• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

L u t y 2 0 1 1 - nasz wątek codzienny

A moja jak zasnela mi na kolanach o 1030 tak nadal spi, przebudzila sie dwa razy podjadla i spi nadal... pogoda?? Przespala juz pierwszy spacerek, w takim razie pojdziemy tylko na jeden popoludniu ;)

kochana to korzystaj i odpocznij . Kobietki gdy macie wszystko/prawie wszystko posprzątane to polecam zrobienia sobie małego SPA . mi max pomaga takie coś bo i psychicznie i fizycznie czuje się lepiej .
 
reklama
Delfin ja najczesciej nie wiem co mam ze soba zrobic jak juz mala daje mi spokoj, najczesciej wtedy nie robie nic bo nie chce mi sie, a potem narzekam ze nie mam czasu skonczyc kilku rzeczy :D
 
Witamy sie
Mam prośbe do mam które już sa po chrzcinach (chyba my tylko takie diabelkowe sieroty ze przed chrzcinami) podsuncie mi dziewczynki jakies pomysly na menu na chrzest moze napiszecie co wy mialyscie i co sie sprawdzilo i co smakowalo

U nas było tradycyjne żarcie. Z tego co pamiętam: rosół z domowym makaronem, kotlety mielone, schabowe, pieczona karkówka, kaczka z jabłkami, pieczone udka z kurczaka, do obiadu jeszcze dodatki typu grzybki, pikle, surówki itd.; strogonow, barszcz, paszteciki, klopsiki w occie i zalewie pomidorowej na zimno, ryba w occie, wędzone dorsze, szynka w galarecie, ozory w galarecie, galaretki drobiowe, ryba po grecku, sałatka warstwowa, sałatka z tortellini, swojskie wędliny i kiełbasa na ciepło, ciasto chałwowo-czekoladowe z bezikami, babka, sernik, makowiec, mazurki, tort. To chyba z grubsza wszystko, chociaż o czymś pewnie zapomniałam.
 
O rany, Tab, obśliniłam klawiaturę. Na usprawiedliwienie: jestem na mega diecie.

My też przed chrzcinami. na razie wymyśliłam, że będzie strogonow. Reszta menu nieznana.
 
zdrzemnełam sie dzisiaj z coreczka. A u nas dzisiaj maruda, troche inny schemat dnia przez pogode i chyba idzie na deszcz....

u nas tak jak u maran. jak Mai dam w raczke zabawke to tzyma, sama od siebie nie złapie nic procz moich wlosów i ciuchów. Wyciaga tez raczki troche w strone wiszacych zabawek

wlasnie trzymam ja na kolanach, klepie w klawiature a ona patrzy na to z wielkim zainteresowaniem :))
 
reklama
Hej Dziewczyny!

Ale naskrobałyście postów! Aż zapomniałam o czym pisałyście na początku :)

Tab u Ciebie na chrzcinach to chyba więcej potraw było niż na moim weselu :-)
No i oczywiście zdrówka życzę Tobie.

My mamy chrzest teraz w niedzielę i robimy imprezę domową. Nas w domu mieszka 9 osób a z poza domu będzie tylko 5 gości.

Na obiad chcemy zrobić rosół, ryż z białym sosem, gotowane mięso, kotlety schabowe, de volaie, zrazy i pieczony kurczak. No i dodatki typu suróweczki. A na kolację robimy rybę po wietnamsku, kotlety z ananasem i serem, tartę po bolońsku i pieczonego królika. No i oczywiście wędliny i jakieś warzywka.

Moja mała też nie łapie jeszcze sama zabawek. Tylko tak jak Wasze maluchy jak dam jej zabawkę to zaraz ją wciąga do buzi i jeszcze do tego kwiczy że gryzak i jej piastka razem się w buźce nie mieszczą :-)

Podnoszą się już same wasze dzieciaczki jak trzymacie je za rączki?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry