Hejka Iwonka, Kachurek
Został Wam jeden dzień do terminu. No teraz to może nadejść w każdej chwili, czego Wam z serduszka życzę!
Pati - moja śpiąca mała królewna... Jesteśmy już po porannej toalecie i pierwszym śniadanku. Śpi sobie teraz w drugim pokoju w łóżeczku, które dojechało dopiero jak byłam w szpitalu, ale mąż je skręcił i wystroił

Wygląda słodko i cudnie, tzn nie łóżeczko ale Pati of course

A piesek nie odstepuje łóżka i Malutkiej, gdzie ona, tam i on, chyba się zakochał tak jak ja
Na razie nie pokazuje różków, jest kochana i słodka, miałyśmy małe przeboje z bilirubiną, dlatego nas troszkę w szpitalu przetrzymali, ale teraz jest ok i mam nadzieję, że tak zostanie. Patrysia płacze na razie w sumie tylko jak jest głodna, albo ma mokro lub kupeczkę. Resztę sygnalizuje wyginaniem się i minkami - które uwielbiam. A jak patrzy na mnie tymi dużymi ślepkami.... takim wzrokiem zagubionego krótkowidza hihihi.
Wczoraj wróciłyśmy do domku ale to chyba nie była najlepsza pora - cycuszki miałam jak kamyki, suteczki jeszcze się nie przystosowały i trochę bolą, mleko ze mnie ciekło strumieniem... Ponadto było w domu kilka rzeczy które mi się nie spodobały... takie tam rodzinne sprawy.... i synek chory, u babci siedzi.... No i depresja lekka mnie napadła, non stop bek.... Dzisiaj już lepiej... cycuszki ogromne nadal i gorące ale już nie kamienne, Mała dzielnie w nocy opróżniała i kupkała na zmianę heh.
Kurcze widzę, że troszkę zmian się porobiło na kwietniowym forum.... Napiszcie co i jak bo się czuje zagubiona... gdzie np mogę opisać poród? Albo gdzie piszecie gratulacje dla mamuś, które urodziły? Muszę pogratulować Silce kochanej - nareszcie doczekała się swojego Alanka

)
Kurcze sypcie się kwietnióweczki kochane

)
Miłego dnia dla tych w dwupakach i dla tych z dzieciątkami.