Cześc dziewczynki- W końcu nadrobiłam zaległości

Hej Magdzia87, fajnie, że jest nas coraz więcej..
U nas zima na całego, zasypało nas- jutro mam wizytę u ginka i nie wiem jak to będzie, dobrze, ze mój tata jest w domu to mi potowarzyszy

Ja też nie czuję, żeby Maluszek mnie kopał w zebra, raczej zawsze bardzo nisko czuję jego ruchy i kopniaczki. A wczoraj tak szalał, że aż mój mąż się zdziwił skąd on ma tyle siły
Kołatanie serca mam, ciężko złapac oddech, no i czasami jeszcze do tego mi się w głowie kręci ;/ Ale cóż już takie uroki ciąży hehe..
Ja przez te moje bóle krocza strasznie się boję, że urodze za szybko i każdego dnia się modlę, żeby wytrzymac chociaż do połowy stycznia.
Mój Mały budzi mnie codziennie o 5, więc po porodzie też pewnie nie da mi pospac hehe. Chyba, że wyczuwa, że tatuś idzie do pracy i się z nim solidaryzuje i też wstaje o 5.

Nie zawsze udaje mi się później zasnąc, ale przeważnie leżę sobię do 10 i leniu****ę.
Agniesia18- niestety nie wiem, ale ja od początku ciąży słyszę, że Mały jest nisko ułożony, że to niska ciąża, itp. Położna powiedziała, że nie ma się czym martwic- z tego co ja wyczytałam na internecie to przy niskiej ciąży trzeba się oszczędzac, uważac na siebie, nie forsowac.