Shirane Gratulacje.
A z tym rumieniem zakaznym to chyba nie takie proste,moja mama nie pamieta czy chorowalam a ciekawe czy dzidzia sie nie zarazi po urodzeniu.Dzis siedze tylko na telefonie, i nie moge sie dodzwonic nigdzie
nie ma slow,musze zaczac od poradni chorob zkaznych
.
A z tym rumieniem zakaznym to chyba nie takie proste,moja mama nie pamieta czy chorowalam a ciekawe czy dzidzia sie nie zarazi po urodzeniu.Dzis siedze tylko na telefonie, i nie moge sie dodzwonic nigdzie
nie ma slow,musze zaczac od poradni chorob zkaznych
.


Dziwne, bo myślałam, że jakoś tydzień po to już wywołują ale chyba to zależy w takim razie od masy dziecka, stopnia zużycia łożyska itd. A na kiedy masz termin bo przeoczyłam?