reklama

Krwiak podkosmówkowy w I trymestrze

Temat na forum 'Potrzebuję porady' rozpoczęty przez saguaro, 12 Czerwiec 2015.

  1. saguaro

    saguaro Fanka BB :)

    Witajcie ,
    Czy któraś z mam ,ciężarnych miała krwiaka podkosmówkowego? Jakie są Wasze doświadczenia ? Jak przebiegało leczenie i dalsza ciąża ?
    Bardzo proszę o informacje . Wykryto u mnie i jestem bardzo wystraszona tym faktem.

    Pozdrawiam.
     
  2. babydust

    babydust Fanka BB :)

    ja mialam z pierwsza corka :/ przelezalam od 8tc do 16tc i wszystko bylo dobrze
    kolezanka tez miala i po lezeniu urodzila zdrowa corke
    musisz na siebie uwazac i lezec (ja wstawalam tylko do toalety) jesli to konieczne , ja tez dostawalam duphaston w duzych dawkach i wszystko bedzie dobrze
     
  3. reklama
  4. my2013

    my2013 Fanka BB :)

    saguaro odpoczywaj ile wlezie, wiem co mówię. Ja miałam takiego krwiaka w pierwszej ciąży i niestety...ale mój był duży. Lekarka powiedziała, że zbyt dużo krwi odpływało od kosmówki i dlatego serduszko przestało bić. Więc odpoczywaj, żeby krwiak się zmniejszał!
    Z całego serca życzę powodzenia!
     
  5. saguaro

    saguaro Fanka BB :)

    No właśnie problem w tym, że nie bardzo mam jak leżeć cały czas, bo synkiem dwuletnim się zajmuję. Lekarz powiedział, że żadnych zakupów i żadnego łażenia. Tylko leżeć i się oszczędzać. W poniedziałek przyjedzie babcia, więc trochę mnie odciąży. Ale synek poza mną świata nie widzi, tylko mama i mama...
    Dostałam duphaston 3x1. Dodatkowo biorę nospe, bo tak dziwnie czuję w brzuchu, ni to ból, ni skurcze... I kwas foliowy biorę. Za dwa tygodnie mam wizytę i zobaczymy czy krwiak się wchłania... Boję się niestety... I jeszcze lekarz powiedział że łożysko mam nisko osadzone. Być może się podniesie, ale trzeba czekać.
    Dodam że pierwsza ciąża rozwiązana była przez cc. To niestety działa na moją niekorzyść.
     

Poleć forum