reklama

Kiedy chcecie powiedziec/powiedzialyscie o ciazy?

Temat na forum 'Dzieci urodzone w maju 2014' rozpoczęty przez Nika87, 24 Wrzesień 2013.

  1. Nika87

    Nika87 Fanka BB :)

    Od dłuższego czasu zastanawiam sie kiedy powiedziec najbliższym o fasolce:)Dodam ze ten temat intrygowal mnie juz w trakcie starań o maleństwo.
    Oczywiście mój M jako pierwszy zobaczył test.
    Jednak pozostaje kwestia rodziny i przyjaciół.Kiedy najlepiej to zrobic?
     
  2. karmelowa

    karmelowa Fanka BB :)

    Ja tam się nie czaiłam tylko mówiłam od razu, bo praktycznie od razu pozłam na L4.

    Ale z tego co się orientuje dziewczyny mówią już po wizytach, jak wiedzą, że jest ok.
     
  3. reklama
  4. Straciatella

    Straciatella Listopadówka 2010

    Ja powiedziałam Małżowi w dniu testu, babci też. Nie wytrzymali i rozpowiedzieli w ciągu pary godzin.
    Więc właściwie dowiedzieli się od razu :-D

    Różnie dziewczyny do tego podchodzą. Ja tam wyznaję zasadę "co ma być, to będzie". Więc nie mówienie co by nie zapeszyć NIE DLA MNIE ;-)
     
  5. aesthete

    aesthete Fanka BB :)

    jako, że to moja pierwsza ciąża, to miałam chodzić po ulicach i radośnie krzyczeć "jestem w ciąży! jestem w ciąży!" :D żeby cały świat się dowiedział :p

    no ale... :p test robiłam w rocznicę ślubu moich rodziców, była to niedziela więc bety już nie mogłam zrobić. Ale rodzicom w prezencie na rocznicę kupiliśmy małe buciki :p
    no i mąż powiedział, że jak moi wiedzą, to jego też się muszą dowiedzieć :D no i powiedzieliśmy teściowej :p

    ze znajomych to wiedzą może ze 3-4 osoby. Tak to nie mówię :) tylko rodzice, rodzeństwo no i te 3-4 znajome osoby :) jakbym miała czekać do wizyty i dopiero powiedzieć, to bym chyba umarła :p dzwoniłam do gina 2 września jak odebrałam wyniki bety, a on na urlopie i pierwsza wizyta dopiero 26 września :D no litości :p nie wytrzymałabym :D
     
  6. annte

    annte Ninkowa Mama

    My powiedzieliśmy rodzicom po wizycie i zobaczeniu pęcherzyka. Wie też kilku znajomych. W poprzedniej ciąży gdy tylko się dowiedzieliśmy R. obdzwonil całe województwo.
     
  7. Natuszka21

    Natuszka21 Fanka BB :)

    Ja w pierwszej ciąży od razu mówiłam wszystkim, teraz wstrzymałam się, żeby chociaż serduszko zobaczyć, ale i tak powiedziałam tylko może kilku znajomym i rodzicom, bardzo się ograniczyłam, chcę przeczekać te 3 miesiące i wtedy może powiem reszcie. :) Wstrzymałam się z informacją dla rodziny męża, są to ludzie ze wsi, bardzo prości i nie wszystko rozumieją, poprzednim razem, babcia mojego męża na wieść o tym, że 3 tygodnie byłam w martwej ciąży, stwierdziła, że ja może mi się wydawało i wcale nie byłam w ciąży, bo to niemożliwe. Ehh, cóż zrobić, jak to się mówi rodziny się nie wybiera. :tak:
     
  8. KPe007

    KPe007 Fanka BB :)

    ja poczekałam do wizyty,chociaż strasznie mnie korciło,powiedziałam tylko dwóm najbliższym przyjaciółkom,a jak już usłyszałam serducha to powiedziałam wszystkim,którym chciałam:-)
     
  9. sagaa31

    sagaa31 Fanka BB :)

    jak zrobilismy test moje fend wiedzialy bo 3 maly kciuki i byly na biezaco wiadomo 1 wiedzial maz, w sumie to juz wszyscy przyjaciele domyslali sie zanim testy zrobilam bo objawy byly... rodzicom jak test juz wyszedl porzadnie tesciom tez, i rodzwnstwu, mowie zaufanym osoba mniej < klepera> mowie ze czekam na efekt bo wiesci na wsi szybko sie rozchodza tez wole widziec serducho i krzyczec potem to bedzie co ma byc...
     
  10. reklama
  11. Lena_no

    Lena_no Fanka BB :)

    Ja sie waham, kiedy powiedziec..
    Jutro mam pierwsze usg i zobaczymy:tak:
    Moj maz juz sie wypeplal swojej mamie, ale moim rodzicom jeszcze nie powiedzialam.. glownie dlatego, ze obawiam sie ich reakcji.
    W pracy powiem dopiero w 12 tygodniu, bo jak to lekarka mi zalecila wczesniej w Irlandii nie ma sensu:-p
     
  12. perelka86

    perelka86 Fanka BB :)

    U mnie wiedzą rodzice brat siostra M i szwagier jego i 4 znajome reszta się dowie jak brzuszek będze rosnął:tak:
     

Poleć forum