Megusek-no i mamy Mówcę!:-)
Ja mam problem z siedzeniem, bo teraz Majka nie chce inaczej, tylko siedzieć
Nie potrafi jeszcze jak Paula na kolankach,ale przemieszcza się pełzając po pokoju, przemierzając znaczne odległości, rzecz jasna głównie do tyłu.Szybko się nudzi i muszę wciąż coś wymyślać (n ie mam siły...wczoraj miałam sądy dzień-masakra.). dzisiaj jest lepiej. Co robicie żeby zabawić Swoje pociechy?
Ja mam problem z siedzeniem, bo teraz Majka nie chce inaczej, tylko siedzieć
Nie potrafi jeszcze jak Paula na kolankach,ale przemieszcza się pełzając po pokoju, przemierzając znaczne odległości, rzecz jasna głównie do tyłu.Szybko się nudzi i muszę wciąż coś wymyślać (n ie mam siły...wczoraj miałam sądy dzień-masakra.). dzisiaj jest lepiej. Co robicie żeby zabawić Swoje pociechy?
.A mama to jakoś jej przez gardło nie przejdzie
.Wyrodna córka
.Nie kocha mamusi, a mamusia dla niej wszysko :-( (to żarcik taki;-)).
(i pewnie dlatego zsikała się do niego;-))
Próbuję was nadgonić a nie jest to łatwe (troszku mnie nie było
).
No i najlepiej aby nosic na rączkach po domu.
np nauczyl sie krzyczec i czasem tak sobie leza i jedno drugie przekrzykuje
jednak czasem brak mi sil ale staram sie :-(