reklama

Karmienie piersią

Temat na forum 'Zapiski archiwalne' rozpoczęty przez ewa_adu, 15 Styczeń 2008.

  1. ewa_adu

    ewa_adu Fanka BB :)

    Dziewczyny help !! Umieram !! Chyba się poddam. To zapalenie jest straszne :-( Ciągle ściągam i nabiera mi znów co chwilę. Ściągam w jednym i już czuję że do drugiego mi nabiera. Szok.
    Jak mnie za tydzień nadal tak będą boleć to chyba się poddam. Bo już samo dotknięcie się lub otarcie o bluzkę sprawia mi ból :wściekła/y: A tak bardzo chciałabym go karmić :( Co ja mam robić ?? Z Julią tego nie miałam.
     
  2. e-stera

    e-stera Fan(ka)

    ewa_adu masz nawał pkarmu.............liscie kapusty należu troszkę pobić tłuczkiem iwłożyć na 20 minut do zamrażalnika i położyć na piersai aż będą cipłe.dobre tez sa pieluchy zimne kladzione na piersi
     
  3. reklama
  4. ewa_adu

    ewa_adu Fanka BB :)

    Tak własnie myślałam o kapuście. Esti ale wiesz kazali mi też ściągać. I ściągam i mleka jest wciąż duuuużo :( i piersi obrzmiałe :( to jak będę ściągać to mi się ten nawał nigdy nie skończyyy :sad::sad::sad::sad::sad::crazy::crazy:
     
  5. e-stera

    e-stera Fan(ka)

    Ale dodatkowo trzeba właśnie schładzać piersi bo to zahamuje troszkę laktację............
    Ewa czy można jeść ryby np. na parze gotowane karmiąc piersią?
     
  6. e-stera

    e-stera Fan(ka)

    Ewa psiapsióla moja miała zapalenie piersi i nawał pokarmu.też miała mieć antybiotyk ale pomogła jej maść TRAUMEL S 3 razy dziennie sie smaruje i takie same krople najpierw 8 razy po 20kropli co 15minut czy w 2h bierzesz co 15minut po 20 albo nawet 9 razy a potem 3 razy dziennie, tylko to homeopatyczne to trzeba odstęp od swojego jedzenia zachować.1, 5 doby i jej przeszlo!
    Ale jeszcze się lekarza poradź albo położnej
     
  7. ewa_adu

    ewa_adu Fanka BB :)

    Esti dzięki za rady. Na szczęscie już mi przeszło. Cyce nie bolą, nadal ściągam, by utrzymać laktację, do pn antybiotyk i we wt mogę już dać Kubusiowi mleczko.
    Jejciu, tak już bym go chciała do cycusia przytulić. NIeraz mu daję butlę, a on nie chce tylko odwraca główkę do cycusia, chyba czuje że tam jest lepsze mleczko a ja głupia nie mogę mu dać tylko pakuję w niego te sztuczności.
    Sobie narobiłam kłopotu tym, że nie ściągałam pokarmu. A on spał to ja se wmawiałam, że nie będę ściągać, bo jak się obudzi to mu będzie za mało :-D:-D A to trzeba było chociaż trochę odciągnąć.
    Wydawałoby się że to drugie dziecko to powinnam wiedzieć co i jak. I tu widzę jak moje dzieci się różnią. Julia była zupełnie inna. I przy niej nie miałam problemów z cycami. Ona się wiecznie darła :szok: więc cycek uspokajacz trochę ją uciszał i nie było potrzeby ściągania mleczka. A z tym śpiochem trzeba inaczej.
    Tylko aż nie chce mi się go budzić jak w domu taka błoga cisza i spokój, chwile tylko dla siebie. Hmmm :confused:
     
  8. ewa_adu

    ewa_adu Fanka BB :)

    Znalazłam coś takiego :

    "Czy budzić noworodka w nocy do karmienia, gdy smacznie śpi?
    Jeśli dziecko ma już za sobą pierwsze karmienie i usnęło mocnym, głębokim snem, nie należy go budzić. Powinno odpocząć po trudach porodu. W późniejszym okresie należy pamiętać, że karmienie nocne skutecznie pobudza laktację. Im częściej malec jest przystawiany do piersi, tym bardziej zostaje pobudzone wydzielanie prolaktyny – hormonu odpowiedzialnego za produkcję pokarmu. Największe stężenie tego hormonu w organizmie mamy utrzymuje się nad ranem, ok. godz. 4. Karmienie nocne, zwłaszcza w pierwszych tygodniach życia dziecka, jest wręcz niezbędne, by laktacja rozwinęła się i przebiegała prawidłowo. Jeśli dziecko przesypia posiłki, warto je budzić co 3 godz. i karmić.
    Nie należy rezygnować z karmienia nocnego, ponieważ pokarm nocny zawiera więcej tłuszczu; szczególnie ważne są nienasycone kwasy tłuszczowe, niezbędne do budowy komórek mózgowych i układu nerwowego dziecka. Pokarm nocny jest bardziej kaloryczny, zapewnia dziecku odpowiedni przyrost masy ciała. Jest to szczególnie ważne w przypadku noworodków i niemowląt w pierwszym półroczu życia. Jeśli maluszek jest śpiochem, należy delikatnie go rozbudzać i zachęcać do ssania."





    "Pojemność żołądka noworodka jest jeszcze niewielka, dlatego musi on jeść często. Również w nocy. A właśnie wtedy Twoje mleko jest dla dziecka najcenniejsze.
    Jeżeli chcesz karmić dziecko naturalnie, nie rezygnuj z nocnych karmień. I pamiętaj, że podanie mu w nocy piersi jest znacznie prostsze niż przygotowanie i podgrzanie dla niego mleka z butelki.
    Zawiera więcej kalorii niż w dzień, dlatego maleństwo dostaje duży „zastrzyk” energii, by rosnąć i przybierać na wadze. W nocnym pokarmie znajduje się też aż trzy razy więcej tłuszczu niż w ciągu dnia! A co najważniejsze, to m.in. cenne nienasycone kwasy tłuszczowe, bardzo ważne dla rozwoju mózgu, tkanki nerwowej dziecka, a także siatkówki oka. Kiedy więc będziesz zbyt zmęczona, aby wstawać na karmienie, może doda Ci energii myśl, że podając nocą pierś, przyczyniasz się do... rozwoju inteligencji maluszka. Czy to jest dobry argument dla zaspanej mamy?"
     
  9. Paulinek

    Paulinek Styczniowe mamy'08

    A to dlatego moj skarb budzi sie co 2,3 godz w nocy:szok: Wszystko jasne juz nie bede narzekac, ze mi spac nie daje:tak:

    Od kiedy zaczal jesc tylko z piersi nie sciagam pokarmu. Thmas domaga sie jesc ok 10 razy na dobe wiec odwala niezla robote stymulujac produkcje:-D

    Czy wasze malenstwa jedza jeszcze z jednej piersi, czy musiecie przystawiac do dwoch??
     
  10. reklama
  11. pandorax

    pandorax Styczniowe mamy'08

    Tobiaszek je tylko z piersi od samego poczatku 9troche go dokarmili w szpitalu ostatnio jak był na naswietlaniu ale zrobiłam awanture ( bo ja tu z nawałem pokarmu a oni nie mogli go uspokoić i 10 min przed moim przyjściem zapchali butlą) i już ok. W szpitalu był zwyczaj karmienia co 3h - zobaczymy co bedzie teraz w domu. Przedtem jadł na życzenie, a jak miałam nawał to nawet co 1,5 h. Teraz je po 15 min z każdej piersi a ma dopiero 10 dni.
     
  12. Anja78

    Anja78 matka superstar

    ja moja musze dokarmiac, a poniewaz przytyla 250g w ciagu 5 dni:szok::szok::szok::szok:nie budze jej, bo nie ma po co. budzi sie co 2.5-4godziny, zalezy, najpierw podaje jej cyca nr 1potem nr 2 i jeszcze jest glodna:-p wiec dostaje 60ml extra Nan,bo moje cyce po godzinnym cycoleniu so juz puste:no:
    moze i to za duzo ale co ja zrobie ,ze ona taka zarta a ja mam malo pokarmu??
    poza tym jest spokojna jak smok i slicznie spi(odpukac)nie wiem jakie sa normy karmienia, ale daje jej tyle pokarmu o ile se domaga i jest git;-)a pokarmu mam coraz wiecej z dnia na dzien:sorry2:
     

Poleć forum