reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy twoj dwulatek nie mówi? Wmawiali ci, że z wad wymowy można wyrosnąć? Logopeda to pani od literki R? Rozmawiamy o mitach logopedycznych. Obejrzyj wywiad, nawet jeśli jesteś mamą niemowlaka

    A czy wiesz, co jest przeciwwskazaniem do szczepienia? Kto powinien zgłosić NOP i czy katarek niesie ze sobą ryzyko?Pediatra rozwieje twoje wątpliwości? Zobacz!

reklama

Kościół

Dołączył(a)
17 Grudzień 2004
Postów
10
Rozwiązania
0
Czy zabieracie już swoje pociechy do Kościoła na mszę? Szczerze mówiąc mam mieszane uczucia, bo jak radzić sobie z malcem, który tylko chce biegać po Kościele? Czy to jest sens aby się tak męczyć? Chyba, że się nie ma z kim dziecka zostawić.
 
reklama

AgaR.

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Wrzesień 2004
Postów
2 238
Rozwiązania
0
Tak ,my zabieramy naszego 20 miesięcznego synka na mszę.Akurat Dorian siedzi grzecznie i przygląda się co się do koła dzieje.Jeśli zaczyna mu się nudzić pokazuję mu gdzie jest Jezusek,aniołki itp. Ale uważam że nic na siłę jeśli zaczyna marudzić i płakać w tedy wychodzimy.Gdy był młodszy czekaliśmy tylko do końca kazania i szliśmy do domku.Pozdrawiam!
 

alusia

Początkująca w BB
Dołączył(a)
15 Listopad 2004
Postów
28
Rozwiązania
0
Ja mam troje dzieci. A do kościoła najczęściej chodziliśmy z mężem na zmianę - ja rano on po południu. Ale od pewnego czasu zabieramy dzieci. No chyba, że leje lub jest bardzo zimno to zostają w domu. Chłopcy już wiedzą ile trwa msza i wytrzymują. Z Olą też jest nie najgorzej.
 

Iwonia

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
15 Listopad 2004
Postów
48
Rozwiązania
0
Oczywiście, zabieramy Madzię co niedzielę, lub święto na Mszę, bardzo się jej podoba w Kościele.
Przez całą Mszę Św. słucha, czasami komentuje, bardzo zabawnie. A wczoraj jak pokazywałam jej Jezuska w szopce to była zachwycona i mówi: "Dzidzi AA " (śpi), a jak wychodziłyśmy to co chwilę wołała (na głos): " Papa dzidzia papa, cześć ".
 
M

magdalenka

Gość
Ja mam dwoje chłopiec 5 lat dziewczynka 1,5 roku. Staram się jak najczęściej zabierać oboje. Starszy wlaśćiwie chodzil z nami od zawsze, chyba że bylo bardzo zimno a on akurat był chory w tedy zostawał w domu. Teraz kiedy jest ich dwoje i uklada się, tak że męża nie ma trudno mi jest pójść z dwójką. Gosia już biega, Mateusz potrzebuje momentami większego zainteresowania, żeby mu podpowiedzie o co chodzi, bo nawet na Maszy dziecięcej ksiądz nie bardzo umie zainteresować i zachęcić młodsze dzieci. Ja osobiśie wiele skorzystałam, jak obseruję rozwijającą się wiare mojego młodego człowieka. A najwspanialszy moment kiedy wszyscy czworo możemy razem podejść do Komuni. A cowięcej to nasza pociecha pilnuje, żeby rodzice regularnie chodzili do spowiedzi! Tak więc uważam, że dzieci należy koniecznie prowadzać do kościoła i to jak najczęściej.
 

nieśka

Początkująca w BB
Dołączył(a)
24 Czerwiec 2006
Postów
20
Rozwiązania
0
Hmm, to chyba z moim malcem jest cos nie tak. jak go zabieram do kosciola to ledwie wejdzie juz wychodzi i jak gora 10 minut wytrzyma to sukces. jest bardzo zywy i zazwyczaj wyprawa do kosciola konczy sie na gonitwie wokol niego:(
 

makitoza

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Grudzień 2005
Postów
548
Miasto
Górny Śląsk
Rozwiązania
0
Twój Filipek to żywe dziecko. Wszystko z nim OK. Moja córka też jest taka żywa i np. wizyta u jakiegoś specjalisty nie należy do przyjemności zwłaszca gdy obok przyjmowane są dorosłe(starsze panie i panowie). Nie bardzo potrafią zrozumieć że dziecko nie potrafi grzecznie stać i czekać w kolejce np. przez godzinę. Ale może w kościele te babcie są bardziej wyrozumiałe.

Pozdrawiam. Wesoło będzie jak dwa maluchy będą biegały
 

nieśka

Początkująca w BB
Dołączył(a)
24 Czerwiec 2006
Postów
20
Rozwiązania
0
Hej, Dzieki za pocieszenie.

Chyba rzeczywiscie bedzie kiedys wesolo bo wiktorek tez sie nizle zapowiada. Malo spi tylko albo wymachuje" konczynami" albo jeczy:( A ze starszymi babciami w Kosciele to roznie bywa. Niektore to wrecz malo nie zjadly nas wzrokiem, gdy maly wojowal.
 

makitoza

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Grudzień 2005
Postów
548
Miasto
Górny Śląsk
Rozwiązania
0
Nie wiesz jak się cieszę, że nie jestem sama. My widzimy często takie spojrzenia bo mała biega a nie chodzi i jest "orginalna".Ze spaniem tak było.............jęczała, wierzgała.

Odpoczywaj i nabieraj sił dla tej dwójeczki.

Pozdrowienia
 
reklama

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry