reklama

Karmienie piersią

Temat na forum 'Dzieci urodzone we wrześniu 2006' rozpoczęty przez Thea., 25 Wrzesień 2007.

  1. Thea.

    Thea. Wrześniowe mamy'06

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Mam pytanko: czy jest wśród wrześniówek jakaś mama co jeszcze karmi piersią? Planuję odstawienie wkrótce i chętnie wymieniłabym parę zdań na ten temat.

    I drugie z innej beczki:
    Czy któreś z wrześniowych dzieciaczków sypia z mamą zamiast w łóżeczku?
     
  2. Marrtruda

    Marrtruda mama Romka i Julki

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
     
  3. reklama
  4. Thea.

    Thea. Wrześniowe mamy'06

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    A możesz mi jeszcze powiedzieć jak często go karmiłaś przed odstawieniem, czy budził się w nocy na cycusia, czy ładnie przesypiał noc we własnym łóżeczku?

    Bo ja niestety popełniłam fatalny błąd i nauczyłam Emi zasypiać przy cycusiu na początku było mi tak wygodnie, teraz jest koszmarnie, bo ona budzi się często w nocy i domaga sie cycusia, pociumka chwilę i śpi dalej. Głupota doprowadziła mnie do tego, że śpię razem z nią , bo inaczej chodziłabym nieprzytomna.
    Przeraża mnie myśl, jak to będzie jak spróbuję ją odstawić - czy przestanie się w nocy budzić ? Czy starać się ją od razu odstawić i jednocześnie wrócić do łóżeczka czy robić to jakoś stopniowo, np. najpierw jedno potem drugie :no:?
     
  5. Marrtruda

    Marrtruda mama Romka i Julki

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Thea, Romek też się budził raz w nocy na cyca, ale wcześniej, zanim go jeszcze odstawiłam, powiedziałam dość. Parę nocy było darcie się. Leżał w łóżeczku i wył. A potem nagle przestał się budzić i do tej pory przesypia całe noce.
    A pod koniec karmienia karmiłam go już tylko rano i wieczorem - potem już tylko wieczorem.
     
  6. mammamisia

    mammamisia Wrześniowe mamy'06

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Ja jeszcze karmię Dominiczka piersią ale na razie nie planuję go odstawiać. W najliższym czasie mam w planach nauczenie go spać w łóżeczku bo tak jak Emilka śpi z nami w łóżku przy cycusiu. Z tego co piszesz to nasze dzieciaczki są bardzo podobne jeśli chodzi o karmienie, niejadkowanie i wagę.
     
  7. Thea.

    Thea. Wrześniowe mamy'06

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Mamamisia - nasza pediatra właśnie stwierdziła, że jeśli chcę Emi trochę podtuczyć to najlepiej, żebym ją już odstawiła. Rok już karmiłam i że zrobiłam swoje.
    Podobno większość dzieci karmionych piersią tak ma - niejadki z nich, grubaskami nie są, ale tez dzięki temu organizm nie nabiera tendencji do otyłości, a w sumie nic gorszego niż odchudzać dzieciaczka - tak sie pocieszam :-D No i nie wiem jak Dominiś, ale Emi do tej pory nie zachorowała ani razu.

    Zbieram się do tego odstawienia i zbieram, póki co też chcę ja jakoś przenieść do łóżeczka. Mam nadzieję, że bardzo trudno nie będzie, bo trochę w łóżeczku już pospała. (Dzisiaj nawet kupiłam 5 obrazków z kaczuszkami i zawiesiliśmy koło łóżeczka, co by bardziej je polubiła:tak:) Ale najpierw chyba muszę to nocne ciumkanie zlikwidować.
    A Dominiś podpija coś w nocy ?
    Bo Emi wcześniej jadła tylko 2 - 3 razy, a teraz przez te wychodzące czwórki (wielkie są) budzi się nawet co godzinę do północy.
     
  8. mammamisia

    mammamisia Wrześniowe mamy'06

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Tak po północy jak zaśnie to do rana nie podpija ale jak czasem siedzę przed komputerem lub scrabami do 2 to ciągle mnie wzywa bo czuje, że mnie nie ma obok. Taki z niego cycuś.
     
  9. Thea.

    Thea. Wrześniowe mamy'06

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Hi, hi - no to nasze cycusie są baaardzo podobne - też wołanko co chwilę.

    Ale dzisiaj próbuję - mówiłam Emi od popołudnia, ze ani mama ani tata ani babcia ani dziadzius nie piją i nie jedzą nic w nocy i mleczko będzie tylko wieczorem przed spankiem, a potem dopiero rano.
    Zdążyła już raz mnie zawołać lecz o dziwo wielce nie protestowała tylko pokwiliła chwilę, a ja ją pogłaskałam po główce i śpi dalej. Mam wrażenie, ze doskonale wie, co do niej mówiłam. :szok:
    Zobaczymy co będzie dalej.
     
  10. reklama
  11. baska

    baska <mamusia Kamilka i Julci>

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    ja mam to samo :-D:eek::baffled:
     
  12. Thea.

    Thea. Wrześniowe mamy'06

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Dzisiaj będzie 6ta noc bez cycusia - Emi je przed spankiem i dopiero rano ok. 6-7 po czym śpi jeszcze z godzinę, półtorej i znowu cycuś.

    Noce wcale nie są takie ciężkie, (najgorzej nad ranem, kiedy już pewnie pustawy brzuszek ma), choć budzi się, ale już nie tak często :tak: Czasem wystarczy, że ją pogłaszczę po główce i poszepczę do uszka. Czasem kończy się wzięciem na ręce, wtedy momentalnie zasypia. Ogólnie nie jest najgorzej, tylko ze ja jestem na wychowawczym i mogę chodzić niedospana, choć powie Wam , że równie niedospana byłam wcześniej jak ciągle się budziła na kontrolne ciumknięcie :)
    Mam nadzieję, że jeszcze parę dni i jakoś załapie, że trzeba spać w nocy bez wstawania. Takie ot "mamine marzenie".:-D
     

Poleć forum