reklama

Karmienie piersią czy butelka?

Temat na forum 'Dzieci urodzone w sierpniu 2011' rozpoczęty przez karolaola, 6 Marzec 2011.

  1. karolaola

    karolaola sierpień'11 luty'13

    Z racji tego, że temat został już poruszony na innym wątku, pozwoliłam sobie założyć nowy. Piszcie jak Wy zapatrujecie się na tą sprawę:-)
     
  2. Oli.B

    Oli.B Fanka BB :)

    Co nieco napisałam już, ale zapisuję się do tych "wyrodnych matek" karmiących butlą :tak::-)
     
  3. reklama
  4. Monila

    Monila Aniołkowa Mama KArolka

    Ja tez juz swoja opinie napisałam na innym wątku..;) ale napisze i tutaj ze ja tez będę należeć do tych jak to Oli napisała "wyrodnych matek" karmiących butelka:)
     
  5. EwaK

    EwaK 09.08.2008 Nikodem :)

    Ja tez wyrodna :) nie zarzekam sie ale nic na sile. A lekarz sie pyta o to czym dziecko karmione na kazdej wizycie i przy kazdej okazji ;/
     
  6. karolaola

    karolaola sierpień'11 luty'13

    To będę pierwszą, która powie, że chcę karmić, ale czy mi to wyjdzie:laugh2:
     
  7. Marzenixx

    Marzenixx aniołek 14.12.09 [*]...

    Ja bardzo chce karmic piersią, założyłam sobie że tak do 6 miesiąca, ale zobaczymy jak to będzie, jeśli będe miała problemy z karmieniem to napewno bez problemu przejde na butelke.
    Ale rozumiem matki które chcą karmic butelką, moja siostra ( jak juz wczesniej napisalam) karmi od urodzenia tylko butelką.
    W szpitalu babsztyle co chwila ja nagabywały ale sie nie dała. I nie musiała przynosic swojej butelki czy mleka. W szpitalu powinno to byc, w kazdym razie przynosiły jej co 3 godziny mleko gotowe, wprawdzie z wielką łaską, no ale siostra po cesarce wiec ledwo sie ruszała.
    A jej synus rośnie pięknie i zdrowo :)
     
  8. Oli.B

    Oli.B Fanka BB :)

    Marzenixx ja musiałam wozić małego na karmienie i nie dały mi same butelką nakarmić. Nie będę się nikogo prosić, po prostu zrobię swoje i już :-)
     
  9. karolaola

    karolaola sierpień'11 luty'13

    Ja Wam powiem, że narazie nie myślę o plusach dla bąbla jakie niesie karmienie, ale o takich prozaicznych jak to, że nie trzeba będzie wstać i przygotowywać mleka tylko pach i cycuś gotowy, o zaoszczędzonych pieniądzach. Ale zdaję sobie sprawę, że dla mam, które karmić nie chcą to te przygotowanie mleka to nie kłopot, a i wydatki na mleko niekoniecznie będziecie podliczać:-D
     
  10. reklama
  11. malinowa_

    malinowa_ Pełnoetatowa mama :)

    u mnie jezeli bedzie taka mozliwosc..to bedzie to PIERS :-D
     
  12. Oli.B

    Oli.B Fanka BB :)

    dla mnie gorszym problemem byłoby jakby dziecko chciało wisieć ciągle na cycu, jak to u moich koleżanek było, niż wstawanie i robienie mleczka ;-)
     

Poleć forum