reklama

kolejne pytanie o prawa rodzicielskie i alimenty

Temat na forum 'Porady prawnika' rozpoczęty przez stook, 13 Listopad 2010.

  1. stook

    stook Początkująca w BB

    Witam,
    przepraszam, że wałkuję ten temat widząc ilość postów podobnych do mojego, nie potrafię jednak znaleźć odpowiedzi w nich na nurtujące mnie pytania. Moja sytuacja przedstawia się następująco: jestem w ósmym miesiącu ciąży. W chwili gdy dowiedziałam się, że będę matką, dowiedziałam się również, że mój partner ma już rodzinę i mnie zostawił. Jego żona zażądała, by nie utrzymywał ze mną ani z dzieckiem kontaktu, ma na nas tylko płacić. O dziecku nie może także dowiedzieć się nikt z jego rodziny czy znajomych. Od tamtej pory nie widujemy się i mamy bardzo ograniczony kontakt. Zdecydowaliśmy się na uznanie dziecka przed porodem, ponieważ nie będzie go ani przy porodzie ani później w naszym życiu.Ja sama prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą, bardzo źle znoszę ciążę, lekarz prowadzący chce mnie w najbliższym czasie położyć do szpitala. Wiąże się to z bardzo mocnym obniżeniem moich dochodów, nie będzie mnie nawet stać na opłacenie czynszu za mieszkanie. Czy mogę ubiegać się o alimenty od ojca dziecka już teraz? Wiem, że jest człowiekiem bardzo dobrze sytuowanym finansowo. Aktualnie opłaca część moich badań i leków i zdaję sobie sprawę, że te ok. 300zł w miesiącu to dla niego niezauważalny wydatek. Czy można takie alimenty ustalić notarialnie bez sądu? Czy jest jakaś możliwość wysłania mu po prostu odpowiedniego pisma prawniczego w tej sprawie? I jak ograniczyć, lub odebrać mu prawa rodzicielskie? Proszę mnie źle nie zrozumieć, jeśli będzie chciał widzieć się z moim synem na pewno nie zabronię tego chociażby ze względu na syna. Nie chcę po prostu, by w sytuacji gdy on utrzymuje istnienie tego dziecka w tajemnicy miał możliwość utrudniania życia naszej dwójce, wiem, że w przyszłości jeśli tego nie zrobię jego zgoda będzie potrzebna w wielu sytuacjach jak chociażby wyjazd za granicę.
    Dziękuję za pomoc i pozdrawiam serdecznie
     
  2. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    Nie. Alimenty należą sie dziecku, a teraz go nie ma.

    Tak. To można zrobić nawet teraz. Nalezy spisać umowę notarialną (a nie z notarialnie poswiadczonym podpisem).

    Nie wiem w jakiej sprawie, bo do tej chwili poruszyła Pani w poście juz kilka tematów.

    Tylko sąd może ograniczyć/odebrać prawa rodzicielskie. Ograniczyć prawa dość łatwo - wystarczy powołać się na "rozłaczenie rodziców" tj fakt, że nie mieszkacie Państwo wspólnie.
     
  3. reklama
  4. stook

    stook Początkująca w BB

    Witam,
    rzeczywiście źle to ujęłam. Chodzi mi o to czy można wysłać pismo o alimenty, czy jest konieczność spotykania się by to ustalić, ojciec dziecka nie chce się ze mną widzieć więc tak byłoby wygodniej. Jeśli chodzi o alimenty to czy jest jakaś możliwość, by płacił alimenty również na mnie w momencie kiedy ja nie jestem w stanie z powodu ciąży pracować? Aktualnie korzystam z pomocy rodziny, a na urlopie macierzyńskim dostanę koło 400zł z czego będę musiała też opłacić składki zusowskie, więc prawdę mówiąc pojęcia nie mam z czego się utrzymam, a nie chciałabym wracać na garnuszek do rodziców. Aktualnie choruję, po porodzie będę miała problem by od razu wrócić do pracy. Nie chciałabym korzystać z tego typu zapomogi cały czas i nie zależy mi na tym, by "oskubać" tatę mojego dziecka ale na początku przez dwa, trzy miesiące byłoby to bardzo pomocne. Dziękuję za informacje i pozdrawiam serdecznie
     
  5. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    Jeśli ma Pani na myśli umowę notarialną, konieczne jest spoykanie u notariusza.

    Ojciec dziecka jest dla Pani osobą obcą i co do zasady nie ma obowiązku utrzymywania Pani.
    Ale: art. 141. § 1. Ojciec nie będący mężem matki obowiązany jest przyczynić się w rozmiarze odpowiadającym okolicznościom do pokrycia wydatków związanych z ciążą i porodem oraz kosztów trzymiesięcznego utrzymania matki w okresie porodu. Z ważnych powodów matka może żądać udziału ojca w kosztach swego utrzymania przez czas dłuższy niż trzy miesiące. Jeżeli wskutek ciąży lub porodu matka poniosła inne konieczne wydatki albo szczególne straty majątkowe, może ona żądać, ażeby ojciec pokrył odpowiednią część tych wydatków lub strat. Roszczenia powyższe przysługują matce także w wypadku, gdy dziecko urodziło się nieżywe.
    § 2. Roszczenia matki przewidziane w paragrafie poprzedzającym przedawniają się z upływem lat trzech od dnia porodu.

    Art. 142. Jeżeli ojcostwo mężczyzny nie będącego mężem matki zostało uwiarygodnione, matka może żądać, ażeby mężczyzna ten jeszcze przed urodzeniem się dziecka wyłożył odpowiednią sumę pieniężną na koszty utrzymania matki przez trzy miesiące w okresie porodu oraz na koszty utrzymania dziecka przez pierwsze trzy miesiące po urodzeniu. Termin i sposób zapłaty tej sumy określa sąd.


    Przyznam, ze tego nie rozumiem.
     

Poleć forum