzidziuś nie zdecydował sie wyjść ;-) Ja karmiłam na życzenie, jak dziecko chciało, jednak przez to, że mam anatomicznie mało wygodne do karmienia piersi, to Maks je po prostu gryzł. I potem krwawiły, a w takim stanie NIE WOLNO karmić, bo szkodzi dziecku na brzuszek. Nie ma co budzić dziecka co 3h do karmienia. Jak śpi, znaczy że jest mu fajnie i zje, jak wstanie. No, chyba że śpi naprawdę baaaardzo długo.
     
  5. eagle

    eagle Fanka BB :)

    ja co prawda małego ssaka nie mam jeszcze przy sobie i jedynie co to mogę napisać o doświadczeniach przy starszej córci
    na początku karmiłam na żądanie raz było to co godzinkę a raz co 4 w zależności od tego jak długo mała jadła bo czasami to było tylko takie ciamkanie i przysypianie a ja pełniłam rolę żywego smoczka, na to jej nie pozwalałam bo nie chciałam żeby się do tego przyzwyczaiła i wisiała na cycu całymi dniami, z czasem jej się samo uregulowało i robiła sobie dłuższe przerwy a tym samym więcej zjadała
     
  6. sealet

    sealet Fanka BB :)

    Ja w szpitalu starałam się karmić co 3 godziny - nie za bardzo wychodziło bo Agatka to charakterna kobieta. Jak śpi to śpi i nie daje się obudzić ;-) Zdarzało się, że próbowałam ja obudzić przez godzinę i w kiedy w końcu się poddawałam i ja odkładałam - ona pospała jeszcze z 3-5 minut i sama sie budziła z wrzaskiem , ze chce jeść :-) Teraz generalnie sama się wybudza co 3-4 godziny, raz zdarzyło się jej przespać 5,5 godziny w nocy, ale to bylo po prawie 1,5 godzinnym posiłku na raty:szok:. Generalnie tez już jej wystarcza 1 pierś na raz, ale czasem jak już nie leci to daje drugą..
     
  7. ewela28

    ewela28 Fanka BB :)

    To tez sie wypowiem choc u mnie mineło juz 7 lat ,ale mojego Bartosza karmiłam na żadanie, co sie pozniej okazało ,ze tak nie mozna- połozna mi uswiadomiła,ze dziecko moze byc grube i ze jak tak chce,to,zeby podawac herbatke.

    A teraz niewiem, pewnie ten pierwszy miesiac tez tak bede robic,ze co zapłacze to do cycusia,bo wtedy spokojne i takie kochane :-)
     
  8. Gryzka

    Gryzka Lipiec '08 i Czerwiec '10

    ja Malgosie na poczatku karmilam na zadanie - z jednej piersi mialam wiecej pokarmu niz z drugiej, takze jak widzialam ze "niedojadla" z tej co mniej - to przy okazji mialam ulge dla drugiej ;)
    Notowalam sobie dokladnie pory o ktorej jadla (i z ktorej piersi - ale to dla ulatwienia mi trzymania porzadku ;D) - i widac bylo ze powoli klaruje sie dosc jasny obraz. Potem przestawila sie w miare naturalnie na wlasnie "srednio co 3 godziny" - w nocy wydluzajac (na poczatku staralam sie ja wybudzac tak max co 4h, im starsza tym dluzej dawalam jej pospac ;) ). Ale od poczatku staralam sie "dociagnac ja" chociaz do 2,5h pomiedzy karmieniami - zebym nie stala sie zywa mleczarnia ;)
    Poza tym na poczatku byla "spiochem" cycusiowym - trzeba ja bylo laskotac po policzkach, zeby jadla a nie spala .. ale ja tez taka podobno bylam, hi hi ;)

    To co pisze eagle jest wazne - zeby nie zrobic z siebie zywego smoczka. Ale tu niestety kazde dziecko jest inne i nie ma "uniwersalnej rady" ;) a wiadomo - przy cycusiu najlepiej ... ;)

    A - to juz "na pozniej" rada w sumie - wiem ze wiele mam karmilo dziecko "na spiocha" w czasie nocnego karmienia. Mi ta sztuczka nigdy nie wyszla - Malgosia musiala byc w pelni obudzona zeby raczyc sie przyssac ;)

    P.S. powyzsze dotyczy oczywiscie karmienia piersia - karmienie butelka ponoc "starcza" na dluzej ^^;) ale tu mam dopiero pozniejsze doswiadczenia ;)
     
    Ostatnia edycja: 4 Czerwiec 2010
  9. koriander

    koriander Fanka BB :)

    Lili jak chce jesc to zawsze sie sama rozbudza i ciucka paluchy, ale podobnie jak u ciebie Gryzka po jakichs 10 min zaczyna "odplywac" jak na haju :-D i trzeba ja toche polaskotac zeby dalej ssala. :tak: Od wczoraj zauwazylam ze troszke ulewa po kazdym karmieniu, czy to wina pozycji w jakiej lezy czy wasze maluszki tez tak maja?
     
  10. reklama
  11. paulinakrk84

    paulinakrk84 http://www.suwaczki.com/t

    Ja również karmię na razie na żądanie ale położna poradziła mi abym starała się wprowadzać małej rytm dnia i karmiła co 3 godziny.
    Gdy dziecko ulewa to chyba oznacza,że jego żołądek za dużo przyjął i oddaje :) ale niech się wypowiedzą doświadczone mamy :)
     
  12. koriander

    koriander Fanka BB :)

    tak nam dzisiaj wlasnie pielegniarka powiedziala :-) Nic groznego, taki urok lakomczucha.
     

Poleć forum