reklama

Kieyd i jakie łóżeczko bez szczebelków?

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez nikita33, 15 Marzec 2006.

  1. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Jak w temacie - macie jakieś doświadczenia, czy Wasze troszkę starsze pociechy śpią w "nornalnych' łóżeczkach, a jeśli tak, to jakich? Filip co prawda skończył dopiero dwa lata, ale rośnie tak, że pewnie za jakieś pół roku jego szczebelkowe łóżeczko będzie już za małe.Tak sobie myślę, że chyba wtedy zakupię mu taki rozkładany fotel-amerykankę. W dzień mało miejsca zajmuje, na noc można rozłożyć. Zastanawiam się tylko, jak moje dziecię zniesie tę przeprowadzkę i czy będzie chciał na czymś takim spac, czy będzie wędrował do nas do łóżka jak się tylko przebudzi. Teraz nie ma takiej możliwośći, bo na noc nie ma wyjętych szczebelków.
    Może podzielicie się swoimi doświadczeniami (lub pomysłami) w tej kwestii.

    pozdrawiam
    nikita
     
  2. Katka

    Katka Użyszkodnik ;)

    cze
    ja tez sie przymierzam do zakupu takiego ,,doroslego"lozka.W prawdzie Zuzia wypatrzyla w jakims folderze,lozko pietrowe,ale jest zdecydowanie na nie za mala.Mam zamiar jej kupic wlasnie taki fotelo-lozko.Bo jak sama pisalas
    Wg mnie maly nie bedzie protestowal,dla niego bedzie to nowosc.Moze zeby go zachecic,pozwol mu wybrac do tego jakac kolorowa posciel/poduszke.Ja musze sie spieszyc,zeby Zuzia zdarzyla sie odzwyczaic od swojego lozeczka,przed przyjsciem 2 maludy.Ale ona zwykle przystaje na takie nowosci.

    Pozdrawiam Katka
     
  3. reklama
  4. monciapl

    monciapl Fanka BB :)

    hejka

    Martynka od bardzo dawna śpi bez szczebelek, tak dawno że nawet nie pamiętam kiedy to było, ale na swoim starym łóżeczku. Na razie nie planujemy go zmieniać, bo mamy takie większe 140/70 łóżeczko, więc spokojnie sie na nim mieści. Jeśli chodzi o wędrówki do nas to zaczęły się jak Martynka miała 2 latka i trzy miesiące. Jestem zdania, ze jeżeli potrzebuje tego to nie będę jej zabraniać. A żeby nie przyzwyczaiła sie do spania z nami, zakupiliśmy dodatkowy materacyk i umieściliśmy w naszej sypialni. Teraz tylko czekam cierpliwie, aż jej to minie ;)

    pozdrawiam
     
  5. słowiczek

    słowiczek mama pisklaczków

    Gabiszon miała póltora roku jak ją przenieśliśmy na łóżko-fotel.
    Bez rzadnych problemów to zaakceptowała i cieszyła się bardzo. W końcu mogła wychodzić i wchodzić do łóżka kiedy chciała.
    Oczywiście były nocna wędrówki. Tego się nie uniknie. Dziecko nacieszy się "wolnością" a potem to już norma.
    Były i są nadal upadki z fotela. Tego również się nie uniknie. Kładłam na początku miękki kocyk aby "lądowanie" było mniej bolesne.
    Kiedy przytuptała do nas w nocy, mąż ją odprowadzał do jej pokoju do jej łóżeczka.
    Jakoś tak mało boleśnie to przeżyła.
     
  6. Kamilka_21

    Kamilka_21 Fanka BB :)

    Nasz synek spi jeszcze w łóżeczku ale już bez szczebelków ;D. I chociaż straszny z niego rozrabiaka to od kiedy wyciągliśmy mu szczebelki to jak rano wstaje to nas nie budzi tylko bawi sie swoimi zabawkami u siebie w pokoju. ;D
    W lecie mamy zamiar łóżeczko zamienić mu na łóżko, coprawda dwuosobowe by przypadkiem nie spadł. Już raz spał sam w łóżku i było wszystko ok. ;D
     
  7. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Dzięki za odpowiedzi, mam nadzieję, że i u nas przeprowadzka do nowego wyrka odbędzie się bez problemu.

    pozdrawiam
    nikita
     
  8. makitoza

    makitoza Fanka BB :)

    W wieku prawie trzech lat bez 2 miesięcy zmieniłam łózeczko rozpadające się na łóżko. Długo szukałam łóżka odpowiedniego dla dziecka. Fotele rozkładane, tapczany itp podobne wynalazki nie spełniały naszych wymagań. Są one niewygodne do spania łatwo się odkształcają i nie mozna ich wyprać. Szukaliśmy niedużego łóżka z materacem. Tylko w IKEI takie było. Drewniane z ochronną barierką aby dziecko nie wypadało o wymiarach 165cm na 70cm. Do tego dokupiliśmy materac który można prac bo jest z pianki. Najważniejszym kryterium dla nas było:MOŻNA WYPRAĆ. Już nie raz łóżko zostało zmoczone chociaż kupiliśmy specjale prześcieadło w sklepie medycznym jako podkład nie zamieniłabym łóżka z materacem na rozkładane czy taczaniak.
     

Poleć forum