reklama

Kocham...

Temat na forum 'Relacje rodzinne' rozpoczęty przez Agnexx, 5 Czerwiec 2005.

?

Jak często mówisz dziecku, że je kochasz?

  1. codziennie

    97,0%
  2. raz na tydzień

    3,0%
  3. raz na miesiąc

    głosów: 0
    0,0%
  4. raz na rok

    głosów: 0
    0,0%
  5. w ogóle

    głosów: 0
    0,0%
  1. Agnexx

    Agnexx Gość

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Zastanawiam się, czy obecnie młodzi rodzice mówią dzieciom - kocham cię.
    Ja swoim synom powtarzam to często, chociaż mi rodzice tego nie mówili. A jak jest u Was? Jakie macie doświadczenia z dzieciństwa, a jak zachowujecie się teraz?
     
  2. moniaa_

    moniaa_ Mama 2004 i 2009

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Ja swojej córeczce również powtarzam to codziennie choć ona tego jeszcze nie rozumie, ale zapewne czuje :)
    A w dzieciństwie chyba mi też tego nie powtarzano... no ale takie to były czasy :(
     
  3. reklama
  4. słowiczek

    słowiczek mama pisklaczków

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Ja też nie pamiętam aby rodzice mówili mi, że mnie kochają.
    Ale swojej córci powtarzam to kilkanaście razy dziennie. Jednocześnie przytulam ją i całuję.
    I wiecie co, mała nie raz podejdzie do mnie i powie: "mama ko.." i przytuli się i da mi buziaka. Jestem wtedy najszczęśliwsza na świecie :) :) :).
     
  5. moniaa_

    moniaa_ Mama 2004 i 2009

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    O jej ale fajnie :))) no to musi być super uczucie :)
     
  6. naja

    naja Fan(ka)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    ja tez bede czekac na pierwsze takie slowa malego.

    mam nadzieje,ze je uslysze. powtarzam mu codziennie, ze go kocham, mowie, jakim jest wspanialym facetem. i tylko szkoda, ze nie slyszalam od rodzicow, ze mnie kochaja. wiem to, ale widzec, a slyszec to roznica, prawda? teraz to juz pewnie poczulabym sie niezrecznie, gdyby nagle zaczeli mi to mowic..
     
  7. sandros

    sandros Mama Soni

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Witam,

    JA rowniez po kilkanascie razy dziennie mowie Soni, ze ja kocham, przytulam do siebie i czasem ona polozy glowke na moim ramieni jakby rozumiala.
    Ja pamietam, mama czesto mi mowala, ze mnie kocha, a ja jej. Tata nie mowil, ale tacy juz sa ojcowie, to pytanie powinno byc skierowane do ojcow, to oni za malo uzywaja tego slowa w stosunku do swoich pociech, nie slyszalam by moj partner choc raz powiedzial kocha do Soni... Twardziele... ::)
     
  8. naja

    naja Fan(ka)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    nie jestem pewna, czy nie mowia. mam niejasne wrazenie, ze robia to, ale wtedy, kiedy nikogo nie ma w poblizu. oczywiscie procz malenstwa :) takie chwile kiedy sa sam na sam to chyba wlasnie te momenty, kiedy dziecko najwiecej moze uslyszec od ojca. a wnioski te wysnuwam z obserwacji taty mojego malucha. potrafi wychodzic z pokoju bardzo wzruszony po takiej ich meskiej nasiadowie..
     
  9. słowiczek

    słowiczek mama pisklaczków

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    A mój z tym się nie kryje. Wiele razy słyszałam jak mówi do Gabiszonka, że ją kocha.
    Myślę, że uczuć nie powinno się wstydzić i ukrywać.
    Tylko mężuś z zazdrością słucha jak mu mówię, że dzisiaj np. dwa razy mi powiedziała,że mnie kocha...
    Ale tak to jest jak tatusia wiecznie nie ma w domu a przez godzinkę rano i wieczorem przed spaniem nie nadrobi tego co ja przez cały dzień...
     
  10. reklama
  11. sandros

    sandros Mama Soni

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    No, to moze jak Sonia podrosnie, to i Rafal dorosnie do wyrazania swoich uczuc, a jeszcze jak mu odpowie...

    Jakkolwiek moja tata to nie pamietam by mi to mowil, ale dal mi odczuc, ze mnie kocha i chyba to jest nawazniejsze.
     
  12. słowiczek

    słowiczek mama pisklaczków

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    U mnie tak samo. Ale o ile byłoby Ci milej gdybyś usłyszała czasem to słowo???????
     

Poleć forum