reklama

Kwietniowe mamy 2019

reklama
ja 13 grudnia mam wizytę wiec chyba mi już da skierowanie, będę wtedy w 23 tc, więc akurat na święta mnie czeka powtórka z rozrywki :D ciekawe jakie teraz wyniki bo wcześniejsze były na pograniczu.
 
Ja planuje zrobić w poniedziałek. Będę wtedy 24+1. Już mnie trzęsie na sama myśl...... [emoji52]
ja mam zrobić przed wizyta, którą mam zaraz po świętach. muszę doczytać czy sposób odżywiania ma wpływ na wynik. a może wy wiecie? w święta jest tyle dobrych rzeczy. a co do badania: grunt to nastawienie. pójdę, wypiję, odsiedzę.
 
ja mam zrobić przed wizyta, którą mam zaraz po świętach. muszę doczytać czy sposób odżywiania ma wpływ na wynik. a może wy wiecie? w święta jest tyle dobrych rzeczy. a co do badania: grunt to nastawienie. pójdę, wypiję, odsiedzę.
Chyba nie ma to wpływu, jeśli wszystko dobrze pracuje to można jeść cukier w kostkach:p ale na kilogramach napewno sie święta odbiją jeśli sobie pozwolimy:laugh2:
 
ja mam zrobić przed wizyta, którą mam zaraz po świętach. muszę doczytać czy sposób odżywiania ma wpływ na wynik. a może wy wiecie? w święta jest tyle dobrych rzeczy. a co do badania: grunt to nastawienie. pójdę, wypiję, odsiedzę.

Ja myśle ze trzeba zrobić „normalnie” ;-) lepiej niech wyjdzie co ma wyjść. Osobiście nie planuję jakoś szczególnie zmieniać diety przed badaniem. Wiem tylko ze trzeba na czczo być no i potem swoje odsiedzieć w poczekalni i nawet ruszać sie nie za bardzo wolno [emoji52]
 
Czytam o tych waszych szyjkach jeszcze i tak sobie myśle od ilu to tych cm sie trzeba martwić? Mnie moja gin bada zawsze i mówi ze ok po czym wpisuje w kartę 3 cm. Na usg połówkowym wyszło ponad 4. Rozumiem ze to „błąd pomiarów” ale w końcu 3 jest ok czy to raczej na dolnych granicach?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry