• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietnióweczki z WROCŁAWIA ;)

Mi nawet nie proponowali znieczulenia, ale w sumie jak teraz wspominam, to nie potrzebowałam, ból do wytrzymania. Miło wspominam swój pierwszy poród, pamiętam jak na drugi dzień mówiłam, ze mogę nawet zaraz rodzić ponownie:-)
 
reklama
Hej dziewczyny:-) chętnie dołączę do Was, termin mam na 9.04, obecnie mieszkam we Wrocławiu i chętnie poznam inne kwietniowe mamuśki :-)
[FONT=&quot]ogólnie to w końcu jakoś funkcjonuje wcześniej spałam , wymiotowałam i spałam i ledwo żyłam:( ale teraz już jest lepiej [/FONT];-)[FONT=&quot]pozdrawiam serdecznie:)[/FONT]
 
Hej dziewczyny:-) chętnie dołączę do Was, termin mam na 9.04, obecnie mieszkam we Wrocławiu i chętnie poznam inne kwietniowe mamuśki :-)
[FONT=&quot]ogólnie to w końcu jakoś funkcjonuje wcześniej spałam , wymiotowałam i spałam i ledwo żyłam:( ale teraz już jest lepiej [/FONT];-)[FONT=&quot]pozdrawiam serdecznie:)[/FONT]

Witamy:) ja to chyba najpóźniej mam termin;p dziewczynki czujecie juz ruchy?
 
Aknello witam i gratuluję:-):-)

Ranhita ja jeszcze nie czuje, tzn, takie leciutkie przelewanie sie ,ale naprawde bardzo leciutkie i bardzo rzadko. Pamiętam jak w pierwszej ciązy to na początku czułam takie motylki, łaskotało mnie bardziej. Wogóle mój synek był bardzo mało aktywny, wiec nigdy nie sprawiał mi bólu przy swoich kopniaczkach. Cieszyłam sie że jak urodzi sie to bedzie bardzo spokojny, a od narodzin zmiana , do tej pory nie potrafi usiedziec na miejscu:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry