Witam
Ja mam niedoczynnosc tarczycy o ktorej dowiedzialam sie w 2005r zaraz przed moja pierwsza ciaza. Od tamtej pory codziennie biore lekarstwo. Nie podam nazwy bo zapewne jest inne niz w Polsce poniewaz ja mieszkam w Stanach. Dla pocieszenia ci powiem, oczywiscie w przypadku niedoczynnosci.....donosilam nie tylko jedna ale dwie ciaze, karmilam piersia caly czas, pierwszego syna 11 miesiecy a drugiego 6 miesiecy (sam zrezygnowlal i nic na to nie mialam wplywu). Nigdy zaden lekarz nie powiedzial mi, ze to moze byc szkodliwe dla moich dzieci. A wrecz przeciwnie, ze do konca zycia musze brac lekarstwa.
Jeszcze raz powiem ...w przypadku mojej niedoczynnosci...czuje sie dobrze i mam dwoje zdrowych chlopakow.
Tak wiec nie denerwuj sie, zapewne wszystko bedzie dobrze. Tym bardziej, ze twoja mala juz jest na tyle duza, ze nawet jak przestaniesz karmic piersia to i tak juz dostala wszystko to co najlepsze. Zaufaj swojemu lekarzowi a jak nie to zaufaj sobie i sama podejmij decyzje o dalszym karmieniu. Powodzenia