• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Sykatynka tak mam 35 l. Ile ty musisz się nacierpieć, jezu aż mnie trzęsie jak czytam o tym luxmedzie i szpitalach. Masakra. Niedość, że kobietaj jest po tak traumatycznych przejściach, to jeszcze trafia na takich debilnych lekarzy.
 
Hess trzymam kciuki za twoje bąbelki
gny8CYYIRoIirlxM66arh4yepUTBOLZNUI1gCwjITAFtR41akwDxuxGl2xAAgRAQE4gOWVBA4hr9usfLmsBaASAIUTgCmhAZAQQ5kvgEnTOIMBwgfALCwhiiJljInCCtFwrEArc4mIbGMGIEysWyG2x48VmHiNGIrmy5cuYE9vIjPgIwoAAOw==


sykatynka
to jakas masakra ! jak lekarze mowia, zachowuja sie i robia!! mysle ze powinnas wierzyc swojemu lekarzowi... 4 dni po zabiegu to jeszcze tam wszystko swieze jest... pojdz na kontrole za ok 2 tyg i wtedy lekarz oceni co i jak...a nie od razu szpital i skrobanka! a plamisz dalej?:angry:

Kiki
a co u ciebie?;-)

Jo.M mam nadzieje ze bedziesz teraz czesciej na forum jak juz nie masz stazystki obok siebie... !!:tak:


A ja sie kimnelam i wlasnie sie przebudzilam, os razu czlowiek lepiej sie czuje i moze cos zjesc sobie... :tak:Lilia a moze masz ochote na pierogii? podziele sie z checia... :tak:dzis fajnie na dworze bylo, o wiele cieplej niz ostatnio... na targu widzialam fajne ubranko dla chlopczyka i kto wie.. chyba bedzie moje... :-)
 
Sykatynka co do luxmedu ja mam z nimi tez nie zle przejścia:-( i to co napisałaś potwierdziło mi się tylko żeby nie przedłużać pakietu w luxmedzie na przyszły rok...dobrze ze dr P zadzwonił, a z drugiej strony człowiek już sam nie wie komu ufać:-( lekarzy jestmnóstwo ale dobrych lekarzy nie wielu...przykro mi ze tak masz pod górkę...
 
sykatynka- przykro jest czytac o takim zachowaniu. tym bardziej ze sa lekarzami powinni wzbudzac zaufanie a nie jeszcze mowić takie głupoty . szczerze to moje poronienie trwało 4 tyg, w tym czasie mialo mi sie oczyscic. Wkoncu wylądowałam w szpitalu i byłam czyszczona. Dobrze ze u ciebie zastosowali chociaz leki . Bedzie dobrze bo macica sie teraz sama oczysci. Zycze ci abys mogła juz spokojnie dojśc do siebie bez ekscesów dodatkowych

lilia-rozumie twoje zdenerwowanie. to juz przechodzi samo siebie. tym bardziej ze to nie pierwszy raz z tego co pisały dziewczyny. ja powiedziałabym co o tym mysle.

olusia co u mnie? w czwartek podpisałam umowe na czas określony do 11.2015
W piątek wizyta. Zobaczymy do co dr powie.teraz biore antyki ale zle sie na nich czuje. nie wiem jaki bede miec protokół .wszystkiego sie dowiem w piatek.

kate prosze wierz nadal w swojego kropka . to ze zobaczyłas plamke to albo masz za niski prg albo kropek dalej sie wgryza. jak ja plamilam to tak mi powtarzała położna.

jo.m co u was słychac??
 
reklama
Tola jak wizyta u genetyka?
Wizyta u genetyka ok. Ze względu na mutacje zaleciłą zwiekszenie kw foliowego. O mutacjach M określiła że troszke mało są precyzyjne. Tzn że jakby parametry nasienia nadal skakały to mamy je rozszerzyć. Kariotypy oki. W przyszłosci moge mieć tedencje do trombofili, bo jest u nas w rodzinie zakrzepica. Najlepiej żebym była pod opieką hematologa, ew. immunologa? Nie jakoś na już, ale można by się zgłosić. Raport nam wyśle do 2 tyg.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry