• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietnióweczki 2008

Aducha, widzisz ja kurde ani nic słodkiego, ani Piotrka :crazy: bo polazł na pępkowe do kolegi ( koleżanka miała na 4tego i wczoraj urodziła córkę, malutką, bo tylko 2800g) i cóż ja mam zrobić ?? Tylko jakaś zdechła czekolada, albo milkyway, albo snickers :sorry2: na nic z tych rzeczy nie mam ochoty :sorry2: Zarzućcie tu jakąś delicją :-D
Co robiłam ?? A obiad robiłam długo, bo gołąbki ( wkurw**** się na kapustę, bo mi się liście rozwalały ) potem ogladałam jakąś telenowelę, potem Piter przyjechał, zjadł obiad i zadzwoniła koleżanka, cobym do Niej podjechała na kawkę, więc myknęłam do Niej i właśnie wróciłam.......... Nic ciekawego :sorry2:

Renia są tabletki dla karmiących :tak: Nie obciążają organizmu i nie przenikają do pokarmu ( tak ginka mówiła ) a ja też z tych, co nie lubią jeść lizaczka przez papierek, więc gumki odpadają, spiralka też, bo za długo ją trzeba nosić, a ja córcię bym za 3 lata chciała, zastrzyki, jakoś nie dla mnie...
 
reklama
Ada, masz rację niekompetentna w ogóle ta połozna i tyle;-)następnym razem ją palnę to zmieni zdanie odnosnie wysokości mojego brzucha:tak::tak::tak::tak:
Renia, jak masz ochotę to wpdaj na goferki, przegięłam z iloscią ciasta i dopiero przed chwilką skonczyłam je piec:sorry2: a swoją drogą to dokonałaś cudu wchodząc na to 14 piętro, ja bym nie dała rady, chyba, ze przez 3 dni.
Wiecie co, puchnę coraz mocniej wieczorami, kręgosłup napier**** a w nocy jak muszę się podnieść to ciężko kości rozprostowac, stawy bolą cholernie i do tego rwa kulszowa coraz mocniej daje o sobie znać buuuuuuuuuuuu, to nie miało być tak!!!!!
 
SILA przykro mi ale delicje wchłonęłam właśnie i nic nie zostało....a sam już nie mam nic dobrego....nie nie...mam jeszcze lody czekoladowe....
 
ja też jestem już aksamitna naciapana kremidłami i chce gofra!!!!!!!!!
Przepis chociaż koniecznie!!! LENE:tak::tak::tak:

I ja mam cały czas takie z krzyża, ale to ponoć tak robi jak sie rozwiaranie zaczyna. Ja mam już 2 paluchi więc spoko. Nie łażę po 14 piętrach jak Renatka, bo czekam do minimum piątku.
Noż cholera jak mi się chce jeść czegokolwiek. Ale zgaga mnie zabije jak cokolwieka zjem. W lodówce ani grama owoców. Jutro śmigne do sklepu bo normalnie padnę:baffled: Mam mega chcicę na jabłka już od 2 miesięcy codziennie jakieś 3 pożeram i czerwoną paprykę. Ale mam jedną więc na sniadanie chłopakom musze zostawić:-p
 
Lucky, mam nadzieję, ze przepis doszedł do Ciebie,
Wiecie co mi to pomału odbija chyba, wystawiłam dzisiaj na allegro ciuchy ciążowe, chyba myslę, ze jak je sprzedam i nie będę miała w czym chodzic to będę musiała urodzic, nie ma wyjścia!!! gorzej jak sprzedam, a dzidzia się zasiedzi na dobre!!! nic to, pojadę do porodu w szlafroku;-)Spadam kochaniutkie komara dusić, bo mi kregosłup siada przy kompie i mam mroczki przed oczkami. Buziole dla wszystkich rozdwojonych i dwupaków.
 
Wiecie co, puchnę coraz mocniej wieczorami, kręgosłup napier**** a w nocy jak muszę się podnieść to ciężko kości rozprostowac, stawy bolą cholernie i do tego rwa kulszowa coraz mocniej daje o sobie znać buuuuuuuuuuuu, to nie miało być tak!!!!!

Lene... Wiem, co czujesz :sorry2: Ja wyglądam jak chomik, taka buzia spuchnięta ( dziś koleżanka jak tylko mnie zobaczyła, to od razu powiedziała " Jeju, Sylwia, ale spuchłaś na buzi " ) palce u rąk jak serdelki, stopy jak u orangutana, takie obce, nie moje... Kręgosłup MASAKRA, a w nocy, to już prawie w ogóle nie śpię :angry::crazy: Ale Lene... Jeszcze tylko troszkę i będziemy narzekać na nieprzespane noce z innych powodów :-D:-D:-D:-D

Mam mega chcicę na jabłka już od 2 miesięcy codziennie jakieś 3 pożeram i czerwoną paprykę. Ale mam jedną więc na sniadanie chłopakom musze zostawić:-p

Lucky, ja też pożeram jabłka, kilka sztuk dziennie :tak: Czerwoną paprykę też uwielbiam :tak: I kurde też mi się chce czegokolwiek do zjedzenia, ale nic nie mam :sorry2:


 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry