reklama

Kwietniówki w kuchni

Od
9 Sierpień 2010
Postów
2 950
Miasto
Kociewie
Odpowiedzi
0
#1
Korzystajmy póki możemy i póki apetyt nam dopisuje :tak: Potem będzie karmienie, dieta, powrót do wagi itp.

Niech to będzie miejsce, w którym dzielimy się swoimi sprawdzonymi przepisami, ale też tym, co przygotowujemy na co dzień, bo akurat mamy taką zachciankę ;-)
 
reklama
Od
9 Sierpień 2010
Postów
2 950
Miasto
Kociewie
Odpowiedzi
0
#2
Od kilku dni chodzi za mną pyszna tarta przepisu koleżanki z pracy ;) W końcu kupiłam wszystko i zrobiłam wspólnie z Jaśkiem, który dzielnie miażdżył ciasteczka, wyszło tak:

2013-08-20_10.52.55.jpg

A teraz przepis szybki i łatwy - Tarta z mascarpone i owocami sezonowymi

Spód:
- 1x opakowanie ciastek Digestive lub Holenderskich (z czekoladą lub bez) lub innych kruchych
- 50 g roztopionego i ostudzonego masła
- 50 - 100 g czekolady (mlecznej lub gorzkiej) roztopionej i ostudzonej
- ew. 1x łyżka kakao

Ciastka zmiażdzyć na proszek, połączyć z masłem i czekoladą, wymieszać, wyłożyć na formę do tarty i docisnąć.

Masa:
- 250 g mascarpone (np. Piątnica)
- 125 ml (pół szklanki) śmietany kremówki 36%
- 4 łyżki likieru z białej czekolady (niekoniecznie - ja nie dodaję)
- 100 g białej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej i lekko ostudzonej

Serek mascarpone i śmeitana kremówka powinny być prosto z lodówki.
Śmietanę kremówkę ubić na sztywko mikserem. Dodać serek mascarpone, wymieszać, dodać białą czekoladę i znowu wymieszać (ja wszystko miksuję, ale podobno może się zwarzyć, więc trzeba uważać i nie ubijać zbyt długo).

Gładką masę wyłożyć na spód, udekorować owocami, wiórkami czekoladowymi, pokruszonymi bezami wedle gustu i smaku :)
 

Załączniki

Od
5 Październik 2010
Postów
1 172
Odpowiedzi
0
#3
Malina, obłędnie wygląda! Mniam

578394_489883214440479_67009568_n.jpg

To może i ja na tartę podam przepis, w zeszłym tygodniu zrobiłam sztuk dwie.



1 szklanka mąki tortowej
1,4 szklanki cukru pudru
1,2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 żółtka
100g margaryny
2 budynie waniliowe

Do tego jak u Maliny owoce sezonowe.

Ciasto zagnieść, podzielić na dwie kule i włożyć do lodówki na co najmniej 30 minut. Budyń ugotować wedle przepisu (ja dałam 3,5 szklanki mleka). Wyjąć ciasto z lodówki, upiec w 170 stopniach jakieś 30 minut (sprawdzać, stan do zrumienienia). I na jeszcze ciepłe ciasto wylać równie ciepły budyń. Udekorować owocami. SMACZNEGO!
 

Załączniki

Od
27 Styczeń 2012
Postów
374
Odpowiedzi
0
#4
Ło Matko ale Wy zdolne jesteście:-) Już mi ślinka cieknie,
Ja niestety będę tylko podczytywać ten wątek bo za bardzo nie mam się czym chwalić:baffled:

Jak ostatnio policzyłam ilość różnych dań, które ląduja na naszym stole to wyszło mi mniej niż 20. Ciągle robimy to samo, byle szybko po pracy albo jemy poza domem:zawstydzona/y: A ponieważ mieszkamy z moją mamą to ona rządzi w kuchni jeśli chodzi o bardziej zaawansowane dania (którymi ja nazywam pierogi, gołabki itp...)

Ale może jak będę miała więcej czasu to spróbuje coś upichcić:tak:
 

Kali

Zaangażowana w BB
Od
30 Grudzień 2010
Postów
103
Miasto
Londyn
Odpowiedzi
0
#5
U mnie dziś Leczo, od kilku dni za mną chodzi :) W weekend były gołąbki :)

Dziewczyny, gratuluje tart, jesli smakuja tak jak wyglądają to ja szaleje z zazdrości ;)
 

niciaa

Aktywna w BB
Od
9 Sierpień 2013
Postów
92
Odpowiedzi
0
#8
Super Dziewczyny :) ja tylko dodam na temat "korzystania póki jeszcze możemy bo karminie później itd", że to MIT. Wcale nie trzeba być na diecie jak się karmi i z dzieckiem jest wszystko w porządku (nie ma alergii), oczywiście pierwszego dnia lepiej nie jeść kapusty, schabowego itd, ale stopniowo wprowadzać i można jeść wszystko. Nawet w szpitalu dostałam przy wypisie takie informacje, jeszcze pare lat temu była inna "moda". Kolki są czy kobieta jest na diecie czy nie, bo dzieci mają niedojrząły układ pokarmowy, ale to mija :)
 
Od
9 Sierpień 2010
Postów
2 950
Miasto
Kociewie
Odpowiedzi
0
#9
Niciaa jak najbardziej! Są różne podejścia :) Akurat ja w pierwszym miesiącu życia naszego synka jadła lekkostrawne i głównie gotowane lub grillowane potrawy. Wszystkim nam to wyszło na zdrowie, bo Janko nie miał problemów jelitowych, ja szybciej zjeżdżałam z wagi a i mężu zrzucił brzucha ;) Niestety czekolady nie mogłam przez 2 mies, bo małego od razu wysypywało, nawet po 1 kostce :/
A kolki to tak jak mówisz inna sprawa, nie związana kompletnie z odżywianiem.

U mnie dzisiaj była wczorajsza kalafiorowa plus placki ziemniaczane, a jutro wymarzyłam sobie paluszki rybne i taką surówkę z młodej kapusty i marchewki, taką najzwyklejszą, moja teściówka robi pyszną, muszę się uśmiechnąć, żeby mi zdradziła co tam jeszcze dodaje, to Wam napiszę ;)
 
reklama
Od
13 Grudzień 2011
Postów
5 722
Miasto
woj. łódzkie
Odpowiedzi
0
#10
Za mną ostatnio chodzi rybka, więc chyba jutro na obiad jakąś wymyślę. Tylko nie taką smażoną tylko najchętniej jakąś pieczoną, może w jakimś sosie. Tylko że u nas się mało ryb jada i takiej nigdy nie robiłam. Muszę wynaleźć jakiś dobry przepis. Chyba że któraś z was ma jakiś sprawdzony.
 

Sambucus Kids

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Znajdź chwilę dla siebie – konkurs z Dove na Dzień Kobiet

Zgłoszenia przyjmujemy do 21/03/2019

Konkurs

"Moc uczuć". Walentynkowy konkurs dla przyszłych rodziców

Zgłoszenia przyjmujemy do 04/03/2019

Test

Przetestuj laktator ręczny Akuku

Zgłoszenia przyjmujemy do 15/02/2019

Konkurs

Konkurs z marką Humana. Mali odkrywcy ruszają w świat

Zgłoszenia przyjmujemy do 03/03/2019

Nowe pytania

Do góry