reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji zapraszam cię do wysłuchania rozmowy, której bohaterem jest Patrick Ney. Psycholog, doradca rodzicielski, tata dwóch córeczek, urodzony w Anglii, co w tej historii ma również znaczenie ;) Posłuchaj rozmowy

    Natomiast o 17:00 zapraszam Cię na live z Agnieszką Hyży - porozmawiamy o rodzicielstwie, macierzyństwie i oczywiście o ojcostwie. O tym co robić z "dobrymi radami". Dołącz

reklama

Kwietniowe mamy 2021

G

goscL

Gość
Hej dziewczyny. Ja kiepski nastroj mam bo od 4 dni kaszle. Mialam juz 2 historie w poprzednich ciazach. W pierwszej kaslalam od 20 do 27tc i przez to szyjka poleciala. A w drugiej od 17 do 21 tc i kaszel przerwal wyjazd w góry. Osluchowo za każdym razem czysto. Antybiotyku i sterydy i wszystki co możliwe dostawalam i nic nie pomagalo. Poprostu przechodziło. Kaszel tak meczacy ze sikam po nogach brzuch siw napina. I czuje ze to jest teraz to samo b9 wczoraj byłam u lekarza zeby mnie osłuchał i wszystko dobrze... Martwie sie bo w 1 ciąży po tygodniu takiego kaszlu szyjka poleciala z 4 do 2.2 cm. Ale za to w drugiej ciazy mimo kaszlu sie trzymala a powodem wczesnego porodu bylo zakazeniw wewnatrzmaciczne. Czy moze ktoras z Was cos takiego przerabiala albo ktos z Waszych znajomych? Jestem dziwnym przypadkiem
Moja mam co roku mniej wiecej o tej porze roku ma takie napady kaszlu. Suchy, meczacy i niestety niekonczacy sie. Tak ja meczy, ze az na wymioty naciaga. Przerabiala wszystkich lekarzy, przeswietlenia pluc, laryngolog itp i nic. Nikt nie wie skad i dlaczego. Przyczyny nie ma. Ma tak nawet ze dwa miesiace i potem jakby nigdy nic przechodzi🤷🏽‍♀️ Boi sie jak ja teraz zlapie, bo zaraz bedzie, ze to korona🤦🏽‍♀️
 
reklama

Marynia88

Moderator
Dołączył(a)
30 Październik 2019
Postów
7 926
Miasto
Piotrków Trybunalski
właściwe o to mi mniej więcej chodzi. Tak jak napisałaś. Mam nadzieje ze ja nie będę w takim amoku jak ten tata 😁 a tak serio to mam właśnie taka nadzieje ze coś z tej wiedzy skorzystam ale dopasuje ja do siebie i dziecka przede wszystkim
Może poszperaj po internetach, poczytaj opinię rodziców na temat danych poradników, na pewno coś dobierzesz.
Na 100% poradzisz sobie w roli Mamusi i będziesz najlepszą Mamą dla swojego dziecka.
 
G

goscL

Gość
Poważnie Kochana - po porodzie tylko przemyli brzdąca i położyli mi na brzuchu ale kolejnego wieczora zabrali go normalnie do mycia. To był kwiecień 2019. Położna jak przyszła po tygodniu to owszem obejrzała dziecko ale o żadnym ważeniu i kąpieli nie było mowy.
Hmmm u mnie co prawda 6lat temu, ale polozna przychodzila-w zasadzie nie wiem po co. W mojej ocenie to bylo tylko po to, zeby sprawdzic jakie warunkj sa w domu. Bo dziecko tylko obejrzala. Spytala, czy mamy chcemy o cos zapytac i to bylo tyle. Wazenie i mierzenie zawsze w osrodku zdrowia. Z tego co wiem, dalej normalnie noworodki przyjmuja.
 

Marynia88

Moderator
Dołączył(a)
30 Październik 2019
Postów
7 926
Miasto
Piotrków Trybunalski
Hmmm u mnie co prawda 6lat temu, ale polozna przychodzila-w zasadzie nie wiem po co. W mojej ocenie to bylo tylko po to, zeby sprawdzic jakie warunkj sa w domu. Bo dziecko tylko obejrzala. Spytala, czy mamy chcemy o cos zapytac i to bylo tyle. Wazenie i mierzenie zawsze w osrodku zdrowia. Z tego co wiem, dalej normalnie noworodki przyjmuja.
Odniosłam podobne wrażenie niestety. Wizyta na zasadzie: kolejna sztuka odznaczona i spokój.
 
G

goscL

Gość
Czy któraś z was się decyduje na fotelik bez tej łupiny/nosidełka? :)
Przybliz jak to wyglada, bo ja nie umiem zaskoczyc:p ale co do fotelika, nosidelka,to trafilam ostatnio na nosidelka doona. Sa w wyposazeniu z kolkami(taki mini wozek). Fajna sprawa, bo z domu do auta nie trzeba dzwigac, tylko mozna podjechac:) a nawet jak jakies male zakupy to tez nie trzeba wymyslac z nosidelkiem, tylko rozklada sie i jedzie:) tak ze caly czas wierci mi dziure w glowie:p nosidelko mojego pierwszego dziecka mialam z graco-mega ciezkie jak dla mnie bylo plus malutkie. Normalnie od znajomych dzieci prawie do roku w nosidelku jezdzily, a moj skonczyl 4miesiace i musielismy kupic fotelik bo sie nie miescil w nosidelku:p tylko on tez byl duzy:p i zawsze wygladal na duzo starsze dziecko😂
 

mayfly

Fanka BB :)
Dołączył(a)
6 Sierpień 2018
Postów
5 686
Cześć dziewczyny :) życzę udanych wizyt dziś. Chciałam Was zapytać czy możecie polecić jakieś fajne książki o pielęgnacji dzieci. Tzn chodzi mi o tym jak obsługiwać noworodka i później tez jak rośnie. Tzn. Co z takim dzieckiem robić jak kłaść co można ile i jak karmić i kiedy wprowadzać dietę. Wiem ze można tego wszystkiego dowiedzieć się od koleżanek i np. Rodziny ale ja chciałabym tez poczytać. Kurczę tak mnie wczoraj naszło ze ja nie mam pojęcia jak kłaść nawet takie dziecko. Tzn. Czytałam gdzieś w int. Ze od razu można tez na brzuszek itp. Ale wolałabym taka uporządkowana wiedzę. Korzystałyście dziewczyny z takich rzeczy ?
Ja polecam blogi : hafija ( o karmieniu piersią) , mamaginekolog ( dużo jest o tym, co może Cię spotkać w szpitalu, o pierwszych dniach w domu itp. z punktu widzenia lekarza), jeśli chodzi o pielęgnację noworodka w kwestii ruchowej to: mamafizjoterapeuta i ewentualnie poradnik Pawła Zawitkowskiego, który znajdziesz w pdf. Jeśli chodzi o kwestie psychologiczne to polecam bloga Magdaleny Komsty "wymagajace.pl". Oczywiście nie ma co się stosować do tych rzeczy w 100% , to raczej tak do poczytania, żeby mieć ogólne pojęcie z czym możesz się spotkać i z czego to może wynikać ;) ja bardzo chętnie bym te blogi przejrzała przed pierwszą ciąża, gdyby ktoś mi je polecił.
Poza tym, jeszcze my tu jesteśmy, to najlepsza skarbnica wiedzy, przekonasz się ;)
Ja w pierwszej ciazy czytalam bardzo duzo roznych rzeczy w internecie... i powiem ci, ze wszystko bylo kant🍑.... przez pierwsze 2 dni ponpowrocie dziecko mi sie darlo dzien i noc. Juz myslalam, ze oszaleje. Te nowe trendy to jakies bzdury... potem przyszla moja mama, pokazala mi jak to sie kiedys robilo i od tego momentu dziecko spalo o jadlo:) w poludnie nawet 4-5h. Az sie na poczatku balismy, ze cos nje tak, ze tyle spi😂 ostatnio czytalam kolejne super nowosci dot. noworodkow... czyli, ze coraz czesciej noworodkow sie nie kapie😳 zeby dziecko bylo jak najdluzej w mazi poporodowej. Ze niby pierwsza kapiel dopiero tydzien-dwa po porodzie. A potem tez kapiel max raz w tygodniu. Ja wiem, ze nawet my kapiac sie zmuwamy z siebie warstwe(ze tak powiem)izolacyjna odnotoczeni. Ale kurde to sa wzgledy higieniczne. Zaraz wrocimy do czasow, gdzie cala rodzina kapala sie raz w tygodniu w wannie w jednej wodzie🤦🏽‍♀️Ja moje dziecko kapalam i kapie codziennie inprzez pierwsze 2,5 roku bylo kompletnie zrodwe. Nie mial nawet kataru. Potem poszedl do przedszkola to zaczelo soe chorowanie.
U nas właśnie też nie kąpali po porodzie, chyba, że ktoś sobie życzył albo dziecko urodziło się brudne w smółce. Moje dziecko było zupełnie czyste po tygodniu niemycia , dopiero wtedy umyliśmy ją pierwszy raz, a potem, z zalecenia dermatologa, co 2-3 dni, bo miała wrażliwą skórę.
Hej dziewczyny. Ja kiepski nastroj mam bo od 4 dni kaszle. Mialam juz 2 historie w poprzednich ciazach. W pierwszej kaslalam od 20 do 27tc i przez to szyjka poleciala. A w drugiej od 17 do 21 tc i kaszel przerwal wyjazd w góry. Osluchowo za każdym razem czysto. Antybiotyku i sterydy i wszystki co możliwe dostawalam i nic nie pomagalo. Poprostu przechodziło. Kaszel tak meczacy ze sikam po nogach brzuch siw napina. I czuje ze to jest teraz to samo b9 wczoraj byłam u lekarza zeby mnie osłuchał i wszystko dobrze... Martwie sie bo w 1 ciąży po tygodniu takiego kaszlu szyjka poleciala z 4 do 2.2 cm. Ale za to w drugiej ciazy mimo kaszlu sie trzymala a powodem wczesnego porodu bylo zakazeniw wewnatrzmaciczne. Czy moze ktoras z Was cos takiego przerabiala albo ktos z Waszych znajomych? Jestem dziwnym przypadkiem
Jezu, mam nadzieję, że Ci to przejdzie... Skrócona szyjka od kaszlu. Współczuję 😔 oby tym razem nic się nie skracało
@Marynia88 co Ty mówisz!! 😱 Jak nie ważyli? Przecież jest cała karta wypełniana, z wagą, ile kupek, ile je itd. Chyba z 6 wizyt było. Przecież jest przelicznik ile dziecko ma przybierać. To jak sprawdzili Tobie, czy odzyskała wagę urodzeniową?
U nas nie było żadnej karty, żadnego ważenia. Dobrze, że w ogóle położna spojrzała, że to dziecko a nie lalka śpi w łóżeczku 😱 wypiła kawę i poszła 😅

Kto wspomniał o rogalach marcińskich??? No kto, ja się pytam???🤤🤤 Moja miłość 🥰
Najlepsze do tej pory w sklepie ogólnodostępnym ( nie mówię o lokalnych cukierniach) były w Biedronce do tej pory w razie czego 😁[/QUOTE]
 

PałkaZapałka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Luty 2020
Postów
6 083
Przybliz jak to wyglada, bo ja nie umiem zaskoczyc:p ale co do fotelika, nosidelka,to trafilam ostatnio na nosidelka doona. Sa w wyposazeniu z kolkami(taki mini wozek). Fajna sprawa, bo z domu do auta nie trzeba dzwigac, tylko mozna podjechac:) a nawet jak jakies male zakupy to tez nie trzeba wymyslac z nosidelkiem, tylko rozklada sie i jedzie:) tak ze caly czas wierci mi dziure w glowie:p nosidelko mojego pierwszego dziecka mialam z graco-mega ciezkie jak dla mnie bylo plus malutkie. Normalnie od znajomych dzieci prawie do roku w nosidelku jezdzily, a moj skonczyl 4miesiace i musielismy kupic fotelik bo sie nie miescil w nosidelku:p tylko on tez byl duzy:p i zawsze wygladal na duzo starsze dziecko😂
Widziałam takie foteliki 0-36kg i jestem ciekawa jak się sprawdzają...myślę że chyba łupina wygodniejsza do noszenia żeby wszędzie gondoli nie wozic
 
reklama

PałkaZapałka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Luty 2020
Postów
6 083
Jak tam wasze samopoczucia? Ja mam jakiś gorszy czas, mała spokojna dość ostatnio więc też schizuje a do kolejnej wizyty 1,5 tygodnia. Jakieś źle przeczucia mnie nie opuszczają :(
 
Do góry