reklama

ksiądz się nie zgadza na chrzest

Temat na forum 'Rozmowy o wszystkim' rozpoczęty przez karalajna44, 29 Styczeń 2009.

  1. karalajna44

    karalajna44 Początkująca w BB

    :-(dzisiaj byłam z mezem u ksiedza aby zapisac dziecko na chrzest i ksiadz sie nie zgodzil,mamy slub cywilny ,a slub koscielny chcemy wziasc za rok ,jestesmy zrozpaczeni ,probowalismy w innej parafi i tez sie nie zgodzili ,co mamy robic ?czy ktos jest tez w takiej sytuacji?piszcie karalajna44@wp.pl
     
  2. mikusialek

    mikusialek zachwycona

    Mój brat jest w podobnej sytuacji ale w naszej parafii nie robią trudności , wielu moich kuzynów musiało poczekać do 2,3 urodzin swoich dzieci żeby trafić na księdza człowieka, zawsze możesz interweniować w Kurii bo nie ma czegoś takiego jak odmówienie udzielenia chrztu, sprawdzałam, jeśli tak robią nie jest to zgodne z obowiązującym prawem kanonicznym, np. rodzice mogą być innego wyznania a dziecko chcą wychować jako katolika i mają do tego prawo, tylko rodzice chrzestni muszą być katolikami i posiadać zaświadczenia z własnych parafii. Życzę powodzenia w walce z tymi obłudnikami , jak coś to zapraszam do mojej rodzinnej parafii.:-)
     
  3. reklama
  4. Donatella

    Donatella mama Kacperka

    karalajna 44- my tez nie mamy z mężem ślubu kościelnego tylko cywilny.Ksiądz nie może ci odmówić chrztu dziecka.Kazde dziecko ma prawo do chrztu...ale niestety niektórzy księża są bardziej boscy niż sam Bóg.
    Nasz Kacperek był chrzczony jak miał 2,5 roku.Ksiądz nie robił trudności ale co się nagadał....:tak::angry::tak:Nawet nasi chrzestni tez nie mieli ślubu kościelnego....
    Wynika z tego,że co parafia to inne "przepisy".Nie pozostaje Ci nic innego jak zrobić tak jak radzi mikusialek.Albo się na nich wypiąć...;-);-);-)
    Pozdrawiam
     
  5. minka_12

    minka_12 Majowe mamy'08 Mama i Macocha ;-)

    idz do jeszcze innej parafii i powiedz iż jesteś panna z dzieckiem i że u ciebie w parafii sie nie zgodzili...
     
  6. Piwonia_2

    Piwonia_2 Fanka BB :)

    moja siostra i szwagierk atez mjaą tylko ślub cywilny i nikt nigdy nie odmówił im z tego powodu chrztu warunkiem było tylko,że chrześni muszą byc katolikami,czyli nie mogą to byc osoby np.po rozwodzie i tyle
    myśle,że powinnas iść do innej parafii i zapytac,a jak i ta ci odmówią to napisać do najbliższej kurii i zapytac czemu tak jest
     
  7. Eschenbach

    Eschenbach 30-tki , przyszłe mamusie

    Karalajna44 a z jakiej diecezji jestes??
    A rodzice chrzestni jakie maja zapatrywanie na kosciol?? Bo tutaj jeszcze moze byc punkt zaczepienia do chrztu....
    Tutaj masz zapisy Prawa Kanonicznego:
    Kan. 843 -
    § 1. Święci szafarze nie mogą odmówić sakramentów tym, którzy właściwie o nie proszą, są odpowiednio przygotowani i prawo nie wzbrania im ich przyjmowania.

    § 2. Duszpasterze oraz inni wierni, w ramach własnej funkcji kościelnej, mają obowiązek troszczyć się, aby ci, którzy proszą o sakramenty, byli do ich przyjęcia przygotowani przez odpowiednią ewangelizację i katechezę, z uwzględnieniem norm wydanych przez kompetentną władzę.

    A jezeli nie to sprobuj w innej parafii.
     
  8. Sasanka18

    Sasanka18 Fanka BB :)

    Ciekawe co będzie jak ja będę chrzcić dzieci... Ksiądz nas chyba wygoni z kościółka jak najdalej... Nie dość, że bez ślubu (och, ach ależ to okropieństwo!) to jeszcze dwójka dzieci... :confused:


    Ale z tego co wiem, możesz pojeżdzić po różnych parafiach, w końcu znajdzie się jakiś ksiądz, który ochrzci wam dziecko!
     
  9. asqua

    asqua Fanka BB :)

    teoretycznie ksiądz może powiedzieć, że nie jesteście dostatecznie przygotowani do chrztu i jak się uprze to wam to na pewno udowodni

    Może się mylę, ale cy to aby nie wiejska parafia, albo ev. małe miasto?
    Słyszałam o tkich przypadkach, ale właśnie w małych parafiach...

    Poszukajcie w mieście, może u Jezuitów - są raczej liberalni (pewnie ktoś się przyczepi zaraz... tak słyszałam )

    a jeżeli nie maciem ochoty latać, to po prostu poczekajcie. Co to szkodzi. Skoro i tak chcecie wziąć ślub. Niech ksiądz widzi, że nie dacie sobą pomiatać
     
  10. reklama
  11. Nika81

    Nika81 nareszcie razem

    Paranoja .... paranoja i jeszcze raz paranoja ale nie 1 raz się z tym spotykam.Moze być tak, że ja bede miala taki sam problem poniewaz rowniez nie mam kościelnego a moje miasto i parafia to banda prostaków co się mają za rownych Bogu samemu albo wyższych. Paranoja:((((
     
  12. sulwusia

    sulwusia Zaciekawiona BB

    Ja tez mialam problem z ochrzczeniem mojej corci ale na szczescie znalazlam superowego ksiedza ktory sie tym zajal...roznie ksieza do tego podchodzili jeden chcial 2000 zl za chrzest,inny nie chcial dac bo nie mamy slubo itd itd...nie rozmiem tego ale teraz wiem ze trzeba sie zglosic do Kurii bo ksieza nie maja prawa odmowic ochrzeczenia dziecka....zycze powodzenia
     

Poleć forum