reklama

karmienie na zyczenie

Temat na forum 'Żywienie dzieci - porady' rozpoczęty przez patrynia, 18 Kwiecień 2010.

  1. patrynia

    patrynia Aktywna w BB

    Dzien dobry,

    wydaje mi sie ze przegladnmelam cale forum, ale gdyby sie okazalo ze ten temat byl juz poruszany to prosze mnie odeslac ;]

    Mam termin na dniach i przeczytalam w poradnikach ze dziecko szybciej uczy sie przesypiac noce jesli od urodzenia (tzn. od momentu powrotu ze szpitala) uczymy je jesc co 2-3 godziny i nie pozwalac zasypiac przy piersi bo to uczy zlych nawykow, ze cycek = smoczek = usypiacz ;] natomiast moja mama twierdzi ze tak nie wolno robic do 3 miesiaca zycia. Ze przez pierwsze 3 miesiace musze karmic jak tylko dziecko mi zaplacze i nie wolno do ukonczenia 3 miesiaca podawac dziecku wody. To prawda?
    Czy sa jakies sposoby by nauczyc dziecko systematycznosci/regularnosci i kiedy warto zaczac? No i ta woda ;] od kiedy bede mogla zaczac podawac mu plyny?

    ps. mam jeszcze jedno pytanie, zeby nie zakladac nowego tematu. Gdy moja siostra karmila swoja mala na poczatku to po jedzeniu jej nie nosila tylko kladala na brzuchu na poduczeczce w ksztalce banana zeby sie jej odbilo. Czy tak mozna robic?
     
  2. Agnieszka Kozioł-Kozakowska

    Agnieszka Kozioł-Kozakowska Ekspert BB. Specjalista żywienia

    No cóż, zgodnie z obowiązującymi standardami dziecko karmi się na żądanie, bo to ono samo decyduje kiedy i ile chce jeść, karmienie co 2-3 godziny sprzyjało przekarmianiu dzieci, zwłaszcza karmionych mieszankami. Faktycznie nie dopaja się dziecka, które jest karmione piersią, dopiero kiedy zacznie jeść posiłki dodatkowe można wprowadzić wodę.
    Dziecko powinno być podniesione do odbicia, kładzenie dziecka na brzuchu jest czymś dziwnym, nie sprzyja trawieniu a może sprzyjać cofaniu treści pokarmowej z żołądka.
    Proszę sobie wyobrazić, że właśnie zjadła Pani obfity posiłek i kładzie się Pani na brzuchu, jak się Pani wtedy czuje?
     
  3. reklama
  4. *Sonia*

    *Sonia* Fanka BB :)

    Witam,

    potrzebuję rady, bo czuję, że popełniłam błąd, który trudno naprawić bez opinii specjalisty.

    Nie planowanie mój synek urodził się poprzez cesarskie cięcie, szczęśliwie udało mi się od samego początku karmić go piersią, ale przez pierwsze dni było mi ciężko się do niego podnosić, więc spał w moim łóżku, blisko piersi. Poza dbaniem o to by miał sucho i ciepło, gdy tylko zapłakał przystawiałam go do piersi.
    Przez pierwsze dwa miesiące wstawał dokładnie co godzinę w nocy i za każdym razem wtedy go karmiłam...

    Po jakimś czasie przestał ssać prawą pierś, poddałam się gdy zawsze przy prawej marudził, wiercił się, wiem jednak, że jedna pierś wystarczy, Bruno książkowo rośnie, nie ma problemu z kupką.
    Teraz kończy czwarty miesiąc i przyzwyczaił się do jedzenia w ciągu dnia co pół godziny, czasem co godzinę, dwie, gdy jest na spacerze.
    Wiem, że to błędne koło gdyż je częściej, ale mniej.

    Ostatnio dwa razy (dwa dni pod rząd) zdarzyło się, że spał w ciągu dnia (bez żadnej przerwy) od ok. 12-tej do 15-tej, w trzecim dniu już trudno było mu zasnąć w południe.
    Problem mam tylko w dzień, z nocą udało mi się przyzwyczaić go do zasypiania o 21:00, budzi się jedynie około 4 rano na karmienie, więc jest ok.

    Bardzo proszę o radę jak wydłużyć czas między posiłkami, zależy mi aby Bruno w ciągu dnia miał swoje ściśle określone rytuały, które dają mu poczucie bezpieczeństwa, tak jak jest to wieczorem - kąpiel, karmienie, kołysanki, bajki i sen.
    Mi jest to również potrzebne aby zająć się obiadem, sprzątaniem, na razie jest mi ciężko, przez co jestem zmęczona, rozdrażniona.
    W ciągu dnia chciałabym aby jadł około 8, miał drzemkę, spacer, potem jadło około 12, drzemał dłużej i następnie jadł o 16tej, po drzemce wychodził na spacer i ostatni raz przed snem jadł, wieczorem po kąpieli.


    Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam serdecznie

    Sonia
     
  5. Agnieszka Kozioł-Kozakowska

    Agnieszka Kozioł-Kozakowska Ekspert BB. Specjalista żywienia

    Nie pisze Pani czy używa smoczka, czasami jest tak że dziecko ma bardzo silny odruch ssania, więc domaga się częściej piersi. Smoczek pozwoliłby mu zaspokoić potrzebę ssania. Być może karmi Pani z obydwu piersi w trakcie jednego karmienia, wtedy dziecko będzie głodne bo wypija mleko początkowe które zaspokaja pragnienie a nie głód. Należy karmić na zmianę raz z jednej a raz z drugiej piersi. Być może dziecko potrzebuje więcej czasu w trakcie karmienia żeby zaspokoić głód i wtedy należy karmić dłużej.
    Trudni jest ocenić, sama musi Pani stwierdzić czy dziecko domaga się jedzenie z głodu czy z potrzeby ssania? Jest też tak że w upalne dni dziecko będzie się domagało piersi częściej bo odczuwa większe pragnienie. Być może problem jest chwilowy??
     

Poleć forum